Śledź nas
Reklama

Nowe sankcje dla Gruzji? UE zapowiada ważną debatę w styczniu

Konferencja prasowa Kaji Kallas, wysokiej przedstawicielki Unii i wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, poświęcona pakietowi rozszerzenia.
Konferencja prasowa Kaji Kallas, wysokiej przedstawicielki Unii i wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, o pakiecie rozszerzenia. -  Prawo autorskie  EC - Audiovisual Service/Claudio Centonze
Prawo autorskie EC - Audiovisual Service/Claudio Centonze
Przez Luca Bertuzzi
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Szefowie dyplomacji państw UE w styczniu przeprowadzą „dogłębną debatę” na temat nowych sankcji wobec Gruzji w związku z pogłębiającym się regresem demokracji, na który wskazuje najnowszy raport Komisji Europejskiej.

Ministrowie spraw zagranicznych państw UE przeprowadzą w styczniu „dogłębną dyskusję” na temat nowych środków, które mają powstrzymać Gruzję przed dalszym regresem demokratycznym – poinformowała w środę szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

REKLAMA
REKLAMA

Jej deklaracja padła w dniu publikacji przez Komisję Europejską corocznych raportów dotyczących postępów państw kandydujących do UE. W przypadku Gruzji dokumenty wskazują na dalsze pogorszenie standardów demokratycznych, nowe ograniczenia działalności społeczeństwa obywatelskiego oraz narastające problemy z przestrzeganiem praw podstawowych.

„Rząd Gruzji zmierza obecnie w kierunku kolizji z Unią Europejską, jeśli chodzi o odchodzenie od standardów demokratycznych. Jest to bardzo, bardzo wyraźne. Dotychczas podejmowane działania nie prowadzą w dobrym kierunku” – powiedziała Kallas podczas konferencji prasowej, na której przedstawiono raporty.

Zapytana przez Euronews, czy zamierza zaproponować nałożenie nowych sankcji na gruziński rząd, szefowa unijnej dyplomacji odparła, że jest na to jeszcze za wcześnie. Jak wyjaśniła, styczniowe rozmowy mają przede wszystkim pomóc w wypracowaniu wspólnego stanowiska państw członkowskich.

„Najważniejsze jest dla nas takie sformułowanie odpowiedzi, aby wyraźnie pokazać, że wspieramy Gruzinów i ich aspiracje do członkostwa w Unii Europejskiej, a jednocześnie wysłać rządowi jasny sygnał, że nie popieramy prowadzonej przez niego polityki” – podkreśliła Kallas.

W 2024 r. unijna służba dyplomatyczna zaproponowała nałożenie sankcji na urzędników odpowiedzialnych za brutalne tłumienie pokojowych protestów w Gruzji. Inicjatywę zablokowały jednak Węgry i Słowacja. Od tego czasu doszło do istotnej zmiany politycznej w Budapeszcie – Viktor Orbán stracił władzę, a nowy węgierski rząd wyraźnie zmienił stanowisko w sprawie sankcji wobec Rosji.

Bruksela zdecydowała się natomiast na zawieszenie ruchu bezwizowego dla posiadaczy gruzińskich paszportów dyplomatycznych. W przeciwieństwie do sankcji, których przyjęcie wymaga jednomyślności państw członkowskich, do podjęcia tej decyzji wystarczyła większość kwalifikowana.

Ograniczenie weszło w życie w marcu 2026 r. i zostało wprowadzone na okres jednego roku. Może zostać przedłużone maksymalnie o kolejne dwa lata. Aby tak się stało, Komisja Europejska musi jednak przyjąć odpowiedni akt wykonawczy najpóźniej do 6 stycznia 2027 r.

W listopadzie 2024 r. władze w Tbilisi jednostronnie ogłosiły, że nie będą dążyć do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z UE przed końcem 2028 r. Decyzja ta zapadła po opublikowaniu raportu Komisji Europejskiej, który wykazał poważny regres demokratyczny w kraju, obejmujący m.in. funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i sytuację wolności mediów.

Podczas wtorkowego szczytu Euronews poświęconego rozszerzeniu Unii Europejskiej premier Gruzji Irakli Kobachidze zapewniał, że jest „bardzo zaangażowany” w proces akcesyjny swojego kraju. Nie przedstawił jednak żadnego konkretnego planu wyjścia z impasu w relacjach z Brukselą. Więcej na ten temat w Euronews.

„W tej chwili wszystkie opcje leżą na stole” – powiedziała Kallas.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Premier Gruzji w Euronews nie wskazuje wyjścia z impasu ws. wejścia do UE

Szefowa dyplomacji Gruzji: UE potrzebuje Tbilisi, debata o rozszerzeniu wraca

Nowe sankcje dla Gruzji? UE zapowiada ważną debatę w styczniu