Tysiące osób ustawiło się wzdłuż Mission Street w San Francisco w Kalifornii, żeby obejrzeć paradę lowriderów „King of the Street”. Nagranie rozpoczyna się od ujęć podskakujących samochodów, które wolno suną ulicą z jednym kołem unoszącym się nad jezdnią.
W wydarzeniu wzięło udział ponad 300 ręcznie przerobionych lowriderów z całej Kalifornii. Parada jest hołdem dla kunsztu chicano i podkreśla latynoską tożsamość.
Odbywa się dwa lata po tym, jak władze Kalifornii zniosły zakaz organizowania parad lowriderów.
Jeden z uczestników mówi, że te auta pokazują, ile pracy trzeba włożyć, i dają młodym ludziom pozytywny kierunek. Inny zwraca uwagę, że coraz więcej kobiet buduje i prowadzi własne samochody.