Samolot ze Stambułu wylądował bez incydentów na lotnisku El Prat w Barcelonie. 148 pasażerów bezpiecznie opuściło pokład, a lotnisko działało bez zakłóceń.
W czwartek samolot Turkish Airlines lecący ze Stambułu wykonał awaryjne lądowanie na lotnisku Josep Tarradellas Barcelona-El Prat. Na pokładzie zgłoszono groźbę bombową, poinformowały operator lotniczy Aena i służby bezpieczeństwa.
Maszyna, Airbus A321 obsługujący lot TK1853, realizowała połączenie między Stambułem a Barceloną, gdy w związku z groźbą uruchomiono procedury bezpieczeństwa. Dwa myśliwce, hiszpański i francuski, eskortowały samolot pasażerski, aż wylądował na północy Hiszpanii.
Zgłoszenie napłynęło krótko po godzinie 10.00, a lot TK1853, którym podróżowało 148 pasażerów i 7 członków załogi, wylądował około godzinie 11.00. Na lotnisku wprowadzono szerokie środki bezpieczeństwa. Samolot skierowano do wydzielonej strefy na inspekcję, a pasażerowie i załoga wysiedli o własnych siłach i zostali przewiezieni do bezpiecznego miejsca.
W działaniach udział wzięli funkcjonariusze Guardia Civil, Policía Nacional, Mossos d'Esquadra oraz Bomberos de la Generalitat. Źródła w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych poinformowały później, że wykluczono obecność ładunku wybuchowego na pokładzie, jednak postępowanie nadal trwa.
Operator lotniczy Aena poinformował w oświadczeniu, że lotnisko przez cały czas działało bez zakłóceń. Katalońska policja zaznaczyła że rzekoma groźba nie wpłynęła na funkcjonowanie infrastruktury lotniskowej.