Trybunał Konstytucyjny uznał we wtorek za niezgodne z polską konstytucją rozporządzenie wydane przez ministra cyfryzacji dotyczące dokumentów do sporządzania aktów małżeństwa zawartych za granicą przez pary jednopłciowe.
"Rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 22 maja 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego (Dz. U. poz. 667) w zakresie, w jakim wprowadza w załącznikach od nr. 1 do nr. 6 wzory dokumentów przeznaczone do sporządzania i wydawania odpisów aktów małżeństwa oraz zaświadczeń, dotyczących związków zawartych za granicą niestanowiących związku kobiety i mężczyzny, jest niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" - przekazano w oficjalnym komunikacie.
Powyższe orzeczenie zapadło jednogłośnie, a nad wnioskiem obradował skład: prezes TK Bogdan Święczkowski, sędzia Stanisław Piotrowicz i sędzia Wojciech Sych.
"Decyzja to de facto komunikat partyjny"
Wyrok Trybunału szybko skomentowała minister Katarzyna Kotula z Lewicy, odpowiedzialna w rządzie za sprawy równości. "Nie pozwolimy, by upolityczniony Trybunał Konstytucyjny decydował o tym, kto w Polsce jest małżeństwem, a kto nie" - napisała na X.
"Wyrok TK w sprawie transkrypcji nie ma żadnej mocy prawnej. Zgodnie z uchwałą Sejmu, Trybunał w obecnym składzie utracił zdolność do wykonywania swoich funkcji. Wszystkie jego składy obarczone są wadą, dlatego wydawane przez nie komunikaty nie mogą być uznawane w polskim systemie prawnym" - przypomniała przywołując trwający o lat spór o funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego.
Jako przykład podała samego prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego, który był w przeszłości politycznie związany z partią Prawo i Sprawiedliwość (PiS).
"Najlepszy komentarz do dzisiejszego 'wyroku' TK w sprawie transkrypcji. Dzisiejsza decyzja to de facto komunikat partyjny kandydata PiS w wyborach do Sejmiku, komunikat z centrali partii. Nie ma on żadnej mocy prawnej" - oceniła Kotula we wpisie na X.
Zdaniem minister wyrok nie wpływa na działanie państwa i rządu. "Prawie 200 polskich obywateli otrzymało już transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa. Są to pary jednopłciowe, których małżeństwa są już dziś uznawane w Polsce".
"Już 23 sierpnia wejdzie w życie rozporządzenie Ministra Cyfryzacji, wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, dotyczące transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa do polskiego systemu. Państwo działa i chroni swoich obywateli, niezależnie od komunikatów płynących z upolitycznionego Trybunał Konstytucyjnego" - zaznaczyła Kotula.
Katarzyna Kotula to także autorka zawetowanej przez prezydenta i wysoce kompromisowej ustawy o statusie osoby najbliższej. Projekt zapowiadany jako wprowadzający związki partnerskie spotkał się ze znacznym oporem wewnątrz samej koalicji rządzącej. Finalna wersja powstająca przez prawie 3 lata daleko odbiegała od początkowej propozycji. Ustawę na koniec zawetował prezydent.
"Transkrypcja jest i będzie legalna"
Oburzenie decyzją TK wyraził też wspomniany wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, także polityk Lewicy i autor rozporządzenia.
"Nielegalny Trybunał Konstytucyjny po raz kolejny próbuje zatrzymać państwo, które wykonuje obowiązujące prawo i wyroki europejskich sądów. Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych jest i będzie legalna" - napisał w poście na X.
"Rozporządzenie, które przyjęliśmy porządkuje dokumenty i umożliwia obywatelom skuteczne korzystanie z ich praw" - dodał.
Gawkowski podkreślił, że "państwo ma obowiązek działać zgodnie z prawem, a nie zgodnie z politycznym kalendarzem. My od tego obowiązku nie odstąpimy".
Zaznaczył przy tym, że "rozporządzenie wchodzi w życie 23 sierpnia. Systemy rejestrów państwowych będą gotowe".
W podobnym tonie wypowiedział się też rzecznik rządu. "Sędziowie w praktyce orzeczniczej doskonale zdają sobie sprawę, że działania TK w tej formule są obarczone wadą prawną" - powiedział we wtorek Adam Szłapka na konferencji po posiedzeniu rządu.
"Sędziów obowiązuje Konstytucja i wyroki Trybunałów, w tym Europejskich, które są w sprawie transkrypcji małżeństw par jednopłciowych jednoznaczne" - podsumował.
Nowelizacja rozporządzenia i nowe dokumenty
Rozporządzenie wydane przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego było odpowiedzią na wcześniejszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz wyrok polskiego Naczelnego Sądu Administracyjnego, które oceniły, że Polska jako państwo musi respektować małżeństwa zawarte poza granicami Polski, w kraju Unii Europejskiej, nawet jeśli prawo państwa nie uznaje takich związków.
Nowe dokumenty wprowadzały zmiany nazwy dwóch rubryk aktu małżeństwa z "dane kobiety" i "dane mężczyzny" na "dane mężczyzna/kobieta".
Nowe wzory dotyczą dokumentów stanu cywilnego: odpisu zupełnego i skróconego aktu małżeństwa.