Po latach impasu Unia Europejska zbliża się do porozumienia w sprawie reformy dyrektywy dotyczącej opodatkowania wyrobów tytoniowych (Tobacco Excise Directive – TED). Proponowany kompromis ma zaktualizować przepisy obowiązujące od 2011 r. i objąć regulacjami nowe produkty nikotynowe.
Dyskusja nad reformą nabiera szczególnego znaczenia w momencie, gdy – jak wynika z danych Komisji Europejskiej i raportów branżowych – nielegalny handel papierosami osiągnął w Europie najwyższy poziom od ponad dekady. Według szacunków Komisji państwa UE tracą z tego tytułu nawet 13 mld euro rocznie.
Zdaniem Zbigniewa Ajchlera, byłego posła, obecny kompromis może okazać się najlepszym rozwiązaniem, które pozwoli pogodzić interesy państw o bardzo różnych systemach podatkowych.
– Europa stoi dziś przed prostym wyborem: albo wypracuje realistyczne porozumienie odpowiadające współczesnym realiom rynku, albo nadal będzie funkcjonować w oparciu o przepisy stworzone dla rynku tytoniowego sprzed kilkunastu lat – podkreśla ekspert.
Nowe produkty wymagają nowych przepisów
Obowiązująca dyrektywa nie uwzględnia wielu produktów, które w ostatnich latach zdobyły znaczącą część rynku, takich jak podgrzewane wyroby tytoniowe, e-papierosy czy saszetki nikotynowe. Proponowana reforma po raz pierwszy wprowadza dla nich minimalne stawki akcyzy.
Jak zaznacza Ajchler, równie istotne jak zakres nowych regulacji jest tempo ich wdrażania.
– Polityka akcyzowa nie może opierać się wyłącznie na sztywności. Musi być wykonalna, ekonomicznie zrównoważona i elastyczna w całym jednolitym rynku – ocenia.
Ekspert zwraca uwagę, że wydłużone okresy przejściowe nie są ustępstwem, lecz elementem dobrze zaprojektowanego kompromisu.
– Państwa o niższych stawkach akcyzy, odmiennych rynkach konsumenckich czy dużym sektorze produkcyjnym potrzebują czasu, aby odpowiedzialnie dostosować się do nowych przepisów. Skuteczne ramy europejskie muszą uwzględniać te różnice – podkreśla.
Szara strefa pozostaje największym wyzwaniem
Jednym z najważniejszych argumentów zwolenników ostrożniejszego podnoszenia podatków pozostaje walka z nielegalnym handlem.
Jakpisaliśmy w Euronews, w wielu państwach członkowskich wzrost cen legalnych papierosów sprzyja rozwojowi przemytu i nielegalnej produkcji. Problem szczególnie dotyczy krajów położonych przy zewnętrznych granicach Unii Europejskiej.
Zdaniem Ajchlera doświadczenia Europy Środkowo-Wschodniej pokazują, że sama wysokość podatków nie gwarantuje sukcesu.
– Decydenci od dawna ostrzegają przed nadmiernymi różnicami cenowymi wewnątrz Unii oraz na jej granicach zewnętrznych. Gdy legalne produkty stają się znacznie droższe w jednym kraju niż w sąsiednim, nielegalni producenci i przemytnicy bardzo szybko wykorzystują tę różnicę – mówi.
Ekspert przypomina, że Polska w ostatnich latach osiągnęła znaczące sukcesy w ograniczaniu szarej strefy dzięki intensyfikacji działań służb.
– Zaostrzenie kontroli granicznych i likwidacja nielegalnych zakładów produkcyjnych przyczyniły się do stabilizacji rynku krajowego. Jednak skuteczność tych działań zależy również od istnienia spójnych ram europejskich – zaznacza.
Nie tylko wyższe podatki
Według propozycji kompromisowej automatyczne korekty stawek wynikające z inflacji miałyby zostać ograniczone do maksymalnie 6 proc. w okresie trzech lat. Rozwiązanie to ma zapewnić większą przewidywalność zarówno dla administracji publicznej, jak i przedsiębiorców.
Ajchler uważa, że debata o reformie nie powinna sprowadzać się wyłącznie do wysokości podatków.
– Skuteczność polityki akcyzowej zależy w równym stopniu od spójności, koordynacji i możliwości egzekwowania przepisów w całej Unii Europejskiej. Same wyższe stawki nie gwarantują lepszych rezultatów – ocenia.
Irlandzka prezydencja przed ważnym zadaniem
Ekspert podkreśla, że nadchodząca prezydencja Irlandii w Radzie UE będzie miała kluczowe znaczenie dla zakończenia wieloletnich prac nad reformą.
– Europejska polityka podatkowa opiera się na konsensusie wszystkich 27 państw członkowskich. Trwałe porozumienia powstają tylko wtedy, gdy uwzględniają obawy poszczególnych krajów. Obecny kompromis wydaje się osiągać tę równowagę – podsumowuje.
Jeśli państwa członkowskie zaakceptują proponowane rozwiązania, będzie to pierwsza od piętnastu lat kompleksowa reforma unijnych przepisów dotyczących opodatkowania wyrobów tytoniowych. Jej celem ma być nie tylko dostosowanie prawa do nowych produktów nikotynowych, ale także ograniczenie rozwoju szarej strefy i zapewnienie bardziej spójnych zasad funkcjonowania jednolitego rynku.