Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Powrót „piekielnej” linii 666. Flixbus uruchamia połączenie na Hel

Linia 666 powraca. FlixBus uruchamia połączenie wakacyjne na Hel
Linia 666 powraca. FlixBus uruchamia połączenie wakacyjne na Hel Prawo autorskie  FlixBus
Prawo autorskie FlixBus
Przez Jan Bolanowski
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Po trzech latach od zniknięcia słynnej linii autobusowej 666 na Półwysep Helski, autobusy z tym numerem ponownie pojawią się na polskich drogach. Tym razem jednak nie za sprawą lokalnego przewoźnika z Pomorza, lecz międzynarodowej firmy FlixBus.

Nowe połączenie FlixBusa o nr 666 ma połączyć Kraków z Helem, prowadząc trasę przez Warszawę i najpopularniejsze miejscowości Półwyspu Helskiego.

REKLAMA
REKLAMA

Informacja o przywróceniu numeru 666 natychmiast wywołała duże zainteresowanie mediów i pasażerów. Nie chodzi bowiem wyłącznie o nowe połączenie wakacyjne, ale także o powrót jednego z najbardziej rozpoznawalnych numerów autobusowych w Polsce.

Linia 666 na Hel

Historia linii 666 sięga wielu lat wstecz. Przez długi czas kurs obsługiwany przez PKS Gdynia łączył Dębki z Helem. Numer połączenia zyskał popularność dzięki grze słów: angielskie „hell” oznacza piekło, a liczba 666 powszechnie kojarzona jest z biblijną „liczbą bestii”. To właśnie ten zbieg okoliczności sprawił, że linia zdobyła rozgłos daleko poza Pomorzem. Turyści fotografowali autobusy, publikowali zdjęcia w mediach społecznościowych, a kurs określano mianem „autobusu do piekła”.

Autobus jeździł do Helu przez lata, jednak w 2023 roku numer został zmieniony na 669 po protestach części środowisk religijnych. Wokół sprawy powstały petycje, a temat opisywały również zagraniczne media.

FlixBus wskrzesił numer linii 666

W sezonie wakacyjnym 2026 numer 666 powróci. FlixBus uruchamia nową linię dalekobieżną z Krakowa na Hel, która będzie przejeżdżać m.in. przez Warszawę, Władysławowo, Chałupy, Kuźnicę, Jastarnię i Juratę.

Przedstawiciele przewoźnika nie ukrywają, że wybór numeru był świadomy.

- „Lepiej, kiedy linia sama tłumaczy, dokąd jedzie. Tutaj to już więcej nic nie trzeba mówić. Każdy zrozumie” - mówił na konferencji prasowej Michał Leman, dyrektor zarządzający FlixBusa w Europie Wschodniej, cytowany przez portal Trójmiasto.pl.

FlixBus na Hel. Podróż trwa kilkanaście godzin

Przewoźnik przekonuje jednak, że nie chodzi wyłącznie o marketing. Według firmy od kilku sezonów pasażerowie aktywnie poszukiwali bezpośrednich połączeń na Półwysep Helski z dużych miast Polski.

Nowa linia ma kursować codziennie w sezonie letnim. Wyjazd z Krakowa zaplanowano na godzinę 6:00 rano, przyjazd do Warszawy około 10:30, a do Helu przed godziną 20:00. Cała podróż potrwa około trzynastu godzin.

Przewoźnik argumentuje, że odpowiednio dobrany rozkład ma pomóc ominąć największe korki tworzące się na dojazdach do Półwyspu Helskiego. Jest to szczególnie istotne w okresie wakacyjnym, gdy pociągi i drogi prowadzące nad Bałtyk osiągają granice przepustowości.

Hel. Skąd wzięła się nazwa miasta nad Bałtykiem?

Choć żartobliwie nazywana "piekielnym autobusem" linia 666 nie dowiezie pasażerów do piekła tylko do miejscowości Hel (przez jedno "l") - miasta położonego na krańcu Półwyspu Helskiego, który również potocznie bywa nazywany Helem. Ten długi na 35 km piaszczysty cypel stanowi jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji polskiego wybrzeża Bałtyku.

Skąd się wzięła nazwa Hel? Nie ma ona raczej wiele wspólnego z anglosaskim piekłem, tylko wywodzi się z języków starogermańskich, gdzie słowo hel oznaczało "wydmę" lub nadmorskie wzgórze. Z kolei na średniowiecznych duńskich mapach półwysep był nazywany Heel (obcas), co podobno miało wywodzić się od jego kształtu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Pierwszy dzień PIKE pod znakiem regulacji. Branża patrzy na skutki Digital Networks Act

Niemieckie kurorty korzystają na wojnie z Iranem?

Na Bałtyku powstaje wyspa z recyklingu. Ma być siedliskiem dla ptaków po skutkach przekopu Mierzei