Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Pornhub od przyszłego tygodnia ograniczy dostęp nowym użytkownikom w Wielkiej Brytanii, podała firma

Zdjęcie archiwalne. Wykonano je w Londynie w poniedziałek, 8 lipca 2019 r. Na ekranie laptopa widać stronę AgeID, systemu weryfikacji wieku.
Archiwalne zdjęcie z Londynu, wykonane w poniedziałek, 8 lipca 2019 r. Na zdjęciu: ekran laptopa z witryną AgeID, systemu weryfikacji wieku. Prawo autorskie  AP Photo/Kelvin Chan
Prawo autorskie AP Photo/Kelvin Chan
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Spółka Aylo, właściciel Pornhubu, ogłosiła wycofanie z rynku w Wielkiej Brytanii. Twierdzi, że nowe zasady weryfikacji wieku są nieskuteczne.

W Wielkiej Brytanii Pornhub ograniczy dostęp od lutego, tłumacząc to „niesprawnym systemem” stworzonym przez nowe przepisy o weryfikacji wieku. Aylo, spółka matka Pornhuba, poinformowała w oświadczeniu, że od 2 lutego dostęp do serwisu będą mieć tylko użytkownicy z kontem.

W oświadczeniu dodano, że osoby, które już zweryfikowały wiek w serwisie, zachowają swoje konta.

Firma stwierdziła, że zmiany w brytyjskiej ustawie o bezpieczeństwie w sieci (OSA), które wymagają weryfikacji wieku na stronach dla dorosłych, nie osiągnęły celu ochrony nieletnich, a zamiast tego przekierowały ruch do mroczniejszych, nieuregulowanych zakątków internetu.

Aylo zapowiedziała, że nie będzie dłużej uczestniczyć w „niesprawnym systemie”, który powstał w Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu OSA.

W lipcu ubiegłego roku Pornhub i inne serwisy musiały wdrożyć weryfikację wieku, obejmującą rozpoznawanie twarzy lub przesłanie zdjęcia dokumentu tożsamości, zgodnie z nowymi zasadami OSA.

Jak wynika z grudniowego raportu brytyjskiego regulatora, Ofcomu, w pierwszym miesiącu obowiązywania nowych przepisów ruch na stronie Pornhuba spadł o niespełna jedną trzecią z powodu „niechęci lub braku możliwości” przejścia weryfikacji wieku.

W tym samym raporcie wskazano, że Pornhub jest najczęściej odwiedzanym serwisem dla dorosłych w Wielkiej Brytanii i ma ok. 6 proc. udziału w rynku.

Alex Kekesi, wiceprezes Aylo ds. marki i społeczności, przekazał w oświadczeniu, że była to „trudna decyzja” dla firmy, ale nie może ona dalej działać w ramach przepisów OSA.

„Skuteczne egzekwowanie OSA nie jest możliwe, obchodzenie przepisów jest nagminne, prywatność jest naruszana, a nowe, nieuregulowane strony szybko wypełniają luki po odpowiedzialnych operatorach”, powiedział Kekesi, zaznaczając, że Aylo będzie nadal współpracować z rządem Wielkiej Brytanii nad rozwiązaniem.

Kekesi zachęcił twórców, by w sklepach z aplikacjami na iOS wprowadzali zabezpieczenia ograniczające dzieciom kontakt z serwisami dla dorosłych na ich urządzeniach i kontach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Prezes Anthropic: „Ludzkość musi się obudzić” w obliczu zagrożeń AI

Amerykański start-up kosmiczny rusza z rezerwacjami na nadmuchiwany hotel na Księżycu

Francja rezygnuje z Teamsa i Zooma, stawia na „suwerenną platformę” ze względów bezpieczeństwa