Unia Europejska deklaruje „pełną solidarność” z Hiszpanią po bezprecedensowym kryzysie migracyjnym w Ceucie. W ciągu doby do hiszpańskiej enklawy przedostało się około 70 tys. migrantów. Bruksela chce wzmocnić granice i zapobiec powtórce kryzysu.
Unia Europejska wyraża „pełną solidarność” z Hiszpanią po kryzysie migracyjnym w Ceucie – powiedział we wtorek unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner. Określił wydarzenia mianem „próby naszej europejskiej odporności”.
Brunner mówił o tym dziennikarzom po nadzwyczajnym, zdalnym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE, poświęconym skutkom kryzysu. W ciągu zaledwie 24 godzin z Maroka do hiszpańskiej enklawy Ceuta przedostało się około 70 tys. obywateli państw spoza Unii Europejskiej.
Spotkanie miało również pomóc w złagodzeniu napięć wokół Hiszpanii, która w ostatnich dniach znalazła się w centrum ogólnoeuropejskiej krytyki dotyczącej polityki migracyjnej premiera Pedra Sáncheza.
„Ostatnie dni były próbą naszej europejskiej odporności, sprawdzianem bezpieczeństwa naszych zewnętrznych granic. Wyraźnie pokazały też, że są aktorzy, którzy nie liczą się z bezpieczeństwem ani nawet z życiem niewinnych ludzi” – powiedział Brunner.
„Europa, moim zdaniem, zdecydowanie zdała ten egzamin. Osobom tym nie udało się dostać do strefy Schengen, a sytuację na granicy szybko opanowano. Kluczowe jest teraz, by Unia Europejska podjęła działania” – dodał.
UE chce zapobiec powtórzeniu kryzysu
We wtorek ministrowie spraw wewnętrznych państw UE omawiali działania, które mają zapobiec powtórzeniu się podobnego kryzysu. W komunikacie irlandzkiej prezydencji w Radzie UE podkreślono, że wśród ministrów panowało „wspólne zrozumienie” potrzeby skoncentrowania działań na kilku kluczowych obszarach.
Wśród priorytetów wymieniono m.in. walkę z sieciami przemytników migrantów, wzmocnienie systemu powrotów, lepszą ochronę zewnętrznych granic UE, pogłębianie partnerstw z państwami trzecimi oraz zwiększenie zdolności do prognozowania i szybkiego reagowania na potencjalne kryzysy.
Jednym z proponowanych rozwiązań jest również rozwój systemów wczesnego ostrzegania, obejmujących m.in. monitorowanie sytuacji przed granicami UE oraz obserwowanie mediów społecznościowych.
Hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska z zadowoleniem ocenił przebieg rozmów. Podkreślił, że Unia „doceniła” dotychczasowe działania Hiszpanii oraz że Madryt „prowadzi zdecydowaną politykę zwalczania nieuregulowanej migracji w ramach UE”.
„Było to konieczne spotkanie, aby skoordynować obecne i przyszłe podejścia. Wynik był satysfakcjonujący i pozwolił docenić wysiłki Hiszpanii” – dodał.
Próba obniżenia politycznej temperatury
Jak powiedział Euronews jeden z unijnych dyplomatów, „znaczna” liczba państw członkowskich chciała podczas spotkania porozmawiać o „środkach politycznych” i „zachętach”, które mogły przyczynić się do największego w historii Europy nieregularnego przekroczenia granicy w tak krótkim czasie.
Jednym z czynników wskazywanych w tym kontekście była styczniowa decyzja Madrytu o uregulowaniu statusu około pół miliona migrantów bez dokumentów poprzez przyznanie im zezwoleń na pobyt i pracę.
Tymczasem szersza strategia przyjmowana przez część innych państw europejskich zmierza w przeciwnym kierunku. Ich działania koncentrują się na ograniczaniu dostępu do azylu, zaostrzaniu kontroli na zewnętrznych granicach UE oraz zwiększaniu liczby powrotów migrantów.
Fala krytyki wobec Hiszpanii rozpoczęła się po masowym napływie migrantów do Ceuty. Włochy czasowo zawiesiły swobodny przepływ osób w strefie Schengen w relacjach z Hiszpanią. Dzień później 22 rządy państw UE skierowały do unijnych instytucji list, w którym skrytykowały hiszpańską politykę migracyjną.
Głos w sprawie zabrały również Stany Zjednoczone, które skrytykowały Hiszpanię, dodatkowo pogłębiając napięcia między premierem Pedro Sánchezem a prezydentem USA Donaldem Trumpem.
We wtorek unijni urzędnicy przyznawali także, że na ton debaty wpływa sytuacja polityczna w poszczególnych państwach. Podobnie jak w wielu innych krajach europejskich, również we Włoszech zbliżają się wybory parlamentarne, co może mieć znaczenie dla stanowiska tamtejszego rządu w sprawie wydarzeń w Ceucie.
Przedstawiciel Komisji Europejskiej powiedział Euronews, że głównym celem wtorkowego spotkania było obniżenie „politycznej temperatury” toczącej się debaty.