Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Kubilius "Europa musi wzmocnić własną obronę"

Europejski komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przemawia podczas konferencji medialnej poświęconej białej księdze w sprawie przyszłości europejskiej obronności i REARM Europe.
Europejski komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przemawia podczas konferencji medialnej poświęconej białej księdze w sprawie przyszłości europejskiej obronności i REARM Europe. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Europa nie jest gotowa na rezygnację z amerykańskiego parasola nuklearnego, ale musi szybciej wzmacniać własną obronę konwencjonalną. Ostrzega przed tym unijny komisarz Andrius Kubilius.

"Europejczycy nie są obecnie w stanie zastąpić amerykańskiego parasola nuklearnego, jednak w zakresie obrony konwencjonalnej sytuacja przedstawia się inaczej" - ocenił w środę w rozmowie z Euronews unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius.

REKLAMA
REKLAMA

Wcześniej sekretarz generalny NATO Mark Rutte stwierdził, że Unia Europejska powinna "dalej marzyć" o pełnym uniezależnieniu się od Stanów Zjednoczonych w kwestiach bezpieczeństwa i obrony.

USA pozostają bowiem kluczowym sojusznikiem Europy w tym obszarze.

Kubilius podkreślił, że jeśli słowa Ruttego odnosiły się do odstraszania nuklearnego, to są trafne.

Jak zaznaczył, Europejczycy nie powinni zakładać, że w dającej się przewidzieć przyszłości będą w stanie funkcjonować bez amerykańskiej ochrony nuklearnej.

Dodał jednocześnie, że Waszyngton w sposób jednoznaczny deklaruje gotowość do utrzymania tego parasola, co w Europie postrzegane jest jako element stabilności.

Znacznie większe pole do działania Unia ma w obszarze obrony konwencjonalnej.

Zdaniem komisarza Europa musi przygotować się na sytuację, w której zaangażowanie militarne USA na kontynencie będzie mniejsze niż dotychczas.

Taki scenariusz określił jako realny i wymagający długofalowego planowania.

Jednym z kluczowych wyzwań jest potencjalna konieczność zastąpienia nawet 100 tysięcy amerykańskich żołnierzy stacjonujących obecnie w Europie.

Kubilius zaznaczył, że ich rola wykracza daleko poza samą obecność wojskową i obejmuje zdolności o fundamentalnym znaczeniu dla funkcjonowania całego systemu obronnego.

Komisarz zwrócił uwagę, że Unia Europejska musi precyzyjnie określić, jakie elementy tego systemu musiałaby przejąć w przypadku ograniczenia obecności USA.

Chodzi m.in. o strategiczne zdolności wsparcia, zasoby materiałowe oraz infrastrukturę operującą zarówno na Ziemi, jak i w przestrzeni kosmicznej.

To one tworzą podstawę europejskich sił zbrojnych.

Nadal nie wiadomo, kiedy Europa będzie w stanie osiągnąć wystarczający poziom samodzielności ani czy okaże się on adekwatny wobec zagrożeń.

Kubilius przyznał, że nie jest w stanie wskazać konkretnego terminu, w którym UE mogłaby skutecznie bronić się bez udziału Stanów Zjednoczonych.

W jego ocenie czas działa na niekorzyść Europy. Rosja, którą określił jako największe konwencjonalne zagrożenie dla bezpieczeństwa kontynentu, konsekwentnie rozwija gospodarkę wojenną.

Zdaniem komisarza nawet ewentualne zakończenie wojny w Ukrainie nie doprowadzi do zahamowania produkcji zbrojeniowej.

Kubilius ostrzegł, że bez znaczącego zwiększenia gotowości obronnej Unii Europejskiej w nadchodzących latach Europa może stanąć przed poważnym wyzwaniem utrzymania równowagi wobec rosnącej siły militarnej Rosji.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Polski astronauta o przyszłości rynku kosmicznego i swojej wyprawie

Rutte pod ostrzałem za to, że powiedział Europejczykom, by "nie przestawali marzyć" o niezależności od bezpieczeństwa USA

Wysłannik przyznaje, że UE nie "słuchała" w Sahelu, ponieważ jej wpływy słabną