Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Von der Leyen i Rutte: NATO musi stać się bardziej europejskie, by mniej polegać na USA

Ursula von der Leyen i Mark Rutte.
Ursula von der Leyen i Mark Rutte. Prawo autorskie  European Union, 2026.
Prawo autorskie European Union, 2026.
Przez Jorge Liboreiro
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

„Aby pozostać sojuszem transatlantyckim, musimy stać się bardziej europejscy” – powiedział Mark Rutte przed szczytem NATO w Ankarze. Spotkanie ma być okazją dla europejskich sojuszników do zaprezentowania planów zwiększenia wydatków na obronność i wzmocnienia własnych zdolności wojskowych.

NATO musi stać się bardziej europejskie, aby ograniczyć wieloletnie uzależnienie od amerykańskiego parasola bezpieczeństwa – przekonywali we wtorek Ursula von der Leyen i Mark Rutte. Przywódcy sojuszu spotkali się w Ankarze w Turcji na dorocznym szczycie NATO.

REKLAMA
REKLAMA

„Oboje wiemy, jak ważna jest ścisła współpraca między Unią Europejską a NATO” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas wystąpienia wspólnie z sekretarzem generalnym NATO na forum przemysłowym poprzedzającym szczyt.

„Aby było to możliwe, musimy zapewnić interoperacyjność” – dodała.

Rutte zgodził się ze słowami von der Leyen i podkreślił „wyraźny podział ról” między obiema organizacjami. Jak zaznaczył, NATO odpowiada za strukturę dowodzenia, zdolności wojskowe i standardy, natomiast Unia Europejska powinna koncentrować się na przemyśle, inwestycjach i regulacjach.

Spośród 27 państw członkowskich UE aż 23 należy również do NATO.

„Nie możemy dłużej, tak jak do tej pory, w nadmiernym stopniu polegać na Stanach Zjednoczonych. Potrzebujemy znacznie silniejszej Europy w ramach silniejszego NATO” – powiedział Rutte, podkreślając „bezprecedensową” transformację sojuszu wynikającą z zacieśniania współpracy między UE a NATO.

„Jeśli chcemy pozostać sojuszem transatlantyckim, musimy stać się bardziej europejscy” – zaznaczył.

Szczyt w Ankarze odbywa się po miesiącach narastających napięć po obu stronach Atlantyku. Atmosferę dodatkowo zaostrzyły jednostronne decyzje administracji USA, w tym uderzenie w Iran, a także stopniowe ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.

Europejscy sojusznicy, zaniepokojeni pogłębiającymi się podziałami transatlantyckimi, chcą pokazać prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że są gotowi przejąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Państwa europejskie szybko zwiększają wydatki na obronność – proces ten często określa się mianem „europeizacji NATO”.

Nie wszystkie kraje robią to jednak w takim samym tempie. Polska, państwa bałtyckie oraz kraje nordyckie znacząco zwiększyły nakłady wojskowe, zbliżając się do nowego celu wydatków na poziomie 5 proc. PKB. Tymczasem część państw, m.in. Hiszpania, Belgia, Luksemburg i Czechy, nadal pozostaje daleko od tego poziomu.

We wtorek von der Leyen przedstawiła plany finansowe Komisji Europejskiej mające wzmocnić europejskie zdolności obronne. Obejmują one 150 mld euro w ramach programu pożyczkowego SAFE oraz 135 mld euro wstępnie przeznaczone w kolejnym budżecie Unii Europejskiej.

„W obecnym środowisku geostrategicznym i geopolitycznym potrzebujemy ogromnego skoku inwestycji w obronność” – powiedziała.

„Oczywiście oczekujemy zwrotu z inwestycji pochodzących ze środków podatników. Chcemy dobrych miejsc pracy w Europie. Chcemy badań i rozwoju w Europie. To ma dla nas ogromne znaczenie” – podkreśliła.

Rutte zaznaczył natomiast, że NATO potrzebuje „ogromnej rozbudowy” całej bazy przemysłu obronnego po obu stronach Atlantyku, aby sprostać rosyjskiej gospodarce przestawionej na potrzeby wojny.

„Rosja podporządkowała dziś całą swoją gospodarkę wysiłkowi wojennemu. Tamtejszy przemysł samochodowy produkuje na potrzeby frontu, co oznacza, że my również musimy podjąć podobne działania w Europie, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych” – powiedział sekretarz generalny NATO.

„Musimy się bronić. To podstawowe zadanie każdego rządu. Zagrożenie jest realne. Rosja współpracuje z Koreą Północną, Iranem i Chinami. Nie bądźmy naiwni” – ostrzegł.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Prezydent USA Donald Trump przylatuje do Turcji na szczyt NATO

Przywódcy NATO potwierdzają rekordowe wydatki na obronę, USA szykuje wycofanie z Europy

Brutalny atak na lotnisku w Lizbonie