Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Po krytyce sądów we Francji: kto ma najwięcej, a kto najmniej sędziów w UE?

Po zabójstwie uczennicy narasta krytyka francuskiego wymiaru sprawiedliwości i na nowo rozpala debatę o zasobach sądownictwa.
Narastająca krytyka francuskiego wymiaru sprawiedliwości po zabójstwie uczennicy na nowo rozpaliła debatę o zasobach sądownictwa. Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Inês Trindade Pereira & video by Léa Becquet
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Narastająca krytyka francuskiego wymiaru sprawiedliwości po zabójstwie uczennicy na nowo rozpaliła spór o zasoby sądów. Przy brakach sędziów: jak wypada Europa?

Zabójstwo 11-letniej francuskiej uczennicy wywołało oburzenie opinii publicznej i falę krytyki wobec wymiaru sprawiedliwości, po tym jak wyszło na jaw, że władze nie przeprowadziły pełnego dochodzenia wobec podejrzanego o zabójstwo mężczyzny w związku z wcześniejszymi zarzutami wykorzystywania seksualnego dzieci.

REKLAMA
REKLAMA

Dziewczynka, nazywana w prasie jedynie Lyhanna, zaginęła 29 maja w pobliżu miasteczka Fleurance w południowo-zachodniej Francji. Ostatni raz widziano ją, gdy wsiadała do samochodu mężczyzny.

Po kilku dniach poszukiwań śledczy odnaleźli 4 czerwca ciało dziecka ubranego w te same ubrania co Lyhanna. Znaleziono je w opuszczonym silosie w pobliskiej wiosce Puycasquier.

Jako głównego podejrzanego zatrzymano 41-letniego ojca dwojga dzieci, którego córka chodziła z Lyhanną do szkoły. W ostatnich latach jego nazwisko pojawiało się w czterech odrębnych sprawach dotyczących małych dziewczynek, lecz nigdy nie zostały one rzetelnie zbadane. Doprowadziło to do wybuchu oburzenia i do tego, że prezydent Emmanuel Macron potępił „niedopuszczalne” zaniedbania w systemie wymiaru sprawiedliwości.

Sprawa wywołała krytykę pod adresem francuskiego sądownictwa, które od lat boryka się z niedofinansowaniem i brakiem kadr.

Według Rady Europy, we Francji w 2022 roku było około 11 sędziów zawodowych na 100 tys. mieszkańców, czyli znacznie mniej niż europejska średnia wynosząca 22.

Jak wypada reszta Europy?

W Unii Europejskiej liczba sędziów zawodowych spadła między 2024 a 2019 rokiem o prawie 12 proc. W 2024 roku odnotowano 70 348 sędziów zawodowych – wynika z najnowszych danych Eurostatu.

Kraje Europy Wschodniej tradycyjnie mają wysoki odsetek sędziów i personelu nienależącego do składu sędziowskiego w przeliczeniu na mieszkańca. Rada Europy wiąże to z silnym wpływem prawa germańskiego.

Ten typ prawa opiera się na modelu inkwizycyjnym. Sędziowie aktywnie prowadzą postępowania, przesłuchują świadków i zlecają gromadzenie dowodów. Poszczególne sprawy trwają więc dłużej i wymagają liczniejszego składu sędziowskiego.

W krajach z tradycją prawa germańskiego częściej działają też silnie wyspecjalizowane sądy, z wielopoziomową strukturą i składami kilku sędziów, a nie z jednym sędzią przewodniczącym.

W Unii Europejskiej w 2022 roku najwięcej sędziów zawodowych na 100 tys. mieszkańców miały Chorwacja (42,4), Słowenia (40,7) i Grecja (37,3).

Jeśli rozszerzyć analizę na całą Europę, to Monako okazuje się krajem z największą liczbą sędziów zawodowych w tym ujęciu – ponad 102 na 100 tys. mieszkańców. Na drugim miejscu znalazła się Czarnogóra, ex aequo z Chorwacją, z wynikiem 42,4.

Dla porównania, w krajach Europy Zachodniej i Południowej, gdzie systemy prawne opierają się na prawie nordyckim, common law lub prawie napoleońskim, liczba sędziów zawodowych na 100 tys. mieszkańców jest niższa.

Państwa prawa napoleońskiego również stosują model inkwizycyjny, jednak ich sądy nie są tak silnie podzielone na odrębne gałęzie jak w tradycji germańskiej. Wymaga to mniej kadr.

W krajach common law obowiązuje natomiast model kontradyktoryjny. Sędziowie pełnią rolę bardziej pasywnych arbitrów, czuwają nad przestrzeganiem prawa i zasad sprawiedliwości, a mniej ingerują w samo dochodzenie. Ponieważ nie prowadzą go osobiście, potrzeba mniej sędziów.

Irlandia (3,3), Dania (6,5) i Malta (9) były w 2022 roku państwami Unii Europejskiej z najmniejszą liczbą sędziów na 100 tys. mieszkańców.

W szerszej Europie dotyczy to głównie krajów Zjednoczonego Królestwa. Anglia i Walia mają – według tego samego wskaźnika – mniej niż trzech sędziów na 100 tys. mieszkańców, dalej są Szkocja (3,6) i Irlandia Północna (3,7).

Różnice w liczbach wynikają po części z różnorodności organizacji sądownictwa i systemów prawnych w Europie. Na przykład niską liczbę sędziów zawodowych w przeliczeniu na mieszkańca w Wielkiej Brytanii tłumaczy się dużą liczbą spraw trafiających do sądów pokoju (Magistrates' Courts), w których orzekają sędziowie niezawodowi – wskazuje Rada Europy.

W obliczu ogromnego obciążenia sądów w całej Europie część państw, m.in. Austria, Niemcy, Litwa, Portugalia i Rumunia, wprowadziła środki mające zachęcić kandydatów do pracy w sądownictwie. Podwyższono wynagrodzenia lub poprawiono warunki pracy.

We Francji, po tragedii Lyhanny, minister sprawiedliwości Gérald Darmanin polecił wszystkim prokuratorom państwowym, aby do 14 lipca przejrzeli 70 tys. toczących się spraw dotyczących przemocy wobec nieletnich i potraktowali je jako „bezwzględny priorytet”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Dane pokazują, że w Europie rośnie liczba materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję na temat wykorzystywania dzieci

"Całkowicie nieodpowiednie warunki": Jak przepełnione są europejskie więzienia?

Nowe dane pokazują, że w UE rośnie liczba przestępstw związanych z przemocą seksualną i gwałtem