Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump grozi Francji 200-procentowymi cłami na wino, jeśli Paryż nie dołączy do "Rady Pokoju"

FILE. Ludzie trzymają kieliszki do wina zawierające 2012 Cabernet Sauvignon w Sunnyslope's Ste. Chapelle Winery w Caldwell, Idaho. 14 lipca 2016.
FILE. Ludzie trzymają kieliszki do wina zawierające 2012 Cabernet Sauvignon w Sunnyslope's Ste. Chapelle Winery w Caldwell, Idaho. 14 lipca 2016. Prawo autorskie  AP/Greg Kreller/The Idaho Press-Tribune
Prawo autorskie AP/Greg Kreller/The Idaho Press-Tribune
Przez Eleanor Butler
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

"Rada Pokoju" była pomysłem początkowo zaproponowanym przez Trumpa we wrześniu ubiegłego roku jako część jego planu zakończenia wojny w Strefie Gazy, choć obecnie inicjatywa ta wydaje się mieć na celu szersze mediacje w globalnych konfliktach.

Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem 200-procentowych ceł na francuskie wino i szampana po tym, jak doradca prezydenta Francji Emmanuela Macrona powiedział, że Francja "nie zamierza" przyjąć zaproszenia do "Rady Pokoju" dla Strefy Gazy.

"Nikt go nie chce, ponieważ wkrótce odejdzie z urzędu" - powiedział Trump po tym, jak usłyszał od reportera, że Macron prawdopodobnie nie dołączy do rady.

"Nałożę 200-procentowe cła na jego wina i szampany, a on dołączy, ale nie musi" - powiedział.

Pięcioletnia kadencja prezydencka Macrona kończy się w maju 2027 roku i zgodnie z francuskim prawem nie może on ponownie ubiegać się o trzecią kadencję.

"Rada Pokoju" była pomysłem początkowo zaproponowanym przez Trumpa we wrześniu ubiegłego roku jako część jego planu zakończenia wojny w Strefie Gazy, choć obecnie inicjatywa ta wydaje się mieć na celu szersze mediacje w globalnych konfliktach.

Palestyńczycy spacerują wśród budynków zniszczonych przez izraelskie operacje powietrzne i naziemne w Strefie Gazy, 15 stycznia 2026 r.
Palestyńczycy spacerują wśród budynków zniszczonych przez izraelskie operacje powietrzne i naziemne w Strefie Gazy, 15 stycznia 2026 r. AP Photo

Zgodnie z dokumentem opublikowanym przez agencję Reuters, projekt statutu wysłany do około 60 krajów przez Stany Zjednoczone wzywa członków do wniesienia miliarda dolarów w gotówce, jeśli chcą, aby ich członkostwo trwało dłużej niż trzy lata.

Statut sugeruje, że Trump będzie pełnił funkcję inauguracyjnego przewodniczącego rady i będzie przewodniczył decyzjom dotyczącym członkostwa.

Prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony do członkostwa w radzie, podobnie jak premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, białoruski przywódca Aleksander Łukaszenko, premier Indii Narendra Modi i inni.

Istnieją obawy, że rada może podważyć ramy Organizacji Narodów Zjednoczonych, a duża liczba wysłanych zaproszeń rodzi również pytania o mandat rady i procesy decyzyjne.

Prezydent USA opublikował również prywatną wiadomość tekstową od Macrona na swojej platformie Truth Social, w której francuski prezydent zaprosił Trumpa na czwartkową kolację w Paryżu.

W wiadomości Macron powiedział Trumpowi, że może zaprosić Ukraińców, Duńczyków, Syryjczyków i Rosjan do udziału w czwartkowym spotkaniu G7.

Francuski prezydent powiedział również Trumpowi, że nie rozumie, co prezydent USA "robi na Grenlandii".

Waszyngton ogłosił, że osiem krajów europejskich będzie musiało stawić czoła 10-procentowym cłom na amerykański eksport od 1 lutego, chyba że poprą propozycję USA dotyczącą zakupu półautonomicznego terytorium Danii. Stawka ta wzrośnie do 25 procent w czerwcu, jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte.

Groźba dotyczy w szczególności Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii i Finlandii.

Lód unosi się na morzu u wybrzeży Nuuk, 19 stycznia 2026 r.
Lód na morzu u wybrzeży Nuuk, 19 stycznia 2026 r. AP Photo

Stanowczo popierając prawo Grenlandii do samostanowienia i suwerenność Danii, państwa członkowskie Unii Europejskiej rozważają różne opcje.

Jedną z możliwości jest zastosowanie ceł odwetowych na towary amerykańskie o wartości 93 mld euro, środek, który został wprowadzony, a następnie porzucony w zeszłym roku podczas wcześniejszego konfliktu handlowego z Waszyngtonem. Inna propozycja obejmuje aktywację narzędzia przeciwdziałania przymusowi, które umożliwia Unii Europejskiej nałożenie karnych środków ekonomicznych na kraj próbujący wymusić zmianę polityki.

"Nie sądzę, by zbytnio się wycofali" - powiedział Trump o krajach europejskich. "Musimy go mieć... Nie mogą go chronić".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Prezydent Rosji zaproszony do udziału w "Radzie Pokoju" Trumpa dla Strefy Gazy, twierdzi Kreml

Biały Dom opublikował nazwiska osób, którym powierzono tymczasowe zarządzanie Strefą Gazy

Gaza wchodzi w drugą fazę 20-punktowego planu zawieszenia broni Trumpa, mówi Witkoff