Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Brat premiera Hiszpanii skazany. David Sánchez z 9-letnim zakazem pełnienia funkcji publicznych

David Sánchez po wyjściu z sądu
David Sánchez po wyjściu z rozprawy sądowej Prawo autorskie  Imagen RTVE
Prawo autorskie Imagen RTVE
Przez Cristian Caraballo & Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Sąd Prowincjonalny w Badajoz skazał Davida Sáncheza, brata premiera Hiszpanii Pedra Sáncheza, na 9 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych za nadużycie władzy przy tworzeniu stanowiska w Radzie Prowincji. Uniewinniono go jednak z zarzutu handlu wpływami.

Sąd Prowincjonalny w Badajoz skazał Davida Sáncheza, brata premiera Hiszpanii Pedra Sáncheza, na 9 lat zakazu sprawowania funkcji publicznych za przestępstwo nadużycia władzy w administracji.

REKLAMA
REKLAMA

Liczący 377 stron wyrok, podpisany przez prezesa sądu Emilio Garcíę Cancho, uniewinnia jednak Davida Sáncheza od zarzutu handlu wpływami i wyklucza karę pozbawienia wolności. Jest to rozstrzygnięcie znacznie łagodniejsze niż sześć lat więzienia, których domagali się oskarżyciele posiłkowi. Orzeczenie kończy – o ile nie zostanie zaskarżone – postępowanie sądowe wszczęte w 2024 roku po zawiadomieniu złożonym przez stowarzyszenie Manos Limpias.

Sąd uznał za udowodnione, że Rada Prowincji Badajoz w 2017 roku utworzyła stanowisko koordynatora działalności konserwatoriów muzycznych, które zostało przygotowane specjalnie dla Davida Sáncheza, nieposiadającego wówczas stałego zatrudnienia. Następnie zakres tego stanowiska miał zostać zmodyfikowany tak, aby odpowiadał jego osobistym zainteresowaniom związanym ze światem opery. Jednocześnie przyznano mu uprawnienia i środki budżetowe charakterystyczne dla najwyższych stanowisk kierowniczych.

Sędziowie stwierdzili, że przy obsadzaniu stanowiska naruszono zasady zasług i kompetencji. W uzasadnieniu wskazali również na istnienie planu realizowanego „wspólnie” przez kilku oskarżonych, którego celem miało być faworyzowanie brata ówczesnego sekretarza generalnego Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE).

Gallardo: 18 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych za dwa przestępstwa

Surowszą karę otrzymał były socjalistyczny przewodniczący Rady Prowincji Badajoz Miguel Ángel Gallardo. Sąd skazał go na 18 lat zakazu sprawowania funkcji publicznych, uznając go za winnego dwóch przestępstw nadużycia władzy w administracji – po 9 lat za każde z nich. W przypadku Davida Sáncheza sąd przypisał tylko jedno takie przestępstwo.

Według trybunału to właśnie Gallardo, pełniąc funkcję przewodniczącego rady, zabiegał o utworzenie stanowiska dla brata premiera oraz kolejnego etatu kierowniczego przeznaczonego dla Luisa Maríi Carrero, przyjaciela i współpracownika Sáncheza. Celem miało być umożliwienie mu dalszego wsparcia działalności operowej Davida Sáncheza.

Wyrok przewiduje również zakaz pełnienia funkcji publicznych wobec pozostałych 11 oskarżonych, wśród których znajdują się byli członkowie władz oraz urzędnicy Rady Prowincji Badajoz.

Oskarżyciele posiłkowi – Manos Limpias, Abogados Cristianos, Hazte Oír, Partia Ludowa (PP), Vox, Iustitia Europa i Liberum – domagali się dla Davida Sáncheza nawet 6 lat więzienia oraz 28 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych. Prokuratura natomiast wnosiła o uniewinnienie wszystkich oskarżonych, uznając, że nie doszło do popełnienia przestępstwa.

Sąd przyjął rozwiązanie pośrednie: odrzucił zarzut handlu wpływami i karę więzienia, ale uznał, że doszło do nadużycia władzy. W ocenie sędziów władza została wykorzystana w sposób arbitralny, choć nie wykazano istnienia wymiany korzyści wymaganej do zakwalifikowania czynu jako handlu wpływami.

Zeznania, które wpłynęły na decyzję sądu

Proces, który odbywał się od 28 maja do 9 czerwca, nabrał kluczowego znaczenia po zeznaniach podpułkownika UCO Antonio Balasa. Stwierdził on, że inicjatywa utworzenia stanowiska nie wyszła z działu kultury, lecz została narzucona „z najwyższych szczebli Rady Prowincji”.

Istotne okazały się również zeznania Cristiny de Frutos, jednej z kandydatek ubiegających się o to stanowisko. Opisała ona, że przed rozmową kwalifikacyjną została uprzedzona, iż posada „jest dla brata Pedra Sáncheza”.

David Sánchez podczas ostatniej rozprawy zrezygnował z prawa do wygłoszenia ostatniego słowa. Miguel Ángel Gallardo natomiast skrytykował „równoległy proces medialny” i przekonywał, że on sam oraz pozostali oskarżeni zostali już wcześniej „skazani przez społeczeństwo”.

Wyrok zapadł zaledwie kilka tygodni po tym, jak Sąd Najwyższy Hiszpanii skazał byłego ministra José Luisa Ábalosa. Sprawa wpisuje się również w szerszy kontekst innych postępowań dotyczących otoczenia premiera Pedra Sáncheza – w tym sprawy jego żony Begoñi Gómez, wobec której Sąd Prowincjonalny w Madrycie ma zdecydować, czy stanie ona przed sądem w związku z czterema zarzucanymi jej czynami związanymi z korupcją.

Orzeczenie Sądu Prowincjonalnego w Badajoz nie jest jeszcze prawomocne. Strony mogą odwołać się do Trybunału Sprawiedliwości Estremadury, dlatego sprawa może nie zostać ostatecznie zakończona.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Sánchez apeluje o wielkie porozumienie w obliczu kryzysu klimatycznego: „Zmiany klimatu zabijają”

Sánchez broni Hiszpanii na szczycie NATO. Trump ponownie ostro uderza w Madryt

Sánchez broni migracji „uporządkowanej i bezpiecznej”. Milion wniosków o regulację pobytu