Pożar w prowincji Guadalajara strawił 26 tys. hektorów i wymusił ewakuację ponad 1 tys. osób z prawie 30 gmin. Od czwartku jest największym pożarem w regionie Kastylia-La Mancha od 2005 roku.
Pożar lasów w La Mierla, w paśmie Sierra Norte de Guadalajara, w poniedziałek objął już 26 tys. spalonych hektarów, a jego obwód sięgnął 120 kilometrów, stając się największym zarejestrowanym w historii Kastylii-La Manchy.
Pożar, który wybuchł w miniony czwartek, zmusił do ewakuacji ponad 1200 mieszkańców niemal trzydziestu miejscowości, a kolejne wsie objęto nakazem pozostania w domach. Tymczasem akcja gaśnicza bije rekordy pod względem zaangażowanych sił, zwłaszcza lotnictwa.
Ogień przebił dotychczas największy pożar w prowincji: w La Riba de Saelices, który w 2005 roku strawił 13 tys. hektarów i zmusił do ewakuacji pół tysiąca osób. Ta zbieżność szczególnie ciąży mieszkańcom regionu: w miniony piątek minęło 21 lat od tamtej tragedii, w której zginęło 11 członków brygady z Cogolludo. Teraz płomienie znów trawią ten sam park przyrodniczy.
Kombajn w roli zarzewia i spór, który nie cichnie
Według wstępnych ustaleń Gwardii Cywilnej pożar wybuchł w czwartek o 13.55 na polu zboża. Śledczy badają jako domniemanego sprawcę Rubéna Marchamalo, burmistrza Robledillo de Mohernando z partii Vox, który miał w tym czasie prowadzić żniwa na pobliskiej działce. Sam samorządowiec zaprzecza, by był w miejscu, gdzie pojawiły się płomienie, i utrzymuje, że nawet nie został jeszcze przesłuchany.
Sprawa wywołała równoległy spór polityczny i rolniczy, obok samego pożaru. Prezes Regionalnego Stowarzyszenia Rolników i Hodowców z Guadalajary, Juan José Laso, ostro skrytykował władze Kastylii-La Manchy za to, że nie podniosły poziomu zagrożenia do „ekstremalnego”, a także za ograniczenia, które jego zdaniem opóźniły żniwa na mocno wyschniętych polach. „Z każdym dniem ściernisko jest bardziej niebezpieczne; gdyby nie te tak absurdalne ograniczenia, ten pożar by nie powstał”.
Vox publicznie stanęła w obronie burmistrza i zaapelowała o poszanowanie domniemania niewinności. Z kolei przedstawicielka rządu w Guadalajarze, Susana Cabellos, odpowiedziała, odwołując się do odpowiedzialności społecznej wobec tych, którzy – jak mówi – negują rolę zmian klimatu w reagowaniu na sytuacje nadzwyczajne.
Bezprecedensowa mobilizacja służb
Prezydent Kastylii-La Manchy, Emiliano García-Page, przewodniczył w poniedziałek rano posiedzeniu CECOPI w punkcie dowodzenia w Tamajón. Przyznał, że region nigdy dotąd nie widział takiej mobilizacji, szczególnie w lotnictwie gaśniczym, i zaznaczył, że liczba spalonych hektarów będzie dalej rosnąć.
„Wyjdziemy grubo ponad 26 tys. hektarów i nie będziemy w stanie temu wyznaczyć ostatecznej granicy”. Akcja gaśnicza, która pierwszego dnia ruszyła z udziałem 324 osób i 12 statków powietrznych, rozrosła się do ponad 400 specjalistów w terenie. Na różnych odcinkach pracuje do 25 samolotów i śmigłowców oraz ponad 30 pojazdów lądowych. Koszty gaszenia sięgają już około 50 mln euro.
Ogień nie oszczędza także strażaków. Służby Plan Infocam poinformowały, że podczas akcji gaśniczej przy pożarze La Miera w prowincji Guadalajara dwaj strażacy leśni potrzebowali pomocy medycznej po incydencie z udziałem ciężkiego samochodu gaśniczego.
