Nagrania pokazują demonstrantów leżących na chodniku. Grupy funkcjonariuszy podnoszą ich i zanoszą do stojącej w pobliżu furgonetki policyjnej, podczas gdy inni wciąż trzymają transparenty. Policja poinformowała, że zatrzymano 25 osób, podejrzewanych o wspieranie organizacji wpisanej na listę zakazanych na mocy ustawy antyterrorystycznej, a służby spodziewają się kolejnych aresztowań.
Skargę do sądu złożyła współzałożycielka Palestine Action, Huda Ammori, która domaga się uchylenia decyzji o uznaniu grupy za organizację terrorystyczną. Przed sądem wskazano, że jest to pierwsza z 98 organizacji zakazanych, objęta zakazem wyłącznie za spowodowanie poważnych zniszczeń mienia, a nie za nawoływanie do przemocy wobec ludzi.
Na podstawie zakazu dokonano ponad 4 tys. aresztowań, w tym 325 przed ambasadą USA 31 października. Zarzuty związane z obowiązującym zakazem mogą zostać uchylone lub zmienione, jeśli odwołanie zakończy się sukcesem.