Przywódcy europejscy i światowi spotkali się we wtorek 14 lipca w Paryżu, gdy na obchody francuskiego Święta Bastylii przybył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Tegoroczne uroczystości poświęcono wsparciu dla Ukrainy i szerzej – bezpieczeństwu europejskiemu. Ukraińscy żołnierze maszerowali wzdłuż Champs-Elysées, a nad ich głowami samoloty zespołu Patrouille de France pozostawiały smugi niebieskiego, białego i czerwonego dymu.
Prezydent Emmanuel Macron zaprosił około 30 światowych przywódców na swoją dziesiątą i zarazem ostatnią paradę z okazji Święta Bastylii w roli szefa państwa. Do defilady dołączyły oddziały i samoloty bojowe z całej Europy. Według władz miał to być pokaz poparcia dla Ukrainy oraz siły militarnej Europy, skierowany zarówno do Rosji, jak i Stanów Zjednoczonych.
Parada odbyła się dzień po tym, jak Paryż przeniósł tradycyjny pokaz fajerwerków na 13 lipca. Pożary lasów i fala upałów, przy której ogłoszono czerwony alert, wymusiły odwołanie bali strażackich. Francja później we wtorek zmierzy się z Hiszpanią w półfinale mistrzostw świata.