W USA wystawiono na sprzedaż wyjątkowy samolot: były niemiecki samolot rządowy „Theodor Heuss”, Airbus A340-300 za 12 mln euro.
Rządowy samolot „Theodor Heuss”, którym latała była kanclerz Angela Merkel, trafił na sprzedaż. Maszynę typu A340-300 oferuje amerykański broker lotniczy Jetcraft.
Samolot z 2000 roku ma na koncie 50 710 godzin lotu i 8 768 lądowań. Na pokładzie może zabrać maksymalnie 145 pasażerów, w tym 24 w klasie biznes i 94 w klasie ekonomicznej. Na wyposażeniu jest także „Executive Suite” z kilkoma fotelami oraz sala konferencyjna.
Wnętrze wykończono luksusową boazerią z drewna, w tym jednym panelem z wygrawerowaną panoramą Berlina, oraz białymi, skórzanymi fotelami, z których część można w razie potrzeby rozłożyć do pozycji łóżka. Na pokładzie jest też w pełni wyposażona łazienka z prysznicem.
Przebudowę w standardzie VVIP („very very important people”) przeprowadzono w 2011 roku. Dzięki temu samolot ma zapewniać komfort także podczas długich lotów bez międzylądowania. Zasięg maszyny to nieco ponad 13 000 kilometrów.
Wciąż łatwo rozpoznać w nim dawnego rządowego jeta. Kadłub zdobi biegnący przez całą długość czarno-czerwono-złoty pas. Po sprzedaży ma jednak zostać całkowicie przemalowany na biało.
Cena samolotu nie została podana i ma być przedmiotem negocjacji. U poprzedniego właściciela, amerykańskiej firmy CSDS Asset Management, Airbusa można było wziąć w leasing. „Warunki dry lease to 200 000 dolarów miesięcznie plus 75 000 dolarów na rezerwy serwisowe” – przekazała spółka portalowi „Aerotelegraph”.
W tzw. dry lease samolot wynajmuje się bez załogi. Ta jest doliczana osobno przy każdym locie.
Firma CSDS również wystawiała maszynę na sprzedaż: w 2024 roku można ją było kupić w istniejącym stanie za 8 mln dolarów. Wymagała wtedy jednak przeglądu po dwunastu latach eksploatacji. Za 12 mln dolarów oferowano ją już po wykonaniu przeglądu i z nowym malowaniem. Według CSDS samolot w rzeczywistości jest wart 20 mln dolarów.
We wrześniu 2023 roku niemiecki rząd federalny sprzedał byłego rządowego „Theodor Heuss”. Teraz maszyna znów się pojawiła – u amerykańskiego pośrednika.