Wszystkie namiotowe apartamenty w Sandringham Private Game Reserve w RPA mają prywatne baseny z widokiem na dzikie zwierzęta nad rzeką Timbavati.
W regionie Greater Kruger w RPA otwarto nowy ośrodek safari, powstały po pięcioletnim projekcie rekultywacji i przywracania dzikiej przyrody na terenie dawnego obwodu łowieckiego.
Prywatny rezerwat łowiecki Sandringham, graniczący z rezerwatami Timbavati i Thornybush, składa się z dwóch luksusowych obozów safari – N’weti, nazwanego tak ze względu na sylwetkę Gór Smoczych, oraz Shisaki. Każdy obóz oferuje sześć apartamentów.
W drugim z obozów znajdują się dwie prywatne wille. Można też wynająć na wyłączność czteropokojowy dom Sandringham House, idealny na rodzinny wyjazd.
Za nowy projekt odpowiada marka Sabi Sabi Collection, której celem jest oferowanie „kameralnych wypadów na safari, opartych na ochronie przyrody, zaangażowaniu lokalnych społeczności i luksusie”.
Poza odtwarzaniem naturalnych siedlisk i wspieraniem odradzania się fauny w rezerwacie marka nawiązała współpracę z Tracker Training Academy, aby pomóc młodym ludziom z okolicznych społeczności rozpocząć karierę jako profesjonali tropiciele dzikich zwierząt.
„Najbardziej inspirowała nas możliwość odnowy i ochrony tego niezwykłego krajobrazu, a jednocześnie stworzenia safari, które przyniesie trwałe korzyści dla dzikiej przyrody, lokalnych społeczności i przyszłych pokoleń podróżnych” – mówi Jacques Smit, dyrektor marketingu Sabi Sabi Collection.
„Obserwowanie, jak ziemia odzyskuje dawną formę, a zwierzęta wracają, to jedna z najbardziej satysfakcjonujących podróży w naszej historii.”
Co oferuje prywatny rezerwat Sandringham
Każdy apartament ma prywatny basen bez krawędzi, łazienki łączące przestrzeń wewnętrzną i zewnętrzną oraz przypominające gniazda strefy relaksu inspirowane dziedzictwem ludu Tsonga, z których roztacza się doskonały widok na rzekę Timbavati.
W głównym budynku mieszczą się spa i siłownia, centrum edukacyjne dla młodszych gości oraz jadalnia typu boma z wieżą na wina prezentującą wina z południowoafrykańskich winnic.
Do liczącego blisko 5 000 hektarów rezerwatu można dolecieć na prywatny pas startowy.
Przejażdżki samochodami terenowymi i piesze wyprawy safari są wliczone w pobyt. Przez rezerwat przepływają cztery rzeki, więc to wymarzone miejsce dla miłośników ptaków.