Loader
Śledź nas
Reklama

Brytyjska policja zakazuje zakrywania twarzy na planowanym proteście antyimigranckim

Policjanci utworzyli kordon, by zablokować demonstrantów w pobliżu plaży Eastney w Portsmouth w Anglii, w niedzielę 6 września 2026 r.
Policjanci ustawiają kordon, by zablokować demonstrantów w pobliżu plaży Eastney w Portsmouth w Anglii, w niedzielę 6 września 2026 r. Prawo autorskie  © 2026 PA Media, All Rights Reserved
Prawo autorskie © 2026 PA Media, All Rights Reserved
Przez Greta Ruffino
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przeprawy małych łodzi pozostają w Wielkiej Brytanii gorącym sporem politycznym, bo co roku przez Kanał przypływają nimi dziesiątki tysięcy migrantów.

Policja w południowej Anglii zakazała zasłaniania twarzy podczas antyimigracyjnego wiecu oraz kontrdemonstracji zaplanowanej na sobotę w Portsmouth, w obawie przed możliwymi zamieszkami.

REKLAMA
REKLAMA

Demonstrację organizują uczestnicy określający się jako „patrioci”. Początek zaplanowano na południe.

Policja w hrabstwie Hampshire, odpowiedzialna za Portsmouth, poinformowała, że zakaz noszenia masek ma „ograniczyć ryzyko przemocy, zastraszania i przestępczości”.

Dodano, że decyzja jest reakcją na „niedawne przypadki przemocy i zastraszania ze strony niewielkiej grupy osób zdeterminowanych, by zakłócać pokojowe protesty”.

Osobne zarządzenie pozwala policjantom żądać zdjęcia masek lub innych elementów zasłaniających tożsamość.

Zastępca komendanta policji, Paul Bartolomeo, cytowany przez BBC, powiedział: „Ważne jest, by podkreślić, że to uprawnienie będzie dotyczyć wszystkich grup uczestniczących w proteście i będzie egzekwowane w sposób równy i bezstronny.

„Chcę to jasno powiedzieć: te uprawnienia nie mają służyć powstrzymywaniu protestów. Wykorzystujemy je, by zapobiegać przestępczości i zakłóceniom porządku oraz zwiększać poczucie bezpieczeństwa mieszkańców” – dodał.

Demonstracje odbywają się niespełna tydzień po starciach między demonstrantami a policją w Portsmouth. Zamaskowani protestujący próbowali wówczas uniemożliwić opuszczenie okolicy grupie osób ubiegających się o azyl, które przepłynęły kanał La Manche małą łodzią.

Policja poinformowała, że podczas zamieszek uszkodzone zostały pojazdy służbowe, a kilku funkcjonariuszy odniosło obrażenia. Rząd potępił te wydarzenia jako przejaw chuligaństwa.

Dzień wcześniej setki zamaskowanych demonstrantów zebrały się w Dover i na krótko zablokowały dojazd do portu nad kanałem La Manche podczas protestu przeciwko przeprawom migrantów.

Zamieszki w Portsmouth i Dover potępili przywódcy polityczni.

W ubiegłym roku policja otrzymała uprawnienia do zakazywania zasłaniania twarzy podczas demonstracji, gdy służy ono ukrywaniu tożsamości.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Brytyjski parlament odrzuca ustawę o wspomaganym umieraniu w Anglii i Walii

Brytyjski turysta zatrzymany za oplucie tureckiej flagi po kłótni w hotelu

Szef ONZ ds. praw człowieka: rozliczenia po 23 zgonach w aresztach imigracyjnych USA w 2026