Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków na Ukrainę od piątku do soboty, wystrzeliwując blisko 600 dronów. W wyniku ataku zginęły co najmniej trzy osoby, a dziesiątki zostało rannych, podczas gdy pół miliona ludzi obudziło się w sobotę rano bez prądu w Kijowie.
Co najmniej trzy osoby zginęły, a dziesiątki zostało rannych na Ukrainie w ataku, który ukraińskie władze określiły jako jeden z największych od początku wojny.
Według ukraińskich sił zbrojnych, nocny atak Rosji był połączonym atakiem 596 dronów i 36 różnych typów pocisków rakietowych.
Dwie ofiary zginęły w atakach na stolicę, która była głównym celem w nocy, podczas gdy jedna kobieta zginęła, a osiem innych zostało rannych w atakach na region Kijowa, podała w sobotę regionalna policja.
Atak obejmował pięć pocisków aerobalistycznych Kh-47M2 Kinzhal, 23 pociski manewrujące Kh-101/Iskander-K, cztery pociski balistyczne Iskander-M i cztery pociski kierowane Kh-59/69.
Według Ukrainy jej siły obronne zestrzeliły 558 dronów i 19 pocisków rakietowych. Jednak 22 lokalizacje zostały trafione, a 17 od spadających odłamków.
Atak, którego głównym celem był Kijów, pozostawił około 500 000 osób, a także co najmniej 100 000 osób mieszkających w regionie Kijowa bez prądu w sobotę rano, ponieważ oczekuje się, że temperatury będą wynosić od 4 do 8 stopni. Jednak według prywatnego dostawcy energii DTEK zasilanie zostało przywrócone do mniej więcej 360 000 jego klientów.
Kijów i jego zachodni sojusznicy twierdzą, że Rosja celowo atakuje ukraiński sektor energetyczny, aby pozbawić ludność cywilną ogrzewania, światła i bieżącej wody czwartą zimę z rzędu, prowadząc wojnę psychologiczną z ludnością.
Ukraina uderza w rosyjski terminal naftowy
W sobotę Ukraina uderzyła w główny terminal naftowy, według jego właściciela, Caspian Pipeline Consortium (CPC), pozostawiając uszkodzony jeden z trzech punktów cumowniczych, zmuszając go do zawieszenia działalności. Andrij Kowalenko, szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy również potwierdził atak.
Kovalenko napisał na Telegramie: "Ukraińskie siły specjalne pracowały nad Federacją Rosyjską, jej sektorem energetycznym i infrastrukturą. W szczególności dronom morskim udało się zniszczyć jedno z trzech miejsc postoju tankowców konsorcjum Caspian Pipeline w rejonie Noworosyjska".
Miesiące ukraińskich ataków dronów dalekiego zasięgu na rosyjskie rafinerie i terminale miały na celu pozbawienie Moskwy dochodów z eksportu ropy, których potrzebuje do prowadzenia wojny.
Przedstawiciele Ukrainy udają się do USA, by pracować nad planem pokojowym
Atak na Kijów nastąpił w momencie, gdy ukraińscy negocjatorzy pokojowi pod przewodnictwem Rustema Umierowa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, mają spotkać się w ten weekend ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami w Stanach Zjednoczonych.
Delegacji, której przewodniczyć na początku miał szef sztabu Zełenskiego Andrij Jermak, który złożył w piątek rezygnację, przewodniczy w zamian były minister obrony Ukrainy Rustem Umierow.
Zgodnie z postem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na Facebooku, oczekuje on raportu w najbliższą niedzielę.
Tymczasem Mychajło Podolak, doradca szefa ukraińskiego biura prezydenckiego, omawiając w wywiadzie plan pokojowy, powiedział RTP, że Ukraina jest gotowa zaangażować się w proces pokojowy, ale Rosja musi również wykazać wyraźne oznaki, że chce zakończyć wojnę.
Podolak podkreślił, że Ukraina jest gotowa podpisać poprawiony 19-punktowy dokument, oparty na szerszej propozycji przedstawionej początkowo przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Oczekuje się, że delegacja USA uda się do Moskwy na rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w drugiej połowie przyszłego tygodnia.