Loader
Śledź nas
Reklama

Najbardziej uprzejmi turyści świata: te narodowości mają najlepsze maniery w podróży

Badanie wskazało najbardziej uprzejmych turystów, najhojniejszych w napiwkach i największych miłośników jedzenia
Badanie ujawnia najbardziej uprzejmych turystów, największych dawców napiwków i najzagorzalszych miłośników jedzenia Prawo autorskie  Mika Baumeister/Unsplash
Prawo autorskie Mika Baumeister/Unsplash
Przez Saskia O'Donoghue
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Nowe badanie pokazuje, które narodowości są najlepiej wychowane, najhojniej dają napiwki, najwięcej wydają, są najbardziej żądne przygód i najbardziej kochają jedzenie.

Dobre maniery bardzo się przydają w podróży, a według nowego badania część turystów opanowała je do perfekcji.

REKLAMA
REKLAMA

Japońscy podróżnicy zostali uznani za najgrzeczniejszych turystów na świecie, a za nimi uplasowali się Norwegowie i Szwajcarzy. Inne narodowości zdobyły czołowe miejsca w takich kategoriach jak hojność w dawaniu napiwków, zamiłowanie do lokalnej kuchni czy gotowość do bardziej przygodowego spędzania wakacji.

Nowe badanie serwisu safaribookings.com (źródło w Angielski), internetowego marketplace’u z ofertami safari w Afryce, zadało 192 organizatorom wycieczek pięć pytań: które narodowości są najgrzeczniejsze, które dają najwyższe napiwki, które wydają najwięcej w podróży, które są najbardziej aktywne i żądne przygód oraz które są największymi smakoszami.

Wyniki są naprawdę ciekawe. Oto, czego się dowiadujemy.

Najgrzeczniejsi turyści

Japonia znalazła się na szczycie rankingu najgrzeczniejszych turystów na świecie, z 21,1 proc. wskazań tour operatorów.

Na kolejnych miejscach byli turyści z Norwegii i Szwajcarii, z wynikami 10,6 i 10,4 proc., a dalej Kanadyjczycy i Amerykanie.

Na końcu zestawienia znaleźli się włoscy turyści – jedynie 1,3 proc. ankietowanych uznało ich za najgrzeczniejszy naród na świecie.

Mimo to europejscy podróżnicy zebrali pochwały od respondentów. Jeden z organizatorów wycieczek z Imara Tours Zanzibar powiedział: „Wielu naszych europejskich gości bardzo interesuje się zachowaniem dzikich zwierząt i często zadaje szczegółowe pytania o ich życie oraz ochronę. Ich ciekawość sprawia, że wyprawy na safari są bardzo angażujące”.

Najhojniejsi w napiwkach i najbardziej rozrzutni

USA słyną z kontrowersyjnej kultury napiwków, więc nie dziwi, że Amerykanie zostali wskazani jako najhojniej dający napiwki spośród wszystkich turystów. W badaniu zebrali 29,5 proc. wszystkich wskazań, wyraźnie wyprzedzając pozostałe narodowości.

Za hojnych w napiwkach uznano też turystów z Niemiec, Kanady i Szwajcarii, którzy zdobyli odpowiednio 13,1, 10 i 8,6 proc. wskazań.

Jeśli chodzi o największe wydatki, również na pierwszym miejscu uplasowali się Amerykanie. Zdobyli 24 proc. wskazań i ponownie wyprzedzili turystów z Niemiec i Kanady, którym przypadło po 12,8 proc.

Najbardziej żądni przygód turyści i największe smakosze

W kategorii najbardziej żądnych przygód turystów trzy pierwsze miejsca zajęli podróżni z krajów europejskich.

Niemcy okazali się najbardziej nastawieni na przygodę – zdobyli 21,1 proc. wskazań. Na drugim miejscu znaleźli się Francuzi z wynikiem 17,8 proc., a na trzecim Holendrzy, którzy otrzymali 11 proc.

Z drugiej strony Brytyjczycy i Hindusi zdobyli po 4,5 proc., a Hiszpanie jedynie 4,3 proc., co sugeruje, że te nacje nieco częściej wybierają spokojny wypoczynek.

W pierwszej piątce turystów, którzy podróżują przede wszystkim dla jedzenia, dominują kraje azjatyckie: Indie, Japonia i Chiny zajęły odpowiednio pierwsze, drugie i czwarte miejsce.

Na trzeciej pozycji znalazła się Francja z wynikiem 12,4 proc., a na piątej Holandia – 7,7 proc., zaledwie o 0,1 proc. przed Włochami, którzy zajęli szóste miejsce.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

„Nie ma jak Chalkidiki”: turyści wybierają grecki półwysep, zmienia się profil odwiedzających

Najbardziej zatłoczone turystycznie miejsca w Europie: Grecja na czele

Itaka czeka na napływ turystów po filmie „Odyseja” Nolana