Przywódcy trzech krajów omówili sytuację na Bliskim Wschodzie i zgodzili się na ściślejszą współpracę i koordynację w celu radzenia sobie z konsekwencjami wojny.
Król Abdullah II, Nikos Christodoulides oraz Kyriakos Mitsotakis potwierdzili bardzo dobrą współpracę między trzema państwami podczas piątego spotkania trójstronnego, które odbyło się w Ammanie.
Przywódcy rozpoczęli rozmowy w wąskim gronie, a następnie kontynuowali obrady wraz z delegacjami swoich krajów.
W centrum dyskusji znalazła się sytuacja na Bliskim Wschodzie, potrzeba wypracowania wspólnych rozwiązań w obszarze energetyki, a także relacje Jordanii z Unią Europejską.
„Trwające konflikty, ich konsekwencje gospodarcze oraz rosnące obawy o bezpieczeństwo wymagają stałej współpracy, ścisłej koordynacji oraz konsekwentnego zaangażowania na rzecz stabilności i pokoju. Niezwykle istotne jest, aby każde porozumienie dotyczące konfliktu z Iranem obejmowało rozwiązanie wszystkich źródeł napięć, gwarancje zakończenia działań zbrojnych oraz zapewnienie bezpieczeństwa w regionie” - podkreślił król Jordanii.
„Nasza trójstronna współpraca ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także stanowi istotny pomost łączący nas z Unią Europejską. Jej dalsze pogłębianie jest kluczowe, by skutecznie stawiać czoła wspólnym wyzwaniom - takim jak migracja, zmiany klimatu czy zapewnienie stabilności regionalnej - a zarazem w pełni wykorzystywać szanse, jakie niesie współpraca gospodarcza oraz transformacja energetyczna” - podkreślił prezydent Cypru Nikos Christodoulides.
Z kolei premier Grecji Kyriakos Mitsotakis odniósł się do napiętej sytuacji w cieśninie Ormuz.
„W tej chwili kluczowe jest, abyśmy wszyscy jednoznacznie opowiadali się za deeskalacją napięć i wyborem drogi dyplomatycznej. Jeśli chodzi o cieśninę Ormuz, chcemy wyrazić się całkowicie jasno: konieczny jest powrót do dotychczasowego status quo. Jesteśmy zdecydowanymi orędownikami zasady wolności żeglugi. Broniliśmy jej jako niestali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ i uważam, że pozostaje ona jednym z naszych wspólnych priorytetów” - podkreślił Kyriakos Mitsotakis.