Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Zjazd "Pokojowej Rosji" w Berlinie: obawy, że Jaszin stanie się mini-Putinem

Zjazd rosyjskiej opozycji: obawy, że Jaszin stanie się mini-Putinem
Zjazd rosyjskiej opozycji: obawy, że Jaszin stanie się mini-Putinem Prawo autorskie  Diana Resnik, Euronews
Prawo autorskie Diana Resnik, Euronews
Przez Diana Resnik
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Ilja Jaszin ledwie został oficjalnie szefem rosyjskiej opozycji na emigracji, a już ma bunt we własnych szeregach. Współpracownik mówi Euronews, że boi się, iż Jaszin stanie się „mini-Putinem”. Czy nowa partia przetrwa pierwszą próbę.

Delegaci nowej rosyjskiej partii opozycyjnej „Pokojowa Rosja” spotkali się 12 i 13 czerwca na zjeździe w Berlinie, by przyjąć program partii. Łącznie na obrady zaproszono 126 delegatów.

REKLAMA
REKLAMA

Burzliwe dyskusje wywołała kwestia, kto ma zostać nowym przewodniczącym. Rosyjski opozycjonista i były więzień polityczny Ilja Jaszyn został wybrany na szefa ugrupowania, zdobywając około 60 proc. głosów – relacjonuje w rozmowie z Euronews Igor Kaczetkow, obrońca praw człowieka i członek komitetu organizacyjnego delegacji.

Rosyjski opozycjonista i był więzień polityczny Ilja Jaszyn został nowym przewodniczącym partii.
Rosyjski opozycjonista i były więzień polityczny Ilja Jaszyn został nowym przewodniczącym partii. Diana Resnik, Euronews.

Jak mówi Kaczetkow, piątkowe posiedzenie partii trwało w sumie około dwanaście godzin. W jego trakcie nazwę ugrupowania zmieniono z „Pokojowe Siły Rosji” na „Pokojowa Rosja”. Słowo „siły” celowo usunięto, by nie budzić skojarzeń z represjami w Rosji i przemocą na Ukrainie.

Delegat: „Najważniejsza jest umiejętność inspirowania ludzi”

Wielu wiąże z Jaszynem duże nadzieje i liczy na jego zdolność jednoczenia ludzi wokół siebie.

„Ilja jest doświadczonym politykiem. Ma talent oratorski. To bardzo ważne, bo polityk, który nie potrafi mówić, nie będzie w stanie współpracować z innymi politykami” – wyjaśnia w rozmowie z Euronews Alexander Archagow, delegat partii „Pokojowa Rosja”.

Rosyjski opozycjonista Ilja Jaszyn.
Rosyjski opozycjonista Ilja Jaszyn. Diana Resnik, Euronews.

„Ma plan działania. Podobają mi się jego zasady ideowe. Ale najważniejsza jest umiejętność inspirowania ludzi – zarówno w Rosji, jak i za granicą” – dodaje Archagow.

Pojawia się jednak pytanie, czy partia opozycyjna Jaszyna, działająca na emigracji, będzie w stanie wpływać na sytuację wewnętrzną w Rosji.

Jaszyn: „Nasza główna grupa odbiorców jest w Rosji”

„Podjęliśmy się tego zadania” – mówi Jaszyn w odpowiedzi na pytanie Euronews. „To bardzo trudne, bo faktycznie jesteśmy teraz w Europie. Planujemy jednak w przyszłości pracować w Rosji, a to bardzo ryzykowne” – dodaje opozycjonista.

„Będziemy zwracać się do rosyjskiego społeczeństwa i współpracować z ludźmi w sposób dyskretny. Jest oczywiste, że w Rosji nie mogą współpracować z nami bez ryzyka. Bierzemy to pod uwagę. Nasza główna grupa odbiorców jest jednak oczywiście w Rosji. Tam są miliony naszych zwolenników” – tłumaczy Jaszyn.

Zjazd rosyjskiej opozycji w Berlinie.
Zjazd rosyjskiej opozycji w Berlinie. Diana Resnik, Euronews.

„Nasz program i nasza retoryka polityczna są więc przede wszystkim skierowane do ludzi w Rosji, którzy nie mają tam głosu. Chcemy być ich głosem.”

