Loader
Śledź nas
Reklama

USA upamiętniają 25. rocznicę zamachów z 11 września

Ludzie łączą dłonie w modlitwie za ojca Mychala Judge’a podczas ceremonii upamiętniającej 25. rocznicę ataków z 11 września w Nowym Jorku, 11 września 2026 r.
Ludzie trzymają się za ręce, modląc się za ojca Mychala Judge’a podczas ceremonii 25. rocznicy ataków z 11 września w Nowym Jorku, 11 września 2026 roku. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Greta Ruffino
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Tradycyjnie podczas uroczystości w Ground Zero nie ma wystąpień polityków. Bliscy ofiar odczytują nazwiska, oddają hołd ratownikom i apelują o jedność kraju.

Stany Zjednoczone uczciły w piątek 25. rocznicę zamachów z 11 września 2001 roku uroczystą, pełną zadumy ceremonią w Nowym Jorku.

REKLAMA
REKLAMA

Rocznicę upamiętniono w całym kraju. Odbywały się ceremonie składania wieńców, chwile ciszy, czuwania i odczytywanie nazwisk ofiar, a także inicjatywy wolontariackie.

11 września 2001 roku porywacze z Al-Kaidy, islamistycznej organizacji ekstremistycznej, przejęli cztery samoloty pasażerskie i rozbili je o wieże World Trade Center w Nowym Jorku, gmach Pentagonu oraz pole w pobliżu Shanksville w Pensylwanii, zabijając blisko 3 tys. osób.

Prezydent USA Donald Trump wziął udział w ceremonii w Pentagonie, a nie w Nowym Jorku, co wywołało krytykę części rodzin ofiar. Powiązał też powojenną „wojnę z terroryzmem” z obecną wojną w Iranie.

„Dziś odnawiamy świętą przysięgę, którą po raz pierwszy złożyliśmy w ich imieniu ćwierć wieku temu. Nigdy, przenigdy nie zapomnimy. Dlatego dziś walczymy” – powiedział Trump.

Prezydent Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump przybywają na uroczystość upamiętniającą 25. rocznicę zamachów z 11 września, piątek, 11 września 2026 r., Pentagon.
Prezydent Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump przybywają na uroczystość upamiętniającą 25. rocznicę zamachów z 11 września, piątek, 11 września 2026 r., Pentagon. (AP Photo/Mark Schiefelbein)

Dziedzictwo 11 września: bezpieczeństwo kontra wolność

Zamachy z 11 września na trwałe odcisnęły się na wielu aspektach życia w Stanach Zjednoczonych i wciąż wpływają na debatę o tym, jak godzić bezpieczeństwo z wolnością.

Wydarzenia te zmieniły sposób podróżowania samolotami w USA, doprowadziły do utworzenia Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego oraz przyznania władzom federalnym nowych uprawnień inwigilacyjnych i wywiadowczych, a także do wprowadzenia nowych regulacji bankowych.

Ludzie słuchają hymnu USA podczas uroczystości upamiętniającej 25. rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r., piątek, 11 września 2026 r., w Nowym Jorku.
Ludzie słuchają hymnu USA podczas uroczystości upamiętniającej 25. rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r., piątek, 11 września 2026 r., w Nowym Jorku. AP Photo

Zamachy przyczyniły się też do ukształtowania kultury osobistej czujności, streszczonej w haśle „if you see something, say something” (zauważysz coś – reaguj), a fala patriotyzmu skłoniła część Amerykanów do wstępowania do wojska, straży pożarnej i policji.

Burmistrz Nowego Jorku na ceremonii 11 września mimo krytyki

Zamachy z 11 września podsyciły nieufność, uprzedzenia i przestępstwa z nienawiści wobec muzułmanów w Stanach Zjednoczonych. Ćwierć wieku później muzułmańscy Amerykanie odgrywają jednak coraz większą rolę w życiu publicznym, a Zohran Mamdani jest pierwszym muzułmańskim burmistrzem Nowego Jorku.

Mamdani wziął udział w piątkowej ceremonii przy Ground Zero, mimo kampanii wzywającej go, by się tam nie pojawiał, wspieranej przez byłego burmistrza Rudy’ego Giulianiego oraz prawicowy dziennik „New York Post”.

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani spotyka się z ludźmi po uroczystości upamiętniającej 25. rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r., piątek, 11 września 2026 r., w Nowym Jorku.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani spotyka się z ludźmi po uroczystości upamiętniającej 25. rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r., piątek, 11 września 2026 r., w Nowym Jorku. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Petycję podpisało ponad 100 tys. osób. Jej autorzy zarzucają Mamdaniemu powiązania z osobami postrzeganymi jako lekceważące amerykańskie instytucje lub skłaniające się ku ideologiom ekstremistycznym.

Mamdani był ostatnio chwalony za ujawnienie dokumentów pokazujących, co władze miasta wiedziały o toksycznym powietrzu na Dolnym Manhattanie po 11 września, które wiąże się z nowotworami dotykającymi tysiące nowojorczyków.

Dodatkowe źródła • AFP AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Na republikańskiej konwencji w Dallas oddano hołd ofiarom zamachów 11 września

Rocznica zamachu 11 września. Ćwierć wieku później wydarzenia wciąż kładą się długim cieniem na USA

USA upamiętniają 25. rocznicę zamachów z 11 września