Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Duński król powierzył premierce Mette Frederiksen prowadzenie rozmów w sprawie kolejnego rządu

Przewodnicząca Socjaldemokratów Mette Frederiksen, lider Partii Socjalliberalnej Martin Lidegaard i przewodniczący Umiarkowanych Lars Løkke Rasmussen w Kopenhadze, 25 marca 2026 r.
Przewodnicząca Socjaldemokratów Mette Frederiksen, lider Partii Socjalliberalnej Martin Lidegaard i przewodniczący Umiarkowanych Lars Løkke Rasmussen w Kopenhadze, 25 marca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Duńczycy liczą się teraz z długimi negocjacjami koalicyjnymi. Po wyborach w 2022 roku rozmowy trwały sześć tygodni.

Król Danii Frederik X powierzył ustępującej premier Mette Frederiksen prowadzenie rozmów w sprawie utworzenia nowego rządu w środę, po tym jak jej socjaldemokratyczna partia wygrała wybory powszechne bez uzyskania większości.

REKLAMA
REKLAMA

Duńczycy są przygotowani na wielotygodniowy proces budowania koalicji, ponieważ po wtorkowym głosowaniu Frederiksen stara się skonsolidować władzę w głęboko podzielonym parlamencie.

Lewicowy blok pięciu partii, w tym Socjaldemokraci Frederiksen, zdobył 84 mandaty, podczas gdy prawica i skrajna prawica zdobyły 77 mandatów.

Ponieważ żadna ze stron nie uzyskała większości, polityczny weteran w Danii Lars Løkke Rasmussen rozdaje karty. Mimo tego, że jego Umiarkowani zdobyli 14 mandatów, to on zdecyduje o tym, w którym kierunku przechyli się szala.

Po spotkaniu z liderami wszystkich partii, król Danii w środę "poprosił pełniącą obowiązki premier Mette Frederiksen o poprowadzenie negocjacji w sprawie utworzenia rządu z udziałem socjalistycznej Zielonej Lewicy i Duńskiej Partii Socjalliberalnej", jak podał dwór królewski w oświadczeniu.

Premier Danii Mette Frederiksen bierze udział w debacie liderów partii dzień po wyborach parlamentarnych w Kopenhadze, 25 marca 2026 r.
Premier Danii Mette Frederiksen bierze udział w debacie liderów partii dzień po wyborach parlamentarnych w Kopenhadze, 25 marca 2026 r. AP Photo

Socjaldemokraci odnotowali najgorszy wynik wyborczy od 1903 roku, choć pozostali największą pojedynczą partią w Danii, z 38 mandatami w 179-osobowym parlamencie.

Frederiksen formalnie złożyła dymisję swojego rządu koalicyjnego na ręce króla Frederika w środę, mówiąc w telewizyjnej debacie liderów partii, że chce spróbować utworzyć centrolewicowy rząd.

Jak powiedziała, "najbardziej realistycznym scenariuszem" byłaby koalicja z pięcioma partiami lewicowymi i centroprawicowymi Umiarkowanymi.

Nie jest jednak pewne, czy Umiarkowani, na czele z ministrem spraw zagranicznych Løkke Rasmussenem, się na to zgodzą.

"Nie wierzę, że Dania potrzebuje polityki zgodnej z lewicowym Czerwono-Zielonym Sojuszem" - ocenił Rassmusen.

Mimo to profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Aarhus, Rune Stubager, powiedział dziennikarzom, że "spodziewa się, że Mette Frederiksen zostanie premierką".

Minister spraw zagranicznych Lars Løkke Rasmussen przybywa na imprezę wyborczą Moderatów w Kopenhadze, 24 marca 2026 r.
Minister spraw zagranicznych Lars Løkke Rasmussen przybywa na imprezę wyborczą Moderatów w Kopenhadze, 24 marca 2026 r. AP Photo

"Ale nie wiem, z poparciem których partii, takich jak lewica czy prawica" - powiedział.

Zauważył, że Rasmussen, dwukrotny były premier, prawdopodobnie będzie ubiegał się o stanowisko szefa rządu, mimo że stanowczo zaprzeczył jakiemukolwiek zainteresowaniu tą posadą.

"Duńczycy chcą mnie, a nie innego premiera. Nadal mam poparcie, aby móc kontynuować swoją pracę w imieniu narodu duńskiego" - podkreśliła Frederiksen podczas debaty.

Frederiksen przez ostatnie cztery lata stała na czele bezprecedensowej lewicowo-prawicowej koalicji złożonej z Socjaldemokratów, Umiarkowanych i Liberałów.

Liberałowie odmówili pozostania w rządzie kierowanym przez socjaldemokratów.

"Zbyt trudno powiedzieć"

Duńczycy są teraz przygotowani na długie negocjacje. Po wyborach w 2022 roku rozmowy trwały sześć tygodni.

"Naprawdę trudno powiedzieć, kto będzie częścią koalicji" - przyznał Stubager.

Przy 12 partiach w parlamencie krajobraz polityczny jest poszarpany, choć Dania jest przyzwyczajona do rządów mniejszościowych.

"Do pewnego stopnia tak właśnie działa duńska polityka. W centrum mamy rząd mniejszościowy, który w niektórych kwestiach tworzy większość z lewicą, a w innych z prawicą" - wyjaśnił.

Oczekuje się, że negocjacje skupią się na kwestiach gospodarczych i emerytalnych, zanieczyszczeniu środowiska i imigracji.

Tradycyjna skrajnie prawicowa partia, Duńska Partia Ludowa, która od końca lat 90. miała duży wpływ na politykę, ale spadła w wyborach w 2022 roku, ponad trzykrotnie zwiększyła swój wynik do 9,1%.

Ludzie przeliczają głosy w wyborach parlamentarnych w Aarhus, 25 marca 2026 r.
Ludzie przeliczają głosy w wyborach parlamentarnych w Aarhus, 25 marca 2026 r. AP Photo

Trzy grupy antyimigracyjne zdobyły łącznie 17%, co jest stabilnym wynikiem dla populistycznej prawicy w Danii w ciągu ostatnich dwóch dekad.

"Jeśli negocjacje odbędą się w bloku lewicowym z umiarkowanymi, wówczas większy nacisk zostanie położony na kwestie ekologiczne niż na imigrację" - powiedział Stubager.

"Ale jeśli zamiast tego Umiarkowani będą negocjować z partiami prawicowymi, wówczas główną kwestią będzie imigracja".

Cztery miejsca w duńskim parlamencie zajmują dwa terytoria autonomiczne: dwa dla Grenlandii i dwa dla Wysp Owczych.

Podczas gdy mieszkańcy Wysp Owczych odnowili mandaty dwóch ustępujących ustawodawców, po jednym dla każdego bloku, Grenlandia w przeważającej większości poparła partię lewicową i Naleraq, która opowiada się za szybką niepodległością od Danii.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Przedterminowe wybory w Danii: Frederiksen wygrywa, ale z historycznie słabym wynikiem

W styczniu Dania wysłała wojska na Grenlandię, obawiając się inwazji USA

Rosyjska "flota cieni" pojawiała się na duńskich wodach niemal codziennie w 2025 roku