Jaszyn ma świadomość, że jego partia nie może działać w Rosji legalnie. Przypomina jednak, że historia zna wiele przykładów ugrupowań opozycyjnych, które powstawały na emigracji, a później dochodziły do władzy w Rosji.

W historii Rosji najsłynniejszym przykładem ruchu politycznego działającego z emigracji jest partia bolszewików skupiona wokół Włodzimierza Lenina. Wielu jej czołowych działaczy przed rewolucją rosyjską 1917 roku mieszkało czasowo za granicą i stamtąd organizowało swoją działalność polityczną.

Po rewolucji październikowej bolszewicy stali się partią rządzącą przyszłego Związku Radzieckiego. Za Lenina, a zwłaszcza za jego następcy Józefa Stalina, przekształciła się ona w autorytarny system jednopartyjny, który na dziesięciolecia zdefiniował oblicze kraju.

Prawdziwych demokratycznych partii opozycyjnych, które wróciły z emigracji i następnie rządziły Rosją, historia tego kraju jednak dotąd nie zna.

Czy partia Jaszyna będzie pierwszą demokratyczną partią, której uda się zdobyć wpływy w Rosji, pozostaje na razie sprawą otwartą. Jaszyn dopiero co został wybrany na nowego szefa ugrupowania, a w partii już pojawiają się napięcia. Wewnątrz są poważne różnice zdań – mówi Euronews delegat Maksim Reznik.

Reznik należy do najbardziej znanych liberalnych polityków opozycyjnych w Rosji. Pochodzący z Petersburga działacz przez kilka lat był deputowanym Zgromadzenia Ustawodawczego Petersburga i zasłynął jako ostry krytyk Kremla. Z powodu swojej postawy opozycyjnej wielokrotnie znajdował się pod presją rosyjskich władz. Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę opuścił kraj i dziś żyje na emigracji.

Reznik: „Nie chcę, żeby Jaszyn zamienił się w mini-Putina”

Reznik od lat współpracuje z Jaszynem. Łączy ich długi wspólny bój z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Teraz jednak Reznik obawia się, że partia może powielać błędy z przeszłości.

Maksim Reznik należy do najbardziej znanych liberalnych polityków opozycyjnych w Rosji.
Maksim Reznik należy do najbardziej znanych liberalnych polityków opozycyjnych w Rosji. Diana Resnik, Euronews.

„Nie chcę, żeby Jaszyn zamienił się w mini-Putina. Niestety widzę, że moja nadzieja, iż nie okaże się egocentrycznym moskiewskim panem na włościach, gaśnie. Opozycja ma już takich ludzi aż nadto” – mówi Reznik w rozmowie z Euronews.

„Potrzebujemy kogoś, kto potrafi łączyć różne osoby z różnych regionów. Kogoś, kto traktuje ich po partnersku. Tego na razie u niego nie widzę.”

„Uważam, że Ilja wybrał złą formułę. W gruncie rzeczy próbuje ponownie zbudować partię na wzór Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR)” – ocenia Reznik. „Nie powinniśmy wciąż popełniać tych samych błędów.”

Rosyjska opozycja uchodzi za bardzo rozdrobnioną. Zdaniem profesora Andreasa Heinemann-Grüdera z Uniwersytetu w Bonn ma ona problem z akceptacją przywództwa. Rywalizacja i osobiste ambicje już w przeszłości utrudniały stworzenie zjednoczonego frontu opozycji – wskazuje ekspert od Rosji.

Dzisiejszym zadaniem rosyjskiej opozycji jest, jego zdaniem, wyciągnięcie wniosków z doświadczeń partii „Jabłoko” (oficjalnie: Rosyjska Zjednoczona Partia Demokratyczna „Jabłoko”, założona w 1993 roku lewicowo-liberalna, pozasystemowa partia opozycyjna w Rosji).

Aby odnieść sukces, nowe ugrupowanie musi działać w sposób zdecentralizowany, brać pod uwagę wieloetniczny charakter Rosji i reprezentować także diasporę w różnych krajach UE. Możliwości oddziaływania na sytuację w Rosji z emigracji są bowiem bardzo ograniczone – podkreśla ekspert od Rosji w wywiadzie dla Euronews.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Putin na razie nie widzi sensu spotkania z Zełenskim

Były premier Ukrainy o rozmowach z Kremlem: „Putin wybierze kogoś, kogo może zwerbować”

Cichanouska: Łukaszenka wykona każde polecenie Putina