Loader
Śledź nas
Reklama

Trump miał odrzucić irański plan ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz

Abbas Araghchi, minister spraw zagranicznych Islamskiej Republiki Iranu
Abbas Aragczi, minister spraw zagranicznych Islamskiej Republiki Iranu -  Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Farhad Mirmohammadsadeghi & BABAK KAMIAR
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

„Jeśli zostaną spełnione niezbędne warunki, cieśninę będzie można ponownie otworzyć, a normalny ruch morski wznowić w ciągu siedmiu dni” – powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi.

Prezydent USA Donald Trump miał odrzucić irański plan ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, strategicznego szlaku morskiego, który od końca lutego znajduje się w centrum napięć między Waszyngtonem a Teheranem.

REKLAMA
REKLAMA

Jak podał w piątek „Wall Street Journal”, powołując się na przedstawicieli władz USA, Trump odrzucił propozycję siedmiodniowego zawieszenia broni i otwarcia cieśniny. Według gazety miał powiedzieć swoim doradcom, że spodziewa się wznowić kampanię nalotów na Iran po listopadowych wyborach do Kongresu w połowie kadencji.

Później Trump zamieścił na platformie Truth Social grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz przemianowaną na „Cieśninę Trumpa”.

Donald Trump i cieśnina Ormuz
Donald Trump i cieśnina Ormuz https://truthsocial.com/@realDonaldTrump

W piątek minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi oświadczył, że „jeśli zostaną spełnione niezbędne warunki, cieśnina może zostać ponownie otwarta, a normalny ruch morski wróci do normy w ciągu siedmiu dni”, dodając, że „decyzja należy teraz do Stanów Zjednoczonych”.

Nawiązując do czerwcowego memorandum ustaleń między Iranem a USA, dodał: „Kroki, które muszą podjąć Stany Zjednoczone, nie są nowe. Wszystkie zostały już określone w tym memorandum”.

„Jeśli strona amerykańska naprawdę chce porozumienia i ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, wszystko jest już przygotowane” – kontynuował Araghchi.

Jak podaje Associated Press, Teheran zaproponował, że jeśli USA zniosą morską blokadę irańskich portów, uchylą sankcje na sprzedaż irańskiej ropy i będą przestrzegać zawieszenia broni obejmującego także Liban, Iran w ciągu siedmiu dni otworzy cieśninę Ormuz i wznowi rozmowy w sprawie swojego programu nuklearnego.

Araghchi zaznaczył, że siedmiodniowy harmonogram planu zacznie obowiązywać w chwili, gdy USA wyrażą zgodę. Wyjaśnił, że realizacja pierwszych kroków zajmie cztery do pięciu dni, a cieśnina zostałaby otwarta szóstego dnia.

Odnosząc się do rozpoczęcia rozmów nuklearnych, Araghchi dodał: „Siódmego dnia rozpoczną się negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie ostatecznego porozumienia w kwestiach uzgodnionych przez obie strony”.

Zaznaczył też, że byłoby „lepiej”, gdyby porozumienie z Waszyngtonem udało się zawrzeć przed amerykańskimi wyborami do Kongresu w połowie kadencji.

Prezydent Iranu Masud Pezeshkian podkreślił w piątkowym wywiadzie dla stacji CBS, że jeśli USA przyjmą siedmiodniową propozycję Iranu, Teheran dotrzyma wszystkich swoich zobowiązań.

Pezeshkian trzyma portret zmarłego Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w siedzibie ONZ.
Pezeshkian trzyma portret zmarłego Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w siedzibie ONZ. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.

Według AP proponowany przez Iran plan w dużej mierze przypomina czerwcowe memorandum ustaleń, ale zakłada znacznie krótszy harmonogram. Czerwcowe memorandum dawało obu państwom 60 dni na zawarcie ostatecznego porozumienia.

Amerykański urzędnik zaznajomiony z rozmowami Teheranu z Waszyngtonem powiedział, że rząd USA prowadzi za pośrednictwem mediatorów „pozytywne i konstruktywne” rozmowy, ale nie zamierza spieszyć się z zawarciem porozumienia.

Inny przedstawiciel władz USA, cytowany przez Reutersa, potwierdził kontynuację „pozytywnych i konstruktywnych” rozmów z Iranem, dodając, że toczą się także dyskusje dotyczące „kwestii nuklearnych”.

Ali Vaez, dyrektor programu irańskiego w International Crisis Group, ocenił: „To sprytny ruch. Wiedzą, że ta propozycja jest dla prezydenta Trumpa bardzo kusząca, bo kończy niepopularną wojnę i obniża ceny energii tuż przed wyborami w połowie kadencji”.

„Jednocześnie przywraca porozumienie, które w dużej mierze było korzystne dla Iranu” – dodał Vaez. „Skrócony harmonogram dojścia do kwestii nuklearnych również powinien być atrakcyjny dla prezydenta, który się spieszy”.

Wysiłki dyplomatyczne i tarcia w kierownictwie Iranu

Pezeshkian powiedział w środowym wystąpieniu przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku, że Iran nie obawia się kontynuowania wojny, a jednocześnie pozostaje gotowy do dyplomacji.

W ramach najnowszych zabiegów dyplomatycznych Pezeshkian gościł w piątek rano premiera i szefa dyplomacji Kataru, Mohammeda bin Abdulrahmana Al Thaniego. Katar pełni rolę mediatora w rozmowach między USA a Iranem.

Pojawiają się jednak także oznaki rozbieżności w kierownictwie Iranu – część twardogłowych krytykuje kroki dyplomatyczne podejmowane przez Pezeshkiana i Araghchiego.

Przed wyjazdem z USA Pezeshkian ponownie podkreślił gotowość swojego kraju do wznowienia negocjacji.

Wyjaśnił też, że decyzje w sprawach polityki zagranicznej są omawiane przez sześcioosobowy zespół reprezentujący różne instytucje, w tym służby bezpieczeństwa, parlament i organy rządowe, a ustalenia zapadają w drodze uzgodnień między tymi członkami.

Ebrahim Rezaei, członek komisji bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej parlamentu Iranu, napisał jednak na platformie X: „Ministerstwo spraw zagranicznych jest wykonawcą, a nie ośrodkiem decyzyjnym”.

„Szef dyplomacji musi wyjaśnić, na podstawie jakich upoważnień i wytycznych politycznych doszło do jego spotkania z przedstawicielem wrogiego agresora. Warunki Iranu zostały już przekazane USA, a nielegalne spotkania pod pretekstem rozmów o warunkach nie przynoszą niczego poza oznaką słabości” – kontynuował, dodając: „Nie błagajcie o porozumienie i zrozumienie”.

„Zamiast produkować upoważnienia, okażcie skruchę, przeproście i naprawcie szkody. Przekaz słabości już raz sprowadził na naród i kraj 40-dniową wojnę – nie powtarzajcie tego błędu”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Trump i Xi ogłaszają porozumienie na koniec wizyty państwowej w USA

Sprzeczne sygnały USA i Iranu: Trump odrzuca ofertę, Gwardia Rewolucyjna szykuje się na długą wojnę

Trump żegna ofiarę zamachu. „Prawdziwy amerykański patriota”