Podejrzane loty dronów nad lotniskami, koszarami i infrastrukturą krytyczną są coraz częstsze. Telekom i Rheinmetall chcą teraz wspólnie opracować system, który rozpoznaje, zakłóca i przechwytuje drony w sytuacjach awaryjnych.
Firma telekomunikacyjna Telekom i koncern zbrojeniowy Rheinmetall łączą siły: chcą wspólnie opracować tarczę obronną dla dronów, zgodnie ze wspólnym komunikatem prasowym. Według obu firm, technologia ta ma na celu zapobieganie sabotażom, takim jak cyberataki, a także wrogim dronom.
Ekran obronny ma na celu wykrywanie bezzałogowych statków powietrznych na niebie na wczesnym etapie i zatrzymywanie ich za pomocą sygnałów zagłuszających lub własnych dronów przechwytujących. W ramach ochrony przed wieloma zagrożeniami wiązki laserowe mogą również zatrzymywać drony w pobliżu zakładów przemysłowych, elektrowni i innej infrastruktury krytycznej.
Coraz więcej podejrzanych lotów dronów
Firmy zwracają uwagę, że zagrożenia hybrydowe rosną ze względu na obecną sytuację geopolityczną. Tylko w ubiegłym roku Federalny Urząd Policji Kryminalnej zarejestrował ponad 1000 podejrzanych lotów dronów nad Niemcami. "Najbardziej dotknięte są obiekty wojskowe, lotniska, ale także inna infrastruktura krytyczna - taka jak firmy zbrojeniowe lub obiekty portowe" - powiedział BILD prezes BKA Holger Münch. Jako środek zaradczy, niemiecki rząd wprowadził prawo, które upoważnia Bundeswehrę do zestrzeliwania dronów w szczególnie niebezpiecznych sytuacjach.
Armin Papperger, dyrektor generalny Rheinmetall AG, skomentował projekt rozwoju: "Zagrożenie stwarzane przez drony jest wysoce cyfrowe. Dlatego ich obrona wymaga połączenia czujników, efektorów i bezpiecznych sieci komunikacyjnych". Rheinmetall i Deutsche Telekom mają połączyć właśnie te możliwości. Deutsche Telekom może wnieść swoją wiedzę w zakresie łączności, chmury i analizy danych, mówi Tim Höttges, CEO Deutsche Telekom. Dodaje: "Wspólnie z Rheinmetall wzmacniamy suwerenność i pomagamy zmniejszyć obawy opinii publicznej".
W ubiegłym roku ponad dwie trzecie respondentów w ankiecie YouGov stwierdziło, że są ogólnie zaniepokojeni ostatnimi obserwacjami dronów (69 procent).
Jak Telekom i Rheinmetall chcą zabezpieczyć przestrzeń powietrzną
Podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2024 w Niemczech Deutsche Telekom otrzymał od policji zlecenie wykrywania i lokalizowania nieautoryzowanych lotów dronów nad obiektami. Było to możliwe dzięki zaawansowanej sieci czujników, którą Grupa stale rozwija od 2017 roku.
W zależności od terenu i środowiska wykorzystywane są różne technologie: wideo, audio, częstotliwość radiowa (RF) i zdalne czujniki ID, a także specjalistyczny radar dronów. Wykrywanie RF, które działa pasywnie i nie emituje własnych sygnałów radiowych, okazało się szczególnie skuteczne - jest to decydująca zaleta, gdy czujniki są montowane na masztach telefonii komórkowej. Według Telekom, metoda ta sprawia, że obecnie ponad 90 procent wszystkich dronów jest widocznych w dolnej przestrzeni powietrznej.
Kolejne wyzwanie: drony sterowane telefonami komórkowymi
Systemy wykrywania wymagają jednak modernizacji: coraz więcej dronów nie jest sterowanych za pomocą zdalnego sterowania radiowego, ale za pośrednictwem sieci telefonii komórkowej. To znacznie utrudnia ich wykrywanie. Wspólnie z Uniwersytetem Helmuta Schmidta/Uniwersytetem Federalnych Sił Zbrojnych w Hamburgu, Deutsche Telekom bada, w jaki sposób można wykrywać takie drony. Sama sieć komórkowa ma stać się czujnikiem, identyfikując anomalie w ruchu danych, które wskazują na komunikację dronów. Podstawą do tego jest autonomiczna sieć 5G firmy Ericsson, która została zainstalowana na terenie kampusu uniwersyteckiego.
Rheinmetall zabezpiecza port w Hamburgu
Jednocześnie grupa zbrojeniowa Rheinmetall rozszerza swoją cywilną obronę przed dronami. W grudniu 2025 roku Rheinmetall, hamburska policja i Hamburg Port Authority zawarły strategiczne partnerstwo w celu ochrony portu - jednego z najtrudniejszych środowisk dla systemów wykrywania. Gęsta infrastruktura, warunki morskie i liczne konkurujące ze sobą źródła radiowe stawiają wysokie wymagania. Rheinmetall, którego efektory są już używane w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, ma opracować niestandardowe rozwiązania dla infrastruktury krytycznej.