Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Były szef kancelarii Zełenskiego podejrzany w dużym śledztwie korupcyjnym

FILE: Andrij Jermak, były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy, siedzi podczas wywiadu dla AP, Kijów, Ukraina, 6 lutego 2025 r,
FILE: Andrij Jermak, były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy, siedzi podczas wywiadu dla AP, Kijów, Ukraina, 6 lutego 2025 r, Prawo autorskie  Press Service Of The President Of Ukraine/Copyright 2020 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Press Service Of The President Of Ukraine/Copyright 2020 The AP. All rights reserved
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Były szef sztabu Wołodymyra Zełenskiego został uznany za podejrzanego w śledztwie antykorupcyjnym prowadzonym przez ukraińskie biuro antykorupcyjne.

Były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak, został wskazany jako osoba podejrzana w dużym śledztwie korupcyjnym prowadzonym przez ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) oraz Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAPO).

REKLAMA
REKLAMA

Wspólny komunikat obu instytucji informuje, że śledczy wykryli zorganizowaną grupę, która miała w latach 2021–2025 wyprać około 9 milionów euro (około 460 milionów hrywien) za pośrednictwem luksusowego projektu deweloperskiego realizowanego w pobliżu Kijowa.

„Jeden z jej członków - były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy - został powiadomiony o podejrzeniu” - podano w oświadczeniu. Jermak był bliskim współpracownikiem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zanim został odwołany ze stanowiska na początku tego roku.

Choć agencje nie podały jego nazwiska wprost, zgodnie z ukraińską praktyką prawną media w kraju powszechnie wskazują, że chodzi właśnie o Jermaka.

We wtorek NABU i SAPO poinformowały również, że podejrzanych w sprawie jest jeszcze sześć innych osób, a postępowanie nadal trwa.

W rozmowie z dziennikarzami w Kijowie Jermak odmówił szczegółowych komentarzy, zapowiadając, że poczeka na zakończenie śledztwa.

Doradca prezydenta Zełenskiego, Dmytro Łytwyn, ocenił z kolei, że „zbyt wcześnie, by oceniać trwające czynności proceduralne”.

Warto podkreślić, że działania te nie oznaczają jeszcze postawienia formalnych zarzutów. Jermak zrezygnował ze stanowiska w listopadzie.

Wcześniej pełnił funkcję głównego negocjatora Ukrainy w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi. Odszedł w atmosferze rosnącej presji związanej z kolejnymi wątkami śledztwa antykorupcyjnego - jednego z kluczowych wyzwań politycznych administracji Zełenskiego od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Choć sam prezydent Zełenski nie został w sprawę bezpośrednio zamieszany, dochodzenie rzuca cień na jego otoczenie, ponieważ w śledztwie pojawiają się kolejne osoby związane z jego administracją.

Czego dotyczy śledztwo?

Według NABU i SAPO, w latach objętych postępowaniem wyprowadzono około 9 milionów euro poprzez sieć firm-słupów, transakcje gotówkowe oraz fikcyjne dokumenty księgowe.

Śledczy twierdzą, że grupa planowała budowę czterech prywatnych rezydencji o powierzchni około 1000 m. kw. każda, wraz ze wspólnym kompleksem rekreacyjnym obejmującym spa i basen. Koszt każdej z willi miał sięgać milionów dolarów.

Postępowanie obejmuje okres od 2018 roku i stanowi część szerszego śledztwa w sprawie korupcji na wysokim szczeblu, ujawnionego po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas oskarżono byłego współpracownika Zełenskiego o kierowanie systemem łapówek o wartości około 100 milionów dolarów w państwowym sektorze energetyki jądrowej.

W ramach tego samego dochodzenia zarzuty usłyszał również były wicepremier oraz bliski współpracownik prezydenta. Śledztwo wciąż trwa.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Kim jest Andrij Jermak, wpływowy były szef sztabu Zełenskiego?

Ukraina: Zełenski obiecuje wielkie zmiany i porządki w biurze po rezygnacji Andrija Jermaka

Operacja "Midas": Wszystko, co musisz wiedzieć o śledztwie antykorupcyjnym na Ukrainie