Loader
Śledź nas
Reklama

Itaka czeka na napływ turystów po filmie „Odyseja” Nolana

Posąg Odyseusza na Itace
Pomnik Odyseusza na Itace Prawo autorskie  Φαίη Δουλγκέρη
Prawo autorskie Φαίη Δουλγκέρη
Przez Ioannis Karagiorgas z afp
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

W przyszłym sezonie turystycznym ta mała wyspa na Morzu Jońskim ma trafić na listę celów tysięcy turystów z zagranicy.

Itaka na Morzu Jońskim, u wybrzeży zachodniej Grecji kontynentalnej, leży z dala od głównych szlaków turystycznych. Mimo krystalicznie czystej wody i efektownych zatok nigdy nie była stałym celem podróżnych. Teraz jednak po filmie „Odyseja” Christophera Nolana miłośnicy Homera i Odyseusza dopisują Itakę do swoich planów.

REKLAMA
REKLAMA

„Nauczyłam się greckiego, gdy byłam dzieckiem, i studiowałam „Odyseję”. Lubię Odyseusza. To moje marzenie” – mówi włoska prawniczka Giorgia Ongarato, która wzruszona dotarła na Itakę.

Plaża Gidaki – Itaka
Plaża Gidaki – Itaka Faye Doulgeri

Burmistrz Itaki spodziewa się, że po hollywoodzkim filmie ruch turystyczny wzrośnie, ale, jak mówi, będzie to widoczne dopiero w przyszłym sezonie.

„Na razie nie obserwujemy dużej liczby odwiedzających wyspę z powodu filmu. Uważamy, że planowanie takich podróży zacznie się od przyszłego roku, w miarę jak film będzie stopniowo trafiał do kin na całym świecie. Wtedy wszyscy zaczną myśleć o przyjeździe na wyspę” – podkreśla Dionysis Stanitsas.

Z kolei część przedsiębiorców na Itace uważa, że po projekcji filmu wyspa już zaczęła stawać się znana na całym świecie.

„Turyści, z którymi mam kontakt, już o tym mówią i twierdzą, że spodziewają się pozytywnych efektów. Choć film nie wszedł jeszcze do wszystkich kin, już zaczął promować wyspę i zwiększać jej rozpoznawalność dzięki powiązaniu z produkcją” – zauważa Himi Hotza.

Matt Damon, Christopher Nolan i Anne Hathaway
Matt Damon, Christopher Nolan i Anne Hathaway AP Photo/Evan Agostini

Właściciele sklepów z pamiątkami od lat wiedzą, dlaczego turyści przyjeżdżają na Itakę. Głównym magnesem pozostają Homer i „Odyseja”.

„Ludzie przyjeżdżają, bo znają legendę o Odyseuszu i Homerze, który napisał „Odyseję”. Myślę, że to główny powód, ale wyspa jest też bardzo piękna i niewielka” – mówi Ioanna Griva, właścicielka sklepu z pamiątkami.

Stała wystawa „Światło na homeryckiej Itace” w wiosce Stavros prezentuje znaleziska archeologiczne, które łączą współczesną Itakę z ojczyzną Odyseusza. Tegan Messing podkreśla jednak, że film niewiele ma wspólnego z oryginalnym tekstem: „Uważam, że to dobry sposób, by więcej osób zainteresowało się Homerem i mitologią w ogóle. Ale film na pewno nie jest wierny oryginałowi”.

Itaka
Itaka Faye Doulgeri

Z kolei filolog i archeolog Spyros Kouvaras patrzy z optymizmem na przyszłość turystyki na Itace, ale podkreśla, że wszystko zawdzięczamy samemu Homerowi: „Od przyszłego roku spodziewamy się wyraźnego wzrostu liczby odwiedzających. To może ożywić miesiące, które zwykle są martwe – październik, być może nawet listopad, a także marzec i kwiecień, kiedy na Itace zazwyczaj jest spokojnie. I dodam, że u źródeł tego zjawiska stoi film Nolana, ale u źródeł filmu Nolana stoi Homer”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

„Odyseja”. Grecki premier gratuluje Nolanowi światowego sukcesu

„Odyseja” Nolana zwiększa sprzedaż Homera i zachęca do nauki greckiego

Lato „Odysei”: odwiedź miejsca z filmowego hitu