Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

"Jesteśmy zszokowani"- Wałęsa w mocnych słowach pisze do Trumpa

Były prezydent Polski oraz laureat Pokojowej Nagrody Nobla - Lech Wałęsa.
Były prezydent Polski oraz laureat Pokojowej Nagrody Nobla - Lech Wałęsa. Prawo autorskie  Junji Kurokawa/AP
Prawo autorskie Junji Kurokawa/AP
Przez Mateusz Jaronski
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Były prezydent Polski oraz laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa opublikował list do prezydenta USA, w którym wyraża zaniepokojenie przebiegiem piątkowej rozmowy między Donaldem Trumpem, JD Vancem a Wołodymyrem Zełenskim w Gabinecie Owalnym Białego Domu.

Pod listem opublikowanych również w mediach społecznościowych podpisało sie trzydziestu dziewięciu byłych polskich opozycjonistów, represjonowanych przez reżim komunistyczny w Polsce.

REKLAMA
REKLAMA

Piątkowe spotkanie Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem w Białym Domu wywołało międzynarodowe poruszenie. Dyskusja przebiegała w napiętej atmosferze a amerykański prezydent wielokrotnie kierował krytyczne uwagi pod adresem swojego ukraińskiego odpowiednika.

Podczas kłótni Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenski zarówno prezydent USA, jak i wiceprezydent J.D. Vance powiedzieli ukraińskiemu przywódcy, że nie jest wystarczająco wdzięczny.

"Nie macie kart w rękach, powinniście być nam wdzięczni. Nie możecie nam mówić, że chcę tego, chcę tamtego. Powinieneś być wdzięczny" - powiedział Trump zwracając się do Zełenskiego. Wyrażenie wdzięczności domagał się również JD Vance.

Trump zerwał spotkanie, nie doszło do podpisania zapowiadanej umowy amerykańsko - ukraińskiej i w konsekwencji Wołodymyr Zełenski opuścił Biały Dom.

Swój sprzeciw wobec przebiegu spotkania wyraził w korespondencji do Donalda Trumpa były prezydent Polski, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa oraz trzydziestu dziwięciu działaczy opozycji PRL. Sygnatariusze dokumentu uznali za „obraźliwe” oczekiwanie od Ukrainy wdzięczności i szacunku, podkreślając, że jej żołnierze walczą i przelewają krew w obronie wartości wolnego świata.

"Szanowny Panie Prezydencie, relację z pańskiej rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oglądaliśmy z przerażeniem i niesmakiem. Pańskie oczekiwania co do okazywania szacunku i wdzięczności za pomoc materialną udzieloną przez Stany Zjednoczone walczącej z Rosją Ukrainie uważamy za obraźliwe" - podkreślono w liście otwartym.

Prezydent Wałęsa oraz opozycjoniści odnieśli się również do tematu amerykańskiej pomocy wojskowej.

"Panie Prezydencie, pomoc materialna - wojskowa i finansowa - nie może być ekwiwalentem za krew przelaną w imię niepodległości i wolności Ukrainy, Europy, a także całego wolnego świata" - czytamy w liście.

Wdzięczność należy się tym, którzy ponoszą ofiarę krwi i wolności. Dla nas, ludzi „Solidarności”, byłych więźniów politycznych komunistycznego reżimu służącemu sowieckiej Rosji jest to oczywiste"- dodają autorzy listu.

Lech Wałęsa oraz pozostali sygnatariusze lzaznaczyli, że bez aktywnego zaangażowania prezydenta USA, Ronalda Reagana, na końcowym etapie zimnej wojny nie byłoby możliwe pokonanie Związku Radzieckiego.

„Jego wielkość polegała m.in. na tym, że nie wahał się nazwać ZSRR "Imperium Zła" i podjął zdecydowaną walkę. Zwyciężyliśmy a pomnik prezydenta Ronalda Reagana stoi dziś w Warszawie, vis a vis ambasady USA” – podkreślono w dokumencie.

Autor listu zwraca też uwagę na to, że Stany Zjednoczone dały gwarancję bezpieczeństwa Ukrainie w 1994 roku.

Wymiana zdań między JD Vancem a Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu.
Wymiana zdań między JD Vancem a Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. Mystyslav Chernov/Copyright 2025 The AP. All rights reserved

"Apelujemy o wywiązanie się Stanów Zjednoczonych z gwarancji, jakich udzieliły wraz z Wielką Brytanią w memorandum budapeszteńskim w 1994 roku, w którym zapisano wprost zobowiązanie do obrony nienaruszalności granic Ukrainy w zamian za oddanie przez nią swoich zasobów broni nuklearnej.

List otwarty zakończono słowami: "Te gwarancje są bezwarunkowe: nie ma tam ani słowa o traktowaniu takiej pomocy jako wymiany gospodarczej".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Starmer: Londyn i Paryż będą pracować z Kijowem nad planem zakończenia walk

Meloni o deepfake'u: „Sztuczna inteligencja manipuluje rzeczywistością”

Wycofanie żołnierzy USA z Włoch? Przeważają wojskowa współzależność i interesy w Europie