Loader
Śledź nas
Reklama

Bezrobocie w Europie: dlaczego tak wielu młodych Niemców nie ma pracy

Logo urzędu pracy, archiwum
Logo urzędu pracy, archiwum Prawo autorskie  Copyright 2008 AP. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2008 AP. All rights reserved.
Przez Laura Fleischmann
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rośnie odsetek młodych ludzi bez pracy i kwalifikacji. Eksperci mówią o „kryzysie odnowy pokoleniowej” i ostrzegają przed długofalowymi skutkami dla startu zawodowego oraz rynku pracy specjalistów.

Odsetek młodych dorosłych w Niemczech, którzy nie mają pracy ani nie kształcą się, rośnie. Obecnie do tej grupy należy 10 procent osób w wieku 20–24 lat – poinformował w poniedziałek Federalny Urząd Statystyczny. W 2022 roku odsetek ten wynosił jeszcze 8,8 procent.

REKLAMA
REKLAMA

W porównaniu z resztą Europy trend jest odwrotny: o ile w 2022 roku 13,4 procent młodych Europejczyków nie pracowało i nie uczyło się, to obecnie jest to 12,9 procent Najwyższy odsetek odnotowano w Rumunii (22,8 procent), Bułgarii (17,3 procent) i Francji (16,2 procent). Najlepiej wypadają Niderlandy (5,6 procent), Szwecja (7,3 procent) i Czechy (7,6 procent). W badaniach naukowych młodzi ludzie z tej grupy określani są jako „NEETs”, od angielskiego «Not in Education, Employment or Training», czyli osoby, które nie uczą się, nie pracują ani nie uczestniczą w szkoleniach.

Magdalena Polloczek kieruje działem „Edukacja i szkolenia dla przekształconego świata pracy” w Fundacji Hansa Böcklera, afiliowanej przy Niemieckiej Konfederacji Związków Zawodowych. W wywiadzie dla Euronews wyjaśnia: „Grupa osób uważanych za NEET (osoby niekształcące się, niepracujące ani nieszkolące się) jest bardzo zróżnicowana. Obejmuje wielu młodych ludzi poszukujących praktyk zawodowych. Problemy na rynku praktyk zawodowych, w tym duża liczba kandydatów bez stażu, istnieją od dawna i ostatnio się pogłębiły”. Patrząc w przyszłość rynku pracy, jest to „poważny problem, ponieważ może prowadzić do długotrwałego niedoboru wykwalifikowanych pracowników”.

Młode kobiety częściej bez pracy niż mężczyźni

Osoby zainteresowane podjęciem kształcenia zawodowego często szukają miejsca w węższym promieniu, bo wciąż mieszkają w domu rodziców – także dlatego, że w niektórych przypadkach niskie wynagrodzenia nie pozwalają na przeprowadzkę do odleglejszych miejscowości ani na własne mieszkanie. Mogą więc przyjąć jedynie oferty w swojej okolicy, a nie położone dalej.

Jednocześnie wielu nastolatków wybiera szczególnie popularne zawody, w których konkurencja jest odpowiednio duża. Z kolei część zawodów dotkniętych niedoborem kadr budzi mniejsze zainteresowanie.

Średnio w Niemczech młode kobiety (10,5 procent) częściej zaliczają się do grona NEET niż młodzi mężczyźni (9,6 procent). Podobna różnica widoczna jest także w całej UE – podaje Federalny Urząd Statystyczny.

66 procent młodych ludzi bez pracy i bez kształcenia jest zaliczanych do tzw. osób biernych zawodowo – wynika z krajowego raportu oświatowego za 2024 rok. Nie są oni dostępni dla rynku pracy. Jako powody 20 procent z nich wskazało obowiązki opiekuńcze, kolejne 18 procent – problemy zdrowotne. Na trzecim miejscu znalazły się powody związane z edukacją (17 procent), na przykład oczekiwanie na miejsce na studiach lub w systemie kształcenia zawodowego.

„Można by w większym stopniu uwzględniać, że także nastolatki i młodzi dorośli mają obowiązki opiekuńcze, i zastanowić się, jak lepiej pogodzić kształcenie i pracę opiekuńczą – na przykład poprzez więcej szkoleń zawodowych w niepełnym wymiarze godzin lub szerszą ofertę opieki nad dziećmi” – mówi Polloczek. „Kolejnym ważnym elementem jest ścisłe, ciągłe wsparcie młodych ludzi, którzy nie mają jeszcze pewności, jaką ścieżkę zawodową czy edukacyjną chcą obrać. Właśnie tutaj polityka ma jeszcze pole do poprawy”.

Ekspert: Niemcy tkwią w „kryzysie odnowy”

Widoczne są także różnice między miastem a wsią. W niemieckich miastach odsetek młodych ludzi bez pracy i bez kształcenia wynosi 10,6 procent, na obszarach wiejskich – 7,9 procent. W średniej dla UE efekt jest odwrotny: 15,4 procent. młodych mieszkańców wsi nie ma pracy ani nie uczy się.

Enzo Weber, ekonomista z Instytutu Badań nad Rynkiem Pracy i Zawodem, w rozmowie z Euronews mówi o „kryzysie odnowy” w Niemczech. „Powstaje tak mało nowych miejsc pracy jak jeszcze nigdy. Najmocniej uderza to w młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy”. Weber apeluje, by politycy zareagowali. „Bo niekorzystny start na rynku pracy w trudnym okresie prowadzi do trwałych strat, które ciągną się przez całe życie zawodowe”.

Brak orientacji i luki w wykształceniu dodatkowo utrudniają wejście na rynek pracy – zauważa Weber. Jako możliwą przyczynę wymienia też silny wzrost płac w prostych pracach pomocniczych.

Na tle Europy poziom bezrobocia wśród młodych jest jednak w Niemczech stosunkowo niski. W czerwcu 2026 roku Niemcy miały w UE najniższe bezrobocie młodzieży – 7,1 procent. W grupie w wieku 15–74 lata stopa bezrobocia w Niemczech wynosiła natomiast 3,9 procent. Średnia unijna dla bezrobocia młodzieży sięgała 15,5 procent. – podaje Federalny Urząd Statystyczny.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Deportacja Ukraińców w wieku poborowym jako polityczna gra? Nowe dane MSWiA pokazują rzeczywistość

Sezon letni: w Hiszpanii rekord 22,8 mln pracujących, bezrobocie poniżej 10 proc

Wzrost zatrudnienia w USA gwałtownie hamuje, bezrobocie w strefie euro rekordowo niskie