„Obu udzielono pomocy przez służby medyczne rozmieszczone w Wysuniętym Punkcie Dowodzenia (PMA) i są w dobrym stanie. Bezpieczeństwo profesjonalistów biorących udział w działaniach ratowniczych zawsze jest naszym priorytetem” – przekazano z centrum dowodzenia.
Prawie trzydzieści miejscowości ewakuowanych lub objętych zakazem wychodzenia
Do pierwszych ewakuacji – w Arroyo de Fraguas, Zarzuela de Jadraque, La Mierla, Muriel, Umbralejo czy Semillas – stopniowo dołączano kolejne miejscowości, w miarę jak ogień się rozprzestrzeniał: Bustares, Villares de Jadraque, Veguillas, Prádena de Atienza, Robledo de Corpes, Aldanueva de Guadalajara i Naharros.
W poniedziałek zarządzono kolejnych osiem ewakuacji. Ponadto Hiendelaencina, Ujados, La Miñosa, Albendiego i Cañamares pozostają profilaktycznie objęte nakazem niewychodzenia z domów. Ewakuowani, którzy tego potrzebują, są zakwaterowani w hali sportowej w Humanes, gdzie w weekend ustawiono telewizory, aby mogli obejrzeć finał mistrzostw świata.
Ekstremalne upały, bez widoków na poprawę
Pożar rozwija się w trakcie trzeciej tego lata fali upałów, przy temperaturach sięgających 45 stopni. Państwowa Agencja Meteorologiczna (Aemet) utrzymuje specjalne ostrzeżenie i prognozuje na poniedziałek skrajnie wysoki potencjał rozprzestrzeniania się ognia w dużej części Kastylii-La Manchy.
Władze regionu wydały też ostrzeżenie dotyczące jakości powietrza na północy prowincji Guadalajara, choć na razie wykluczają, by pożar powodował jej znaczące pogorszenie.
La Mierla nie jest odosobnionym przypadkiem. Gdy płonie Guadalajara, pożar w Cinco Villas w prowincji Saragossa spalił już 15,4 tys. hektarów i wymusił ewakuację blisko tysiąca osób w miejscowościach Aragonii i Nawarry. Zbieg kilku dużych, jednocześnie aktywnych pożarów do granic obciąża krajowe zasoby gaśnicze, właśnie w szczycie fali upałów.
Pożar w Orés: sytuacja „bardzo korzystna”
Pożar lasów w Orés, który wybuchł w środę w comarce Cinco Villas w prowincji Saragossa, pozostaje ustabilizowany i – jak poinformował rząd Aragonii – ma przebieg „bardzo korzystny”. Dzięki tej poprawie w poniedziałek będą mogli wrócić do domów ewakuowani mieszkańcy Malpica de Arba, Luesii i Uncastillo.
Decyzję podjęto po porannym posiedzeniu Zintegrowanego Centrum Koordynacji Operacyjnej (Cecopi). Powrót będzie się odbywał w asyście pracowników socjalnych i zespołów wsparcia psychologicznego, aby ułatwić powrót do normalności.
Jak podkreślił minister finansów, spraw wewnętrznych i administracji publicznej rządu Aragonii, Roberto Bermúdez de Castro, trzy gminy mają już dostęp do wody, energii elektrycznej i pozostałych podstawowych usług, dzięki czemu ich mieszkańcy będą mogli od poniedziałku wracać do swoich domów.
Jeśli chodzi o mieszkańców Asín i Orés, władze wspólnoty autonomicznej liczą, że będą mogli wrócić między poniedziałkowym popołudniem a wtorkiem, gdy zostanie zakończona kontrola drogi łączącej obie miejscowości, uszkodzonej przez pożar.
Ponadto specjaliści ocenią stan pozostałych dróg znajdujących się w obrębie pogorzeliska, a także okolicznego drzewostanu, aby zapewnić, że powrót mieszkańców odbędzie się w pełni bezpiecznie.