Loader
Śledź nas
Reklama

Alarm na wschodniej flance NATO. Rumunia zestrzeliła drugiego drona

Rumunski myśliwiec F-16 sił powietrznych leci nad paradą z okazji święta narodowego w Bukareszcie, w Rumunii, w czwartek 1 grudnia 2016 r.
Myśliwiec F-16 rumuńskich sił powietrznych przelatuje nad paradą z okazji Dnia Narodowego w Bukareszcie, 1 grudnia 2016 r. Prawo autorskie  Copyright 2016 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2016 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Napięcie na wschodniej flance NATO rośnie. Rumunia zestrzeliła drugiego drona w ciągu 24 godzin, a jej władze badają, czy maszyny miały związek z rosyjskimi operacjami prowadzonymi w pobliżu granicy z Ukrainą.

Rumuńskie władze poinformowały, że w ciągu niespełna 24 godzin nad terytorium Rumunii zestrzelono już drugiego drona.

REKLAMA
REKLAMA

Jak przekazał prezydent Rumunii Nicușor Dan, bezzałogowiec został przechwycony w sobotę około godziny 8.30 przez myśliwiec F-16, około 10 kilometrów na zachód od miejscowości Sfântu Gheorghe we wschodniej części kraju.

Według Ministerstwa Obrony Rumunii systemy radarowe wcześniej wykryły drona „działającego w pobliżu granicy z Ukrainą”.

Do identyfikacji i neutralizacji celu poderwano dwa myśliwce F-16. Resort obrony poinformował, że dron „został bezpiecznie zestrzelony na niezamieszkanym terenie w pobliżu granicy”.

W sprawie incydentu prowadzone jest obecnie śledztwo.

Minister obrony Rumunii Radu Miruță przekazał, że „miejsce upadku oraz szczątki drona są obecnie analizowane”. Dodał jednocześnie, że „schemat zachowania jest zgodny z wcześniejszymi, potwierdzonymi lotami rosyjskich dronów”.

Do zdarzenia doszło dzień po tym, jak w piątek około godziny 11 rumuński F-16 zestrzelił kolejny bezzałogowy statek powietrzny.

W komunikacie Ministerstwo Obrony podało, że myśliwiec F-16 zniszczył tamtego drona za pomocą pocisku powietrze–powietrze podczas misji monitorowania przestrzeni powietrznej prowadzonej z bazy lotniczej Fetești we wschodniej Rumunii.

W celu zidentyfikowania potencjalnego zagrożenia poderwano również dwa włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon, które operują z bazy Mihail Kogălniceanu.

Według resortu pierwszy z dronów został zestrzelony nad „niezamieszkanym terenem” w pobliżu miejscowości Padina, na północny wschód od Bukaresztu.

Ministerstwo poinformowało, że systemy radarowe wykryły maszynę podczas lotu nad Morzem Czarnym. Następnie dron skierował się na zachód, w stronę portowego miasta Sulina, a później w kierunku Buzău.

Minister spraw zagranicznych Rumunii Oana Țoiu przekazała, że Prokuratura Generalna potwierdziła, iż przechwycony dron był maszyną typu Shahed, wykorzystywaną przez rosyjskie siły zbrojne.

Odnosząc się w piątek do tych wydarzeń, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen pochwaliła rumuńskie siły zbrojne za „szybką i skuteczną reakcję”.

„Wzmacnianie obrony i odstraszania wzdłuż naszej wschodniej granicy pozostaje priorytetem” – napisała w mediach społecznościowych.

Rumunia wzmacnia działania przeciwko dronom

W ostatnich miesiącach w Rumunii odnotowano gwałtowny wzrost liczby przypadków naruszenia przestrzeni powietrznej przez bezzałogowe statki powietrzne.

Na zdjęciu z nagrania udostępnionego przez OBSERVATOR ANTENA 1 widać dym po eksplozji morskiego drona w porcie Konstanca w Rumunii, piątek 5 czerwca 2026 r.
Na zdjęciu z nagrania udostępnionego przez OBSERVATOR ANTENA 1 widać dym po eksplozji morskiego drona w porcie Konstanca w Rumunii, piątek 5 czerwca 2026 r. OBSERVATOR ANTENA 1 via AP

W maju rosyjski dron wyposażony w ładunki wybuchowe uderzył w budynek mieszkalny w Gałaczu, powodując pożar dachu oraz raniąc dwie osoby.

W czerwcu w rumuńskim porcie Konstanca doszło natomiast do eksplozji ukraińskiego morskiego drona. Marynarka wojenna Ukrainy przekazała wówczas, że maszyna została zepchnięta z kursu w wyniku zakłóceń spowodowanych przez rosyjskie działania w zakresie wojny elektronicznej.

Incydenty te wzbudziły niepokój wśród przedstawicieli Unii Europejskiej. Ursula von der Leyen określiła je jako „bezpośredni skutek wojny Rosji przeciwko Ukrainie”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Rumunia poderwała myśliwce. F-16 zestrzelił drona nad niezamieszkanym terenem

Rumunia. Morski dron eksplodował w porcie w Konstancy

Rumunia: rosyjski dron uderza w blok w Gałaczu. Dwie osoby ranne