Nagrania z mediów społecznościowych pokazują demonstrantów podpalających budkę policyjną w Teheranie. Protesty rozprzestrzeniły się na kilka miast w całym Iranie.
W tłumie słychać skandowane hasła: „śmierć dyktatorowi” i „śmierć Chameneiemu”. Protesty wywołał wzrost kosztów życia.
To jedno z najpoważniejszych wyzwań dla Islamskiej Republiki Iranu od ponad czterech dekad. Demonstranci otwarcie domagają się końca jej teokratycznych rządów.
Dotąd przemoc towarzysząca demonstracjom pochłonęła co najmniej 42 ofiary śmiertelne, a zatrzymano ponad 2270 osób. Takie dane podała mająca siedzibę w USA agencja Human Rights Activists News Agency.