Premier Ukrainy Julia Swyrydenko potwierdziła, że to ona stanie na czele ukraińskiej delegacji podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026), która odbędzie się w Gdańsku. Polskie media podają, że najprawdopodobniej oznacza to, że Wołodymyr Zełenski będzie na niej wielkim nieobecnym.
„Poprowadzę ukraińską delegację i nasze ogólne prace podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy 2026 w Gdańsku. W skład ukraińskiego zespołu wchodzą przedstawiciele ukraińskiego biznesu, szefowie państwowych spółek, liderzy społeczności z całego kraju, a także urzędnicy rządowi i parlamentarzyści. Agenda konferencji jest wypełniona spotkaniami i wydarzeniami na każdym poziomie, których celem jest wzmocnienie Ukrainy, Polski, naszych partnerów oraz całej Europy" – napisała premierka Ukrainy Julia Swyrydenko na platformie X.
Chociaż w jej komunikacie nie pada wprost informacja o nieobecności prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, polskie media – w tym Polskie Radio – podają, że decyzja oznacza właśnie jego absencję na konferencji. Według źródeł PR, kwestia ta była już konsultowana z ukraińskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych w poniedziałek.
Julia Swyrydenko w swoim wpisie podkreśliła, że strona ukraińska spodziewa się "podpisania szeregu ważnych umów z międzynarodowymi partnerami", w tym tych dotyczących wzmocnienia ukraińskiego sektora energetycznego.
„Ukraina jest zaangażowana w konstruktywną i wzajemnie korzystną współpracę w interesie wspólnego europejskiego bezpieczeństwa, wzrostu gospodarczego i długoterminowego dobrobytu. Ukraina szanuje swoich partnerów i buduje współpracę na zasadzie wzajemnego szacunku. Dziękuję wszystkim, którzy stoją u naszego boku i pomagają realizować tę pracę” - podkreśliła szefowa ukraińskiego rządu.
Komunikat o składzie ukraińskiej delegacji skomentował na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka:
„To decyzja strony ukraińskiej, że będzie reprezentowana na poziomie rządu, na poziomie pani premier. Ponad 200 umów podpisanych, także między polskimi podmiotami a stroną ukraińską. Ważne, duże wydarzenie, to decyzja strony ukraińskiej, trudno to oceniać”.
O komentarz w kwestii braku obecności Zełenskiego na Konferencji Odbudowy na rzecz Ukrainy został poproszony także wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, który odbywa dwudniową wizytę w Madrycie. Podczas konferencji prasowej stwierdził: „Wszystko zaczyna się od błędnej decyzji prezydenta Zełenskiego i trudno to pominąć przy każdej wypowiedzi”.
Szef MON stwierdził także, że - jego zdaniem - prezydent Ukrainy powinien był pojawić się w Gdańsku jako współorganizator wydarzenia. Zapewniał także, że "dialog wciąż jest możliwy" i potrzebna jest "refleksja po stronie ukraińskiej", a sytuacja nie powinna umniejszać znaczenia samej konferencji.
Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, z uczestnictwa w konferencji w Gdańsku zrezygnował również przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefańczuk.
Eskalacja kryzysu na linii Nawrocki-Zełenski
Decyzja Kijowa pojawia się w kontekście eskalującego kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich, związanego z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Była to odpowiedź na nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”, o czym pisaliśmy na łamach Euronews .
Rzecznik Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślał we wtorek w TVN24, że decyzja ta nie miała związku z terminem konferencji.
„Zawsze można powiedzieć, że jest dobry albo zły moment. (…) Uważam, że to był dobry moment” – powiedział Leśkiewicz. Dodał także, że „pomoc Ukrainie jest czymś innym niż kwestie historyczne”.
Premier Donald Tusk odniósł się do sytuacji podczas briefingu przed posiedzeniem rządu: „Niezależnie od tego, jaka delegacja przybędzie do Gdańska, my swoją robotę wykonamy”.
Szef polskiego rządu dodał także, że Polska przygotowała na konferencję około 200 porozumień i umów, w tym wiele polsko-ukraińskich.
„Mówimy o setkach miliardów dolarów. I to nie są polskie pieniądze, tylko to będą pieniądze do wydania także przez polskie firmy w Ukrainie po zakończeniu wojny” – zaznaczył Tusk.
Podkreślił również:
„Niezależnie od tego, co będą mówiły sondaże, badania opinii publicznej i mając na uwadze strategiczne bezpieczeństwo i interes Polski nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia”.
Informację o nieobecności Zełenskiego na gdańskiej konferencji odnotował na X także szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz:
"Zaproszenia na Konferencję do Gdańska były wspólnie podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Zelenskiego. Obaj mieli więc być gospodarzami i przyjmować gości. Prezydent Ukrainy, mimo zaproszenia już gości, rezygnuje z udziału i wystawia tym samym premiera Tuska na pośmiewisko" - napisał Przydacz.
Stwierdził także, że premier RP jest wręcz "upokarzany na arenie międzynarodowej".
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) odbędzie się w dniach 25-26 czerwca 2026 roku w Gdańsku. Jest to piąta edycja najważniejszego międzynarodowego forum poświęconego odbudowie i modernizacji Ukrainy po wojnie - z tego też powodu nazywa się ją "planem Marshalla dla Ukrainy". Współorganizatorami tegorocznego wydarzenia są Polska i Ukraina.
Celem konferencji jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju oraz stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę, szczególnie w sektorach energetyki, infrastruktury krytycznej i logistyki.
Oczekuje się udziału kilkunastu przywódców na poziomie głów państw i rządów oraz kilkudziesięciu delegacji ministerialnych. Wśród gości ma być m.in. Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, która otworzy to wydarzenie.
Poprzednie edycje konferencji odbyły się w Lugano, Londynie, Berlinie i Rzymie. Wołodymyr Zełenski brał udział osobiście lub - tak jak w Lugano - za pośrednictwem łączy internetowych.