Śledź nas
Reklama

Wygrana Demokratów w USA: szansa na tańszą energię i mocniejszą politykę klimatyczną

Goście wiwatują podczas wieczoru wyborczego kandydata demokratów do Senatu ze stanu Georgia, senatora Jona Ossoffa. Atlanta, wtorek 3 listopada 2026 r.
Goście wiwatują podczas wieczoru wyborczego kandydata demokratów do Senatu z Georgii, senatora Jona Ossoffa, we wtorek 3 listopada 2026 r. w Atlancie. -  Prawo autorskie  AP Photo/Mike Stewart
Prawo autorskie AP Photo/Mike Stewart
Przez Ruth Wright & Angela Symons z AFP, AP
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Choć kwestia klimatu rzadko pojawiała się na kartach wyborczych wprost, antyklimatyczna polityka Trumpa przesądziła o wyniku.

Demokraci odnieśli historyczne zwycięstwo w amerykańskich wyborach w połowie kadencji, przejmując kontrolę zarówno nad Izbą Reprezentantów, jak i Senatem. Tak zdecydowana wygrana ograniczy władzę prezydenta USA Donalda Trumpa i zmniejszy szanse na jego ponowny wybór w następnych wyborach.

REKLAMA
REKLAMA

Demokraci zwyciężyli w stanach, które od dekad głosowały na Republikanów, a dwa lata temu dały Trumpowi przewagę liczonych w dziesiątkach punktów procentowych. Wyniki wyborów jasno pokazują głęboką frustrację amerykańskich wyborców z powodu wysokich cen, wojny z Iranem i polityki klimatycznej.

„Choć klimat rzadko pojawiał się na kartach do głosowania z nazwy, antyklimatyczna polityka Trumpa ukształtowała wynik. Bezpieczeństwo energetyczne, przystępne ceny, dobre miejsca pracy i odporne społeczności tworzą dziś jeden, spójny program, a wczorajsze głosowanie odrzuciło politykę, która szkodzi każdemu z tych elementów” – mówi profesor Columbia Climate School, Lisa Sachs.

Rządy Trumpa okazały się katastrofalne dla działań na rzecz klimatu w USA, hamując postępy poprzednich administracji w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla w drugim największym trucicielu na świecie, zaraz po Chinach.

Według Climate Action Tracker, pod rządami Trumpa amerykański rząd „aktywnie blokuje transformację w kierunku czystej energii, jednocześnie zachęcając do produkcji i konsumpcji paliw kopalnych”.

Czy Kongres zdominowany przez Demokratów zdoła odwrócić antyklimatyczną politykę Trumpa? Czy może zakończyć kryzys energetyczny wywołany wojną z Iranem? A jaki będzie wpływ na rachunki za energię w Europie? Euronews Earth zapytało ekspertów klimatycznych o ich analizę.

Nowo wybrany senator Partii Demokratycznej James Talarico przemawia podczas wiecu wyborczego w San Antonio, niedziela, 1 listopada 2026 r.
Nowo wybrany senator Partii Demokratycznej James Talarico przemawia podczas wiecu wyborczego w San Antonio, niedziela, 1 listopada 2026 r. AP Photo/Eric Gay

Czy rachunki za energię w Europie będą niższe?

Rachunki za energię w całej Europie gwałtownie wzrosły, odkąd Trump zaatakował Iran, co doprowadziło do niepokojów i ofiar śmiertelnych na Bliskim Wschodzie oraz ogromnych kosztów dla amerykańskich podatników. Z punktu widzenia energii zniszczona infrastruktura naftowo-gazowa i zamknięcie cieśniny Ormuz ograniczyły dostawy ropy i gazu, powodując wzrost cen na całym świecie.

Trump przyznał już, że wojna z Iranem miała udział w porażce jego partii, mówiąc w Fox News: „Myślę, że częściowo chodziło o Iran, ale jednocześnie ludzie zrozumieli znaczenie tego, co zrobiłem w sprawie Iranu”.

Aby zakończyć wojnę z Iranem, nowo wybrani senatorowie z Partii Demokratycznej musieliby przekonać dwie trzecie członków obu izb Kongresu do poparcia wycofania wojsk. Oznaczałoby to, że część Republikanów również musiałaby poprzeć ten krok. Nawet bez tego już od dziś mogą jednak ograniczać wiele działań poprzez bardziej rygorystyczne zapisy w budżecie wojskowym oraz domaganie się dochodzeń w sprawie wojny.

Dlatego choć spadek rachunków za energię w krótkiej perspektywie jest mało prawdopodobny, perspektywy są z pewnością lepsze niż jeszcze wczoraj.

