W poruszającym wpisie na Instagramie Kliczko wspominał wspólne chwile, pisząc: „Nic nie zatrze czasu, który przeżyliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu”.
Władimir Kliczko oddał hołd swojej byłej partnerce Hayden Panettiere po nagłej śmierci aktorki w wieku 36 lat, nazywając ją „ważną częścią” swojego życia i zapowiadając, że zadba, by ich córka pamiętała matkę z szacunkiem.
Były ukraiński mistrz świata w boksie wagi ciężkiej zamieścił na Instagramie wspólne selfie z Panettiere i ich córką, Kayą, a także emocjonalne oświadczenie.
„Nasza rodzina przeżywa czas głębokiego szoku i żałoby” – napisał Kliczko. „Informacja o tragicznej śmierci Hayden głęboko mnie zasmuciła. Odeszła z tego świata zdecydowanie za wcześnie. Hayden była, choć nie była już moją partnerką, ważną częścią mojego życia i matką naszej córki, Kayi.”
Dodał: „Zbudowała niesamowitą karierę dzięki ogromnemu talentowi, mierząc się jednocześnie z ciemniejszą stroną bardzo wymagającej branży. Nic nie wymaże chwil, które dzieliliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu.”
Para zaczęła się spotykać w 2009 roku, a w 2013 roku się zaręczyła. W 2014 roku urodziła się ich córka, a w 2018 roku się rozstali. Panettiere kilkakrotnie pojawiała się przy ringu podczas walk Kliczki.
Po rozstaniu Panettiere przekazała Kliczce pełną opiekę nad Kayą. Sama zmagała się wówczas z uzależnieniem i problemami ze zdrowiem psychicznym.
Na początku tego roku Panettiere wydała wspomnienia „This Is Me: A Reckoning”, w których opisała swoje zmagania ze zdrowiem psychicznym, śmierć młodszego brata, Jansena Panettiere, który zmarł w lutym 2023 roku, oraz decyzję o przekazaniu Kayi pełnej opieki ojcu.
„Przez lata tkwiłam w potwornym cyklu walki z depresją, lękiem, alkoholizmem i uzależnieniem od substancji, po prostu próbując odnaleźć swoją drogę z powrotem, wyjście z ciemności” – pisała.
Kliczko zwrócił się też bezpośrednio do ich córki, obiecując, że zachowa pamięć o Panettiere. „Do naszej córki, Kayi: zawsze będę mówił o jej matce z szacunkiem i dopilnuję, by pamiętała, jaka była” – napisał.
Na zakończenie złożył kondolencje rodzinie, przyjaciołom i fanom Panettiere oraz poprosił o poszanowanie prywatności dla swojej rodziny.
Po ogłoszeniu wiadomości o jej śmierci z całego świata rozrywki napłynęły kolejne hołdy. Partnerka Panettiere z planu Scream VI, Melissa Barrera, jako jedna z pierwszych oddała jej hołd, pisząc na Instagramie: „Spoczywaj w pokoju, kochana Hayden”. Aktorka Selma Blair napisała: „Kocham cię. Nie odchodź. Proszę. Proszę”. Aktorka Beverley Mitchell, znana z amerykańskiego serialu telewizyjnego „Siódme niebo”, dodała: „Modlę się, żeby ta wiadomość okazała się nieprawdziwa. Jesteś takim jasnym światłem i tak bardzo kochaną osobą”.
Panettiere była najbardziej znana z roli cheerleaderki Claire Bennet w przebojowym serialu o superbohaterach „Heroes” oraz piosenkarki country Juliette Barnes w muzycznym dramacie „Nashville”. Zmarła 16 sierpnia w Karolinie Południowej, na kilka dni przed swoimi 37. urodzinami.
Znaleziono ją nieprzytomną, w stanie zatrzymania krążenia. Ratownicy próbowali ją reanimować, jednak stwierdzono zgon.
Władze poinformowały, że nie stwierdzono oznak urazu ani udziału osób trzecich, a jej oficjalna przyczyna i okoliczności śmierci pozostają przedmiotem śledztwa.