Europa stworzyła zaawansowane systemy wykrywania pożarów lasów i koordynacji służb ratunkowych. Wciąż jednak brak wspólnego obrazu sprawców podpaleń i ich motywów, bo to rozproszona, krajowa kompetencja.
Europejskie władze mierzą się z coraz bardziej ekstremalnymi sezonami pożarów lasów, bo zmiany klimatu sprawiają, że każdy kolejny jest bardziej niszczący. Unia Europejska wyraźnie poprawiła jednak koordynację reagowania kryzysowego, a walka z celowym wzniecaniem ognia pozostaje rozbita na poszczególne państwa.
W ostatnich latach UE znacząco wzmocniła swoje możliwości reagowania na pożary. Za pośrednictwem Mechanizmu Ochrony Ludności Unii Europejskiej Komisja Europejska koordynuje pomoc między państwami członkowskimi, a rezerwa rescEU powiększyła wspólną europejską flotę samolotów gaśniczych, sprzętu i innych zasobów ratunkowych.
Europa coraz lepiej radzi sobie z gaszeniem pożarów, gdy już wybuchną. Wciąż jednak brakuje wspólnego podejścia do jednego z pierwszych pytań, jakie zadają śledczy: jak doszło do zaprószenia ognia?
Celowe podpalanie pozostaje przede wszystkim sprawą krajową. Prawo karne, metody śledcze i praktyki raportowania różnią się w całej Unii. Efektem jest luka: UE potrafi z kosmosu mapować pożary i koordynować transgraniczne akcje ratunkowe, ale nie ma równie pełnego obrazu tego, kto i dlaczego wznieca pożary umyślne.
„Nie wszystkie te pożary są wypadkami. Niektóre są podkładane celowo: to przestępstwo zagrożone karą do 15 lat więzienia” – napisał na platformie X premier Francji Sébastien Lecornu w czasie ostatniego kryzysu związanego z pożarami. „Służby bezpieczeństwa są w pełni zmobilizowane, by zidentyfikować podpalaczy. Zostaną namierzeni, zatrzymani i pociągnięci do odpowiedzialności przed sądem”.
Czym jest podpalenie?
Służby zajmujące się pożarami zwykle dzielą je według przyczyn, rozróżniając źródła naturalne, przypadkowe, umyślne oraz nieustalone.
Pożary naturalne są zazwyczaj związane z wyładowaniami atmosferycznymi. Zdecydowana większość ognisk w Europie ma jednak związek z działalnością człowieka. To bardzo różne sytuacje: od przypadkowych pożarów wywołanych pracą maszyn, pracami rolnymi, ogniskami, fajerwerkami czy wyrzuconymi niedopałkami, po ogień podłożony świadomie.
W szerokim ujęciu podpalenie oznacza umyślne wzniecanie ognia na mieniu, w lasach lub na gruntach. Konsekwencje prawne zależą jednak od tego, co się pali, jakie zagrożenie powstaje i jakie szkody wyrządza pożar.
Opracowanie Wspólnego Centrum Badawczego (JRC) dotyczące czynników zapłonu pożarów lasów wskazuje kilka motywacji stojących za celowym podpalaniem. Należą do nich m.in. odnawianie pastwisk, akty wandalizmu, odwet na osobach prywatnych lub władzach publicznych oraz spory o sposób gospodarowania gruntami.
W UE nie ma jednolitej definicji podpalenia. Prawo karne pozostaje w gestii państw, a poszczególne kraje różnie regulują kwestię pożarów lasów, co utrudnia porównania.
Hiszpania i Portugalia wprowadziły odrębne przestępstwa dotyczące pożarów lasów, podkreślając, że szkody wykraczają poza prywatne mienie i obejmują ekosystemy, bezpieczeństwo publiczne oraz całe społeczności.
W Niemczech podpalenie jest natomiast ujęte w szerszej hierarchii przestępstw w kodeksie karnym, a najpoważniejsze kategorie wiążą się z zagrożeniem dla życia ludzkiego i chronionych dóbr.
Francuskie prawo przewiduje, że podpalenie „cudzych lasów, terenów leśnych, wrzosowisk, zarośli, plantacji lub obszarów zalesionych” jest zagrożone karą do 15 lat więzienia i 150 tys. euro grzywny, jeśli czyn został popełniony „w okolicznościach mogących narazić ludzi na uszczerbek na zdrowiu lub spowodować nieodwracalne szkody w środowisku”.
Eliminowanie zachęt ekonomicznych
Niektóre kraje Europy Południowej próbowały wyeliminować jedną z możliwych zachęt ekonomicznych do celowego podpalania: perspektywę, że spalone grunty z czasem staną się bardziej wartościowe lub łatwiejsze do zabudowy.
