Pierwszą załogową misję programu Artemis na Księżyc zaplanowano nie wcześniej niż na 8 lutego. To o dwa dni później niż zakładano.
NASA opóźniła najbliższy lot astronautów na Księżyc z powodu spodziewanych na stanowisku startowym temperatur bliskich zeru.
Pierwsza załogowa misja programu Artemis ma wystartować najwcześniej 8 lutego. To dwa dni później niż planowano.
NASA była gotowa przeprowadzić w sobotę próbę tankowania księżycowej rakiety o wysokości 98 m (322 stopy), ale w czwartek późnym wieczorem wszystko odwołano z powodu spodziewanych niskich temperatur.
Kluczową próbę generalną wyznaczono na najbliższy poniedziałek, o ile pozwoli pogoda. Zmiana sprawia, że w lutym NASA ma zaledwie trzy możliwe terminy, by wysłać czterech astronautów w lot wokół Księżyca i z powrotem, zanim termin przesunie się na marzec.
„Każde dodatkowe opóźnienie oznaczałoby przesunięcie terminu o tyle samo dni”, podała NASA w piątkowym oświadczeniu.
Przedstawiciele NASA poinformowali, że grzałki utrzymują kapsułę Orion na szczycie rakiety w odpowiedniej temperaturze, a systemy odpowietrzania rakiety są również dostosowywane do pracy w zimnie.
Dowódca Reid Wiseman i jego załoga pozostają w kwarantannie w Houston, a termin ich przylotu do Centrum Kosmicznego Kennedy’ego na Florydzie jest niepewny.
W każdym miesiącu NASA ma do dyspozycji tylko kilka dni startowych dla pierwszej od ponad pół wieku załogowej misji księżycowej. Program Apollo zamknęła w 1972 roku misja Apollo 17.