W czwartek Nową Zelandię wstrząsnęło osuwisko, które zeszło na nadmorski kemping u podnóża góry Maunganui na Wyspie Północnej.
Służby ratunkowe zostały wezwane krótko po godz. 9.30, gdy tony ziemi zasypały część obiektu Beachside Holiday Park. Uszkodzeniu uległo kilka kamperów oraz blok prysznicowy.
Władze informują, że na kempingu zaginęło kilka osób, w tym dzieci. Lokalne media podają, że w wyniku innego osuwiska związanego z tym samym systemem pogodowym co najmniej dwie osoby straciły życie.
Akcja ratunkowa trwa, jednak niestabilne podłoże znacznie utrudnia działania ratowników.
Do tragedii doszło po kilku dniach ulewnych deszczy. W regionie odnotowano też inne osunięcia ziemi. Władze zamknęły kemping na czas poszukiwań i apelują do mieszkańców oraz turystów o zachowanie ostrożności.