Siły Obronne Ukrainy kontynuowały kampanię przeciwko celom w rosyjskim kompleksie wojskowo-przemysłowym, uderzając w zakłady produkujące drony w Rosji i na okupowanym terytorium Ukrainy.
W wyniku nocnego nalotu w północnej Ukrainie zginął nastolatek, a cztery osoby zostały ranne - poinformowała w niedzielę administracja wojskowa miasta.
"Jedna osoba zginęła: 16-letni chłopiec" - przekazał na Telegramie Dmytro Bryjynsky, szef administracji wojskowej miasta Czernihów.
Dodał, że cztery osoby zostały ranne w ataku, który uszkodził kilka domów, a także budynki administracyjne i szkolne.
W sobotę wieczorem siły rosyjskie wystrzeliły 236 dronów bojowych przeciwko ukraińskim miastom, z których 203 zostały zestrzelone lub zneutralizowane przez ukraińską obronę powietrzną. 18 obiektów zostało bezpośrednio trafionych, a odłamki spadły także na 8 innych obiektów.
Rankiem 19 kwietnia rosyjskie drony uderzyły w taksówkę w Chersoniu i lokomotywę w regionie Połtawy, powodując śmierć jednej osoby.
Kijów atakuje rosyjskie cele wojskowe
W nocy z 18 na 19 kwietnia jednostki Sił Obronnych Ukrainy przeprowadziły ataki na kilka strategicznych rosyjskich celów na tymczasowo okupowanym terytorium Ukrainy i na terytorium Rosji.
Według Sztabu Generalnego, obiekt należący do wrogiego kompleksu wojskowo-przemysłowego Atlant Aero (Taganrog, obwód rostowski) został trafiony. Na miejscu wybuchł pożar.
Gubernator obwodu rostowskiego, Jurij Sliusar, potwierdził, że atak rakietowy był wymierzony w region. Według jego informacji, trzy osoby zostały opatrzone przez służby medyczne w Taganrogu. Uderzono również w infrastrukturę handlową, a w magazynach wybuchł pożar.
"Według "Ukraińskiej Prawdy", Atlant Aero jest odpowiedzialny za cały cykl projektowania, produkcji i testowania bezzałogowych samolotów rozpoznawczych i szturmowych Molniya, a także komponentów do bezzałogowych samolotów Orion. Ten ostatni, ważący około jednej tony, może przenosić do 250 kg ładunku, który może obejmować systemy fotografii lotniczej, radioelektroniczne moduły rozpoznawcze, systemy optoelektroniczne, kierowane bomby lotnicze, pociski rakietowe itp.
Według ASTRA, otwartego medium wywiadowczego (OSINT), Atlant Aero był już ofiarą ataków w styczniu i marcu tego roku.
Ukraińskie ataki były również wymierzone w rosyjski skład amunicji w pobliżu Trudowa (tymczasowo okupowana strefa w regionie Zaporoża), składy sprzętu i zaopatrzenia w pobliżu Mangusza, Topoliny i Mariupola (obwód doniecki), a także w Smile (Zaporoże), a wreszcie w cysterny w pobliżu miasta Nowopołtawka, również w regionie Zaporoża.
Ukraińskie wojsko poinformowało również, że po raz pierwszy na świecie jego siły antydronowe zestrzeliły "Shaheda" za pomocą myśliwca przechwytującego wystrzelonego z platformy na powierzchni wody.
Kijów potępia zawieszenie sankcji na rosyjską ropę naftową
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w niedzielę potępił ogłoszone w piątek przedłużenie zawieszenia amerykańskich sankcji na rosyjską ropę, twierdząc, że "każdy dolar zapłacony za rosyjską ropę to pieniądze na wojnę Moskwy" w Ukrainie.
Zełenski nie wspomniał o USA, ale administracja prezydenta Donalda Trumpa przyznała w piątek miesięczne zwolnienie z sankcji, zezwalając na sprzedaż rosyjskiej ropy i produktów naftowych na morzu.
Zełenski powiedział, że obecnie ponad 110 tankowców przewożących rosyjską ropę na morzu narusza międzynarodowe sankcje, przewożąc ponad 12 milionów ton ropy naftowej, "która dzięki złagodzeniu sankcji może być ponownie sprzedawana bez konsekwencji".
"Odpowiada to 10 miliardom dolarów - zasobom, które są bezpośrednio przekształcane w nowe ataki na Ukrainę" - powiedział Zełenski na swoich portalach społecznościowych.
"Tylko w tym tygodniu Rosja przeprowadziła ponad 2360 ataków dronów, ponad 1320 kierowanych bomb lotniczych i prawie 60 pocisków rakietowych" - dodał.
Według Zełenskiego "ważne jest, aby uniemożliwić rosyjskim tankowcom dostęp do portów i zakazać im dostarczania tam ropy. Eksport ropy agresora musi się zmniejszyć, a długoterminowe sankcje Ukrainy nadal działają w tym kierunku".
Ze swojej strony ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych Olha Stefanishyna wezwała administrację USA do przywrócenia sankcji ograniczających handel rosyjską ropą.
"Rosja nie może wykorzystywać działań swojego sojusznika, Iranu. Wzywamy administrację USA do przywrócenia sankcji przeciwko rosyjskiej ropie i produktom naftowym" - napisała na X.
"Jeśli Rosja uzna, że destabilizowanie i podsycanie konfliktów jest opłacalne, nie minie wiele czasu, zanim na świecie pojawią się nowe problemy". Rosyjski urzędnik już określił zniesienie ograniczeń na ropę jako "współpracę".