Reza Pahlawi, syn ostatniego szacha Iranu i jeden z głównych przywódców opozycji wobec reżimu w Teheranie, przebywa w tym tygodniu w Brukseli, gdzie zabiega o nałożenie kolejnych sankcji i zwiększenie presji gospodarczej na Iran. Jego zdaniem irański reżim jest „zranionym zwierzęciem” i będzie „szukał odwetu, gotów posunąć się do wszystkiego, by przetrwać”.
W środę spotkał się z kilkoma europosłami. Podczas konferencji prasowej wezwał Unię Europejską, by „okazała taką samą determinację jak wobec prezydenta Rosji Władimira Putina”, ujawniając ukryte majątki oraz zamrażając nielegalne aktywa powiązane z reżimem.