Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Komisarz Šuica: UE nie "legitymizowała" Rady Pokoju Trumpa

Dubravka Šuica, komisarz UE ds. regionu Morza Śródziemnego
Dubravka Šuica, komisarz UE ds. regionu Morza Śródziemnego Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Mared Gwyn Jones
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

W wywiadzie dla Euronews komisarz Dubravka Šuica zdystansowała się od Rady Pokoju Trumpa, ale nie wykluczyła dalszego uczestnictwa w spotkaniach kontrowersyjnej inicjatywy, aby przyczynić się do tego, jaka będzie powojenna przyszłość Strefy Gazy.

Europejska komisarz ds. Morza Śródziemnego Dubravka Šuica odpowiedziała na krytykę jej obecności na pierwszym spotkaniu Rady Pokoju prezydenta USA Donalda Trumpa w lutym. Było to zaledwie kilka dni przed tym, jak USA i Izrael wywołały wojnę z Iranem. Jak mówi komisarz, Unia Europejska "nie legitymizowała" kontrowersyjnej inicjatywy.

REKLAMA
REKLAMA

Šuica wywołała reakcję wśród krajów Unii Europejskiej, gdy wzięła udział w spotkaniu zwołanym przez Trumpa w Waszyngtonie 19 lutego w charakterze obserwatora. Francja i Hiszpania stwierdziły, że jej obecność narusza unijne traktaty, ponieważ instytucja, którą reprezentuje, nie ma kompetencji do ustalania polityki zagranicznej Unii Europejskiej.

Czternaście państw członkowskich wspólnoty wysłało dyplomatycznych lub oficjalnych przedstawicieli na spotkanie, mimo że kilka rządów Unii Europejskiej i sama władza wykonawcza wspólnoty wyraziły poważne wątpliwości co do legitymacji Rady i zgodności z Kartą Narodów Zjednoczonych.

Dziesięć dni później Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły pierwsze ataki na Iran, wywołując spiralę konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Zapytana w poniedziałkowym wywiadzie, czy Rada jest nadal wiarygodna w obliczu trwającej wojny, którą wywołała, Šuica powiedziała: "Trudno powiedzieć, czy jest wiarygodna, czy nie".

"W tamtym momencie była ona przeznaczona na odbudowę Strefy Gazy i myślę, że niezależnie od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie, nie powinniśmy zapominać o Gazie" - wyjaśniła Šuica. "Musimy skoncentrować się na Gazie, ponieważ sytuacja pozostaje tragiczna".

Karta określająca mandat Rady, opublikowana przed pierwszym spotkaniem roboczym w lutym, nie odnosi się do Strefy Gazy ani terytoriów palestyńskich. Rada była szeroko krytykowana za swój globalny mandat, który najwyraźniej ma na celu zastąpienie Organizacji Narodów Zjednoczonych, oraz za powierzenie rozległych uprawnień Trumpowi jako dożywotniemu przewodniczącemu.

Pytana o wiarygodność Rady w obliczu wojny w Iranie, Šuica powiedziała: "Aby wyjaśnić tę sytuację, zaproszenie do Rady Pokoju otrzymała przewodnicząca [Ursula] von der Leyen, a ja reprezentowałam ją na tym spotkaniu".

"Nie oznacza to więc, że legitymizowaliśmy tę radę. Byliśmy tam, ponieważ tylko obserwowaliśmy, co się dzieje" - powiedziała, mówiąc, że była to "dobra okazja" dla niej, jako komisarza nadzorującego współpracę Unii Europejskiej z krajami Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu w regionie Morza Śródziemnego, aby spotkać się ze swoimi odpowiednikami.

"Jednocześnie nie zgadzamy się z niektórymi regulaminami Rady Pokoju, z zakresem i różnymi kwestiami, więc nie jesteśmy jej członkami. Byliśmy tam ze względów kurtuazyjnych" - dodała.

"Tylko dyplomacja działa"

Komisarz Šuica powiedziała również, że Unia Europejska wzywa do "dialogu, deeskalacji i dyplomacji" w miarę pogłębiania się kryzysu na Bliskim Wschodzie.

"Nie popieramy żadnego konfliktu. Wzywamy wszystkich, wszystkie tamtejsze siły, do deeskalacji, ponieważ nie przynosi to nikomu nic dobrego" - dodała komisarz.

W ramach swojego mandatu komisarz Šuica zainicjowała niedawno "Pakt na rzecz regionu Morza Śródziemnego", mający na celu przekształcenie stosunków z krajami południowego sąsiedztwa - w tym z krajami Bliskiego Wschodu, takimi jak Liban, Syria i Izrael - w obliczu rosnącej globalnej niestabilności.

Pakt porusza szereg kwestii, w tym integrację handlową, migrację i zarządzanie granicami, a także rosnącą rolę regionu w łańcuchu dostaw Unii Europejskiej w zakresie rolnictwa, nawozów i surowców krytycznych. Jego ogólnym celem jest promowanie pokoju, dobrobytu i stabilności.

Zapytana o to, jak na pakt wpłynął narastający konflikt, który zagraża bezpieczeństwu i stabilności gospodarczej regionu, Šuica wyraziła optymizm, że Unia Europejska nadal może osiągnąć swoje cele i że plan działania na rzecz wdrożenia paktu zostanie zatwierdzony, gdy unijni przywódcy spotkają się na nieformalnych rozmowach na Cyprze w kwietniu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czym jest Rada Pokoju Trumpa i czy miałaby realną władzę?

Rada Pokoju z Putinem i Łukaszenką? "Dziękujemy, ale bez nas" - mówią sojusznicy USA

Rada Pokoju: Nawrocki mówi "nie", choć jest „obiektywne zainteresowanie” dalszym rozwojem sytuacji