Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Szef Rady Europy apeluje o polityczne i finansowe wsparcie Specjalnego Trybunału ds. Ukrainy

Euronews
Euronews Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Mared Gwyn Jones
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Szefowa Rady Europy, czołowej europejskiej organizacji praw człowieka, powiedziała Euronews, że państwa Europy muszą zapewnić środki i wolę polityczną, by rozliczyć rosyjskie zbrodnie wojenne w Ukrainie.

Państwa europejskie muszą zapewnić wsparcie budżetowe dla specjalnego międzynarodowego trybunału, który ma sądzić osoby odpowiedzialne za zbrodnię agresji na Ukrainie. Tak powiedział w rozmowie z Euronews przewodniczący Rady Europy, Alain Berset, a pod auspicjami USA trwają rozmowy o porozumieniu pokojowym.

Kierowana przez Berseta instytucja z siedzibą w Strasburgu w czerwcu ubiegłego roku podpisała z Ukrainą porozumienie powołujące Specjalny Trybunał. Jego celem jest doprowadzenie do tego, by najwyżsi przedstawiciele Kremla, w tym prezydent Rosji Władimir Putin, stanęli kiedyś przed sądem za niczym niesprowokowaną, pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.

„Gdy dochodzi do agresji, musi być odpowiedzialność. Gdy są zniszczenia i cierpienie, musi być odpowiedzialność” – powiedział Berset w programie Euronews 12 Minutes With.

„Teraz prowadzimy przygotowania, ale naprawdę musimy zrobić postępy i potrzebujemy, by państwa wykazały wolę polityczną i przyłączyły się do tych mechanizmów odpowiedzialności”.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apelował, by siedziba trybunału znalazła się w holenderskiej Hadze. Ma on wypełnić lukę prawną wynikającą z faktu, że Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) nie może samodzielnie ścigać zbrodni agresji.

Wycofywanie się USA z instytucji międzynarodowych komplikuje jednak starania o finansowanie sądu i zwiększa presję na kraje europejskie, by pokryły powstałą lukę. W pracach Specjalnego Trybunału mogą brać udział także państwa spoza grona 46 członków Rady Europy.

Rada Europy utworzyła też Rejestr Szkód, w którym dokumentowane są potencjalne zbrodnie wojenne, oraz organ administracyjny do oceny wniosków o odszkodowanie, znany jako Komisja Roszczeń.

„Teraz potrzebujemy jasnej wizji kosztów i budżetu – oraz wyraźnego wsparcia dla tego budżetu, bo Rada Europy z pewnością nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie. Skala przedsięwzięcia jest znacznie większa niż my” – wyjaśnił Berset.

W zeszłym miesiącu Unia Europejska podpisała umowę na przekazanie pierwszych 10 mln euro na potrzeby Trybunału. Innych wkładów finansowych na razie jednak brakuje.

Jak informowały wcześniej mówiły Euronews źródła znające sprawę, projekt budżetu początkowo przedstawiony przez Radę Europy, obejmujący wszystkie koszty operacyjne związane z trybunałem, opiewał na około 75 mln euro rocznie.

„Odpowiedzialność”, a nie „bezkarność”

W obszernym wywiadzie udzielonym w czwartek Berset powiedział także, że rozmowy o odpowiedzialności powinny być elementem toczących się negocjacji pokojowych. W tym tygodniu przedstawiciele obu stron spotkali się na rozmowach pokojowych pod przewodnictwem USA w Abu Zabi.

„Jest jasne, że jest to część całej dyskusji, choć może nie zawsze w pozytywnym sensie” – stwierdził Berset, dodając, że „w pierwszym tak zwanym planie pokojowym z 28 punktów jeden nie dotyczył odpowiedzialności, lecz bezkarności”.

Pierwszy plan pokojowy dla Ukrainy, przygotowany przy wsparciu USA i ujawniony w grudniu ubiegłego roku, przewidywał „pełną amnestię” za działania podjęte podczas wojny oraz zobowiązanie „do niewysuwania roszczeń ani rozpatrywania skarg w przyszłości”.

Plan ten przekraczał jednak kilka czerwonych linii zarówno dla Ukrainy, jak i dla Europy. W odpowiedzi przedstawiono kontrpropozycję, opracowaną przez Francję, Niemcy i Zjednoczone Królestwo na podstawie planu waszyngtońskiego. Wprowadzała ona istotne zmiany, m.in. w kwestii limitów dotyczących ukraińskich sił zbrojnych, aspiracji Kijowa do członkostwa w NATO oraz statusu terytoriów Ukrainy okupowanych przez Rosję.

Berset podkreślił, że w obliczu trwających zniszczeń i cierpienia na Ukrainie Rada Europy wnosi dodatkową wartość do wsparcia udzielanego temu krajowi przez europejskich partnerów.

„Naszą rolą jest tworzenie powiązania między praworządnością, wartościami demokratycznymi i odpowiedzialnością. A tam, gdzie jest odpowiedzialność, jest także rozliczenie. Właśnie to promujemy” – dodał Berset.

Cały wywiad można obejrzeć w programie 12 Minutes With w czwartek o godz. 20.30 CET.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Minister Grenlandii: zamiary USA niejasne, wciąż brak porozumienia

Minister spraw zagranicznych Belgii: „Prezydent Trump próbuje zastąpić ONZ”

Zdaniem Boltona działania wojskowe USA mogą mieć „decydujący wpływ” na Iran