"Cieszę się, że papież przyjął zaproszenie do Polski z radością" - powiedział Donald Tusk po spotkaniu z Leonem XIV w Watykanie. Szef polskiego rządu złożył również wizytę u premier Włoch, z którą poruszył kwestie dotyczące bezpieczeństwa w regionie.
Premier Donald Tusk udał się do Włoch. Wizytę rozpoczął od spotkania z papieżem Leonem XIV w Watykanie.
Rozmowy dotyczyły m.in. sytuacji międzynarodowej, wojny w Ukrainie, czy relacji państwa z Kościołem.
Kiedy papież Leon XIV odwiedzi Polskę?
Szef polskiego rządu w rozmowie z dziennikarzami poinformował, że ponowił oficjalne zaproszenie dla papieża do odwiedzenia Polski. Jak podkreślił, inicjatywa ta została przyjęta pozytywnie.
"Potwierdziłem serdeczne zaproszenie dla Ojca Świętego do Polski nie tylko w imieniu władz, ale w imieniu całego narodu. Cieszę się, że przyjął je z radością" - przekazał Donald Tusk w rozmowie z reporterami na Placu Świętego Piotra w Watykanie.
Premier zaznaczył jednocześnie, że termin wizyty nie został jeszcze ustalony.
W jego ocenie najbardziej realny scenariusz zakłada rok 2028, bowiem w przyszłym roku odbywają się w Polsce wybory, a Stolica Apostolska już wcześniej dawała do zrozumienia, że w roku wyborczym taka wizyta nie mogłaby się odbyć.
Rozmowy o pokoju, społeczeństwie i edukacji
Donald Tusk relacjonował, że spotkanie z papieżem wywarło na nim duże wrażenie.
"Mieliśmy długą rozmowę w cztery oczy. Wszyscy pamiętamy słowa papieża o potrzebie pokoju i ponownego zjednoczenia ludzi dobrej woli na świecie. Ale kiedy rozmawia się bezpośrednio, te słowa nabierają jeszcze większej mocy" - mówił premier.
W trakcie rozmów poruszono także temat napięć politycznych w Polsce oraz narastającej polaryzacji społecznej.
Szef rządu przyznał, że dyskusja z papieżem skłoniła go do refleksji nad potrzebą łagodzenia konfliktów.
"Chciałabym być sprawcą, jeżeli nie pokoju - bo to może zadanie ponad siły - to chociaż uspokojenia sytuacji w naszym kraju" - stwierdził Donald Tusk.
Premier zaznaczył również, że rozmowy w Watykanie dotyczyły roli dialogu między państwem a Kościołem. Podkreślił, że mimo różnic w podejściu do niektórych kwestii, takich jak nauczanie religii w szkołach, konieczne jest poszukiwanie porozumienia.
"Nie trzeba rezygnować z własnych poglądów, ale trzeba umieć przekonywać siebie nawzajem bez podnoszenia głosu" - zaznaczył.
Podczas wizyty premier złożył również kwiaty na grobie św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra. Wspominając papieża Polaka, zwrócił uwagę na jego dziedzictwo.
"Kiedy składaliśmy kwiaty na grobie św. Jana Pawła II, wspominaliśmy te chwile, kiedy nasz papież zmieniał świat. Byliśmy wszyscy tego beneficjentami" - powiedział szef rządu.
Szef polskiego rządu spotkał się również z polskimi turystami odwiedzającymi Bazylikę Świętego Piotra. Informację w mediach społecznościowych podał rzecznik rządu Adam Szłapka
Wyjątkowy upominek
W ramach wizyty Donald Tusk przekazał Leonowi XIV wyjątkowy upominek. To Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Papież natomiast wręczył premierowi album poświęcony malarstwu, uzupełniony osobistą dedykacją.
"Dostałem piękny album o malarstwie. Papież wiedział, że sztuka, szczególnie malarstwo, to jedna z moich pasji. Otrzymałem też tekst, w którym pojawia się jedno słowo odnoszące się do nas obu - peacemakers. Będę to z dumą pokazywał" - relacjonował Tusk.
Tusk spotkał się z Meloni
Po zakończeniu wizyty w Watykanie premier udał się do Rzymu, gdzie spotkał się z premier Włoch Giorgią Meloni.
Rozmowy dotyczyły relacji dwustronnych, bezpieczeństwa Europy, wsparcia dla Ukrainy oraz przyszłości Unii Europejskiej, w tym jej rozszerzenia.
Największy nacisk położono jednak na perspektywę pogłębienia współpracy Polski i Włoch.
Donald Tusk zaznaczył, że oba państwa są gotowe do poważnych negocjacji nad nowym traktatem, który miałby wynieść relacje na wyższy poziom integracji i współpracy.
"Nasze dwa kraje zasługują na relacje na najwyższym możliwym poziomie" - powiedział.
Zaznaczył, że Polskę i Włochy łączy nie tylko polityka, ale też historia, podobne wartości i wspólna wizja geopolityczna.
Tusk zapowiedział także możliwość dalszych porozumień, w tym dotyczących współpracy obronnej.
Zwrócił uwagę na potrzebę solidarności europejskiej wobec różnych zagrożeń - zarówno na południu kontynentu, jak i tych o charakterze hybrydowym.