Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Obronność. Szwecja kupi nowe okręty od Francji

Francuska fregata wpływa do portu w Limassolu na Cyprze
Francuska fregata wpływa do portu w Limassolu na Cyprze Prawo autorskie  Petros Karadjias/Copyright 2026 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Petros Karadjias/Copyright 2026 The AP. All rights reserved
Przez Nathan Joubioux z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Na mocy kontraktu wartego ok. 4 mld euro Szwecja potroi swoje zdolności obrony powietrznej. To jedna z największych inwestycji w obronność kraju od lat 80.

Francja właśnie zdobyła gigantyczny kontrakt. We wtorek 19 maja Szwecja poinformowała, że wybrała firmę Naval Group jako dostawcę czterech fregat w ramach szeroko zakrojonego programu zbrojeniowego rozpoczętego po wybuchu wojny w Ukrainie oraz po przystąpieniu kraju do NATO w 2024 roku.

REKLAMA
REKLAMA

„To jedna z największych szwedzkich inwestycji obronnych od wprowadzenia myśliwca Gripen w latach 80.” – oświadczył premier Ulf Kristersson podczas konferencji prasowej na pokładzie okrętu typu korweta w Sztokholmie. „Jestem przekonany, że dzięki tej decyzji Szwecja znacząco przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim w przyszłości. Oznacza to trzykrotny wzrost zdolności obrony powietrznej naszego kraju w porównaniu z dzisiejszym poziomem” – dodał.

Ostateczna cena będzie zależeć od zestawu uzbrojenia i wyposażenia. Minister obrony Pal Jonson zapowiedział jednak, że średnia cena wyniesie około 10 mld koron za jednostkę, czyli ok. 910 mln euro.

Pierwsza fregata ma zostać dostarczona w 2030 roku, a kolejne – po jednej rocznie w trzech następnych latach.

„Decyzja strategiczna”

Po porażce w ubiegłym roku, gdy Norwegia wybrała brytyjskie fregaty, firma Naval Group odnotowuje dzięki temu kontraktowi duży sukces. W przetargu rywalizowała z brytyjskim koncernem Babcock, hiszpańską Navantią i szwedzkim Saabem.

Ulf Kristersson wyjaśnił, że Szwecja zdecydowała się na francuską fregatę obrony i interwencji (FDI). Zaważyły m.in. szybkie terminy dostaw, sprawdzona, już produkowana konstrukcja oraz możliwość dzielenia kosztów, zwłaszcza z Grecją.

W trakcie dalszych negocjacji z Naval Group Szwecja będzie się domagać możliwości integracji swoich systemów, w tym przeciwokrętowych pocisków szwedzkiego giganta zbrojeniowego Saab oraz dział BAE Systems Bofors – poinformował Jonson.

„To strategiczna decyzja, która odzwierciedla wzajemne zaufanie między naszymi krajami” – napisał na platformie X prezydent Francji Emmanuel Macron, podkreślając partnerstwo konsekwentnie wzmacniane w ostatnich latach.

Szwecja i Francja w ostatnich latach zacieśniły współpracę w dziedzinie obronności, czego przykładem są ostatnie zamówienia francuskich władz w firmie Saab.

Wzmacnianie obrony

Po zakończeniu zimnej wojny Szwecja ograniczyła wydatki na obronność i skupiła działania zbrojne na międzynarodowych misjach pokojowych.

Trend odwróciła po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 roku. Po inwazji Rosji na Ukrainę przyspieszyła tempo zwiększania wydatków wojskowych. To skłoniło kraj do porzucenia dekad neutralności, przystąpienia w 2024 roku do NATO i rozpoczęcia zakrojonego na szeroką skalę programu zbrojeniowego.

Wydatki na obronność mają do 2030 roku sięgnąć 3,5 proc. PKB, wobec 2,8 procent w tym roku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Rewolucja w obronności z użyciem AI w Europie: kto prowadzi i co dalej

Europejska obrona i NATO: "Europejskie inwestycje w tyle za USA"

Od słów do czynów: Oto, które kraje europejskie wydają najwięcej na obronność