Hiszpania i Portugalia wprowadziły ograniczenia, które uniemożliwiają szybkie przekształcanie spalonych terenów leśnych na inne cele.
W Hiszpanii reforma ustawy o lasach wprowadziła co do zasady 30-letni zakaz zmiany przeznaczenia spalonego gruntu leśnego, z wyjątkiem ściśle określonych przypadków. Portugalia przyjęła podobne rozwiązanie, w wielu sytuacjach z 10-letnim okresem ograniczeń.
Celem było przerwanie mechanizmu, w którym ziemię można było celowo spalić, a następnie przekształcić pod rolnictwo, budownictwo lub inną działalność gospodarczą.
Badacze zastrzegają jednak, że spekulacja gruntami to tylko jedna z wielu możliwych motywacji stojących za podpaleniami.
Rola zmian klimatu
Trudności ze zrozumieniem zjawiska celowych podpaleń pojawiają się w czasie, gdy skutki każdego pożaru stają się coraz poważniejsze.
Zmiana klimatu nie musi oznaczać, że więcej osób chce podkładać ogień. Tworzy jednak warunki, w których to samo źródło zapłonu znacznie częściej zamienia się w katastrofę na dużą skalę.
Komisja Europejska ostrzega, że gorętsze lata, długotrwałe susze i fale upałów wysuszają roślinność i zwiększają ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia.
W swojej strategii zintegrowanego zarządzania ryzykiem pożarów lasów Komisja zwróciła uwagę, że mimo poprawy działań zapobiegawczych i przygotowań Europa mierzy się z coraz bardziej ekstremalnymi pożarami.
Komisja podała, że w 2025 roku łączna powierzchnia spalona w UE przekroczyła milion hektarów – to najwyższy poziom w historii monitoringu pożarów w Unii, porównywalny z powierzchnią Cypru.
Jakie informacje są dostępne?
Program obserwacji Ziemi Copernicus całkowicie zmienił sposób monitorowania pożarów.
Za pośrednictwem Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) władze mają dostęp do prognoz zagrożenia pożarowego, zanim ogień wybuchnie, a także do danych satelitarnych o lokalizacji, rozprzestrzenianiu się i skutkach pożarów w trakcie i po zdarzeniu.
Copernicus znacząco poprawił zasób informacji dostępnych dla służb ochrony ludności, pozwalając krajom koordynować działania w oparciu o wspólny europejski obraz sytuacji.
Satelity pokazują jednak, gdzie i kiedy wybuchł pożar oraz jak się rozprzestrzeniał, ale nie są w stanie ustalić, czy źródło ognia było celowe, kto za nie odpowiada ani jaki był motyw.
Do tego potrzebne są wciąż krajowe dochodzenia policyjne, dowody z badań kryminalistycznych i lokalna wiedza.
Europejska baza danych o pożarach opiera się na informacjach przekazywanych przez władze krajowe, w tym na ich własnych kategoriach przyczyn. EFFIS opracował wspólne klasyfikacje, jednak dostępność i jakość takich danych różni się między państwami, co ogranicza możliwości porównań.
Luka w rozpoznaniu przestępczości
Ta luka jest szczególnie widoczna na tle innych obszarów przestępczości transgranicznej.
Eurostat przygotowuje ujednolicone statystyki dla wybranych przestępstw, m.in. zabójstw, rozbojów i przemocy seksualnej. Nie ma natomiast porównywalnego, unijnego zbioru danych dotyczących celowego podpalania, częściowo dlatego, że krajowe klasyfikacje i praktyki raportowania są tak odmienne.
Europol uznał przestępczość przeciwko środowisku za priorytet w ramach Europejskiej Platformy Wielodyscyplinarnych Działań Przeciwko Zagrożeniom Przestępczym (EMPACT), mechanizmu, z którego państwa członkowskie korzystają przy koordynowaniu walki z poważną i zorganizowaną przestępczością.
Dotychczasowe działania Europolu w obszarze przestępstw środowiskowych koncentrowały się jednak głównie na nielegalnym obrocie odpadami, zanieczyszczeniach i bezprawnej eksploatacji zasobów naturalnych. Celowe podpalanie lasów pozostaje stosunkowo słabo rozwiniętym obszarem europejskiego rozpoznania przestępczości.
Europa stworzyła jeden z najbardziej zaawansowanych na świecie systemów wykrywania pożarów lasów i koordynowania akcji ratunkowych. Może śledzić ogień z satelitów, mobilizować strażaków ponad granicami i w ciągu kilku dni oszacować straty.
Gdy jednak w grę wchodzi ustalenie, kto wzniecił ogień i z jakiego powodu, Unia w dużej mierze wciąż opiera się na rozproszonych krajowych dochodzeniach.