W centrum Belgradu wybuchły starcia, gdy na ulice wyszły dziesiątki tysięcy demonstrantów. Domagali się przedterminowych wyborów i protestowali przeciwko rządowi Serbii.
Na nagraniach widać, jak demonstranci rzucali w oddziały prewencji racami, kamieniami i petardami. Policjanci posuwali się naprzód ulicami i zatrzymali kilka osób.
Protestujący przewracali też kontenery na śmieci i podpalali je, gdy w rejon wjeżdżały policyjne wozy.
Demonstracja była częścią szerszego ruchu antykorupcyjnego, który powstał po śmiertelnym zawaleniu się zadaszenia dworca kolejowego w Nowym Sadzie w 2024 roku.
Władze Serbii zapowiedziały, że osoby biorące udział w atakach na policję staną przed sądem.