Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Marine Le Pen: będę kandydować w wyborach prezydenckich

Francuska liderka skrajnej prawicy Marine Le Pen pozuje przed wywiadem dla wieczornego wydania wiadomości francuskiej stacji telewizyjnej TF1, 7 lipca 2026 r.
Francuska liderka skrajnej prawicy Marine Le Pen pozuje przed wywiadem dla wieczornego wydania wiadomości francuskiej stacji telewizyjnej TF1, 7 lipca 2026 r. Prawo autorskie  Christian Hartmann/Pool Photo via AP
Prawo autorskie Christian Hartmann/Pool Photo via AP
Przez Olivier Tolachides
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Mimo utrzymania wyroku skazującego Marine Le Pen nie rezygnuje z politycznych planów. Po decyzji paryskiego sądu apelacyjnego, który skrócił okres zakazu kandydowania, liderka Zjednoczenia Narodowego ogłosiła, że wystartuje w wyborach prezydenckich w 2027 roku.

Marine Le Pen wystąpiła w głównym wydaniu wiadomości stacji TF1 o godz. 20.00. Jej wystąpienie było szeroko wyczekiwane po ogłoszeniu wyroku paryskiego sądu apelacyjnego w sprawie fikcyjnego zatrudniania asystentów europarlamentarnych przez Front Narodowy (FN).

REKLAMA
REKLAMA

Choć sąd apelacyjny podtrzymał wyrok skazujący wobec Marine Le Pen, jednocześnie skrócił okres zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Oznacza to, że liderka Zjednoczenia Narodowego (RN) będzie mogła wystartować w wyborach prezydenckich w 2027 roku.

Jednocześnie została skazana na trzy lata więzienia, z czego rok stanowi kara bezwzględnego pozbawienia wolności, która może zostać odbyta w systemie dozoru elektronicznego, z wykorzystaniem bransolety elektronicznej.

Marine Le Pen już wcześniej wielokrotnie podkreślała, że obowiązki i ograniczenia związane z dozorem elektronicznym są nie do pogodzenia z prowadzeniem kampanii wyborczej.

W rozmowie z TF1 zapowiedziała, że skieruje do Sądu Kasacyjnego "ten niezwykle poważny problem prawny". Jak zaznaczyła: "Chcę wykorzystać wszystkie przysługujące mi środki odwoławcze, aby móc bronić swojej niewinności w tej sprawie".

"Dlatego będę prowadzić kampanię bez bransolety elektronicznej" – oświadczyła. Dodała również, że wniesienie skargi kasacyjnej wstrzymuje wykonanie kary.

Tymczasem prokurator generalna przy paryskim sądzie apelacyjnym, Marie-Suzanne Le Quéau, poinformowała na antenie RTL, że decyzja w sprawie ewentualnego wniesienia skargi kasacyjnej zapadnie "w przyszłym tygodniu". Wyjaśniła, że postępowanie kasacyjne dotyczy wyłącznie prawidłowości zastosowania przepisów prawa i nie oznacza ponownego rozpatrywania sprawy pod względem merytorycznym.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Wyrok, który może zakończyć karierę Marine Le Pen i wynieść Jordana Bardellę

Francja. Marine Le Pen i Jordan Bardella zapowiadają jedność przed wyrokiem sądu

Brutalny atak na lotnisku w Lizbonie