Jedne z najzimniejszych dotąd dni tej zimy w poniedziałek utrudniły podróże w Wielkiej Brytanii, Francji i Niderlandach. Zamknięto drogi, wstrzymano loty i odwołano część połączeń kolejowych.
Po obfitych opadach śniegu w poniedziałek paryskie dachy przykryła warstwa śniegu, a temperatura spadła poniżej zera.
Francuska stolica pobielała, tworząc spokojne, romantyczne tło dla turystów robiących zdjęcia przy zabytkach, m.in. przy Łuku Triumfalnym. Jednocześnie śnieg osiadał na oblodzonych już jezdniach i chodnikach, co stwarzało niebezpieczne warunki dla kierowców.
Prognozowano dalszy spadek temperatury w nocy, do około -4°C (24°F).