Pełniąca obowiązki ambasadora USA w Ukrainie Julie Davis ma ustąpić ze stanowiska w Kijowie i przejść na emeryturę, ogłosił Departament Stanu USA. Doniesienia wskazują, że jej powody odejścia z pracy są związane z podejściem administracji Trumpa do Ukrainy.
Pełniąca obowiązki ambasadora USA na Ukrainie Julie Davis ma ustąpić w czerwcu i przejść na emeryturę ze służby dyplomatycznej, ogłosił w środę Departament Stanu USA, wśród doniesień, że decyzja może wynikać z podejścia Waszyngtonu do Ukrainy.
Davis była "chargé d'affaires" USA w Kijowie przez prawie rok po tym, jak jej poprzedniczka Bridget Brink podała się do dymisji w kwietniu 2025 r. i otwarcie skrytykowała administrację Trumpa za jej traktowanie Ukrainy i inwazję Rosji na pełną skalę.
Według doniesień medialnych Departament Stanu USA odrzucił sugestie, że Davis rezygnuje z powodu różnic politycznych z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Była ambasador USA Bridget Brink, która służyła w Kijowie od 2022 r. do wiosny 2025 r., skomentowała ustąpienie Davis, mówiąc, że zrezygnowała, gdy Trump "stał po stronie (prezydenta Rosji Władimira) Putina, a nie naszego demokratycznego partnera".
"Teraz mój następca robi to samo", powiedziała Brink w poście na X w środę.
"Pokój za wszelką cenę nie jest pokojem"
Zaledwie miesiąc po rezygnacji w zeszłym roku Brink publicznie oświadczyła, że odeszła z pracy z powodu polityki zagranicznej administracji USA i jej kierunku wobec Ukrainy, zaledwie kilka miesięcy po drugiej kadencji Trumpa.
"Nie mogłam już w dobrej wierze realizować polityki administracji i czułam, że moim obowiązkiem jest ustąpić" - powiedziała wówczas Brink.
Brink przyznała, że pozostanie na stanowisku uczyniłoby ją "współwinną" działań, które uważa za "niebezpieczne i niemoralne".
"Nie mogę stać z boku, gdy kraj jest najeżdżany, demokracja bombardowana, a dzieci zabijane bezkarnie" - powiedziała w maju 2025 roku. "Pokój za wszelką cenę nie jest pokojem w ogóle - to ustępstwa".
Po prawie trzech dekadach pracy w dyplomacji Brink, członkini Partii Demokratycznej, kandyduje teraz do Kongresu w Michigan.
Od czasu rezygnacji Brink, stanowisko ambasadora USA w Kijowie jest oficjalnie nieobsadzone.
Davis nie została potwierdzona jako ambasador USA na Ukrainie przez Senat USA, a od 2023 r. pełniła również funkcję ambasadora USA na Cyprze, pełniąc podwójną rolę podczas swojego pobytu w Kijowie.
Nie jest jasne, kto zastąpi Davis ani kiedy może zostać nominowany stały ambasador.
Kierowane przez USA wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny Rosji na Ukrainie utknęły w martwym punkcie w ostatnich tygodniach, bez jasności co do terminu wznowienia rozmów i bez widocznych postępów.