Czy emisje w USA mogą spaść pod rządami Demokratów?

Jako drugi co do wielkości emitent gazów cieplarnianych na świecie, USA należą do państw najbardziej odpowiedzialnych za globalne ocieplenie. Ponieważ wszyscy dzielimy ten sam klimat, każde państwo musi szybko odchodzić od paliw kopalnych na rzecz czystych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce.

Polityka Trumpa pod hasłem „drill, baby, drill” sprawiła, że USA jeszcze mocniej postawiły na emisyjne paliwa kopalne, odsuwając na dalszy plan czystsze źródła energii, takie jak energetyka wiatrowa i słoneczna.

Demokraci mogliby zdecydowanie wesprzeć rozwój odnawialnych źródeł energii i elektryfikację, a jednocześnie dokładniej kontrolować nowe projekty wydobycia ropy i gazu, emisje metanu oraz subsydia dla paliw kopalnych. Mogliby też forsować ostrzejsze standardy środowiskowe i ich egzekwowanie.

Czy Demokraci mogą odwrócić antyklimatyczną politykę Trumpa?

Administracja Trumpa osłabiła lub zdemontowała wiele kluczowych rozwiązań klimatycznych – od przełomowego, pochodzącego z 2009 roku klimatycznego „endangerment finding”, stanowiącego podstawę federalnych zasad dotyczących emisji, po ulgi podatkowe dla czystej energii.

Choć Demokraci niekoniecznie zdołają odwrócić wszystkie wcześniejsze decyzje, zyskali ważne nowe narzędzia, by ograniczać szkody.

Można oczekiwać, że będą inicjować dochodzenia w sprawie potencjalnej korupcji i konfliktu interesów, analizować cięcia w zatrudnieniu i finansowaniu agencji środowiskowych oraz szczegółowo badać plany rozbudowy sektora ropy i gazu.

Będą też mieli większy wpływ na blokowanie przyszłych ataków na politykę klimatyczną. Większa kontrola nad przyszłymi budżetami i ustawami wydatkowymi może pozwolić im włączać zapisy środowiskowe do najważniejszych projektów ustaw.

Znaczenie ma również rola Senatu w zatwierdzaniu przyszłych członków rządu i sędziów federalnych, ponieważ ci ostatni orzekają dożywotnio i zachowują wpływ daleko poza jedną kadencję prezydenta.

Prezydent Trump nadal może wetować każdą ustawę uchwaloną przez Kongres, a weto można odrzucić tylko przy poparciu dwóch trzecich członków obu izb.

Stany, które przeszły z obozu republikańskiego do demokratycznego, mogą z kolei zyskać nowy impet polityczny w dziedzinie klimatu i ochrony środowiska, na przykład poprzez wsparcie projektów czystej energii.

Czy Demokraci postawią na czystą energię zamiast centrów danych?

„Centra danych budzą coraz większy sprzeciw w całych USA, bo zwiększają emisje, podnoszą rachunki za prąd w gospodarstwach domowych i konkurują ze społecznościami o wodę, często tam, gdzie już jej brakuje” – mówi Sachs z Columbia Climate School.

Centra należące do wielkich firm technologicznych często „wchodzą przed kolejkę” i są podłączane do sieci szybciej niż odnawialne źródła energii, takie jak farmy wiatrowe i słoneczne. Rodzi to obawy o to, jak wykorzystywana jest ograniczona infrastruktura elektroenergetyczna.

Narastająca frustracja z powodu wysokich cen energii, wpływu miliarderów technologicznych, takich jak Elon Musk, oraz śladu środowiskowego centrów danych mogła skłonić wyborców do odwrócenia się od Partii Republikańskiej.

Choć Trump skasował wiele projektów czystej energii i powiązanego finansowania, pojawiła się nadzieja, że nowo wybrani Demokraci zaczną odwracać ten trend i skierują swoje stany z powrotem w stronę odnawialnych źródeł energii.

„Wyborcy w całym kraju wysłali mocny sygnał, a teraz wybrani przywódcy w Waszyngtonie muszą wziąć się do pracy, by przynieść ulgę Amerykanom. Jednym z najjaśniejszych sposobów jest forsowanie odchodzenia od brudnych, zanieczyszczających paliw kopalnych na rzecz czystej, odnawialnej energii” – mówi dr Ife Kilimanjaro, dyrektor wykonawcza US Climate Action Network.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Włoscy zbieracze trufli ratują plony zagrożone suszą, sadząc nowe lasy

Badania: ocieplenie klimatu przerwało początek nowego zlodowacenia

Boliwia ogłasza stan zagrożenia w skali kraju z powodu El Niño, suszy i groźby powodzi