Jedenastu obrońców praw człowieka ze stowarzyszenia LGBTQ+, działającego w Izmirze, stanęło przed sądem pod zarzutem "nieprzyzwoitości" w związku z publikacją dzieł sztuki na profilach organizacji w mediach społecznościowych.
W środę działacze, reprezentujący różne szczeble Stowarzyszenia Badań i Solidarności Młodzieży LGBTQ+, zostali wezwani przed sąd w Izmirze.
Postępowanie dotyczy pięciu prac artystycznych udostępnionych w internecie. Oskarżonym grozi kara od trzech do jedenastu lat pozbawienia wolności.
Prawnicy Izmirskiej Izby Adwokackiej podkreślają, że sporne ilustracje powinny być oceniane w kontekście wolności słowa, i wnoszą o uniewinnienie działaczy.
"Ta sprawa jest konsekwencją polityki wykluczania osób LGBTQ+ ze sfery publicznej" powiedział agencji AFP Kerem Dikmen, prawnik stowarzyszenia.
"Nie chodzi tu o żadną 'nieprzyzwoitość'. W pełni legalne, uzasadnione i zgodne z konstytucją działania są dziś kryminalizowane" - dodał.
Obrońcy prawni organizacji złożyli również apelację od wcześniejszego wyroku z grudnia, w którym postawiono identyczne zarzuty i nakazano rozwiązanie stowarzyszenia.
"Nie przestaniemy bronić praw człowieka. Próbuje się jednak wykorzystać naszą sprawę, by wysłać określony sygnał do społeczeństwa" - podkreślają działacze.
Kolejna rozprawa została wyznaczona na 